Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]

77-latek ze Śródmieścia zatrzymany za… handel narkotykami

Dodano: 02.10.2023 | 15:59

Na zdjęciu: Policja.

Fot. Szymon Fiałkowski/zdj. ilustracyjne

W ostatnich dniach dzielnicowi z bydgoskiego Śródmieścia zatrzymali trzech poszukiwanych. Jeden z nich to 77-letni mężczyzna, który poszukiwany był za handel narkotykami. 

Praca dzielnicowych to nieustające starania o bezpieczeństwo i porządek na ulicach miasta. – Udowodnili to starszy sierżant Łukasz Szmajda oraz starszy sierżant Kamil Kurdelski z Komisariatu Policji Bydgoszcz-Śródmieście, angażując się niejednokrotnie w trudne interwencje – podkreśla mł. asp. Krzysztof Bratz z zespołu prasowego KMP w Bydgoszczy.

Pierwsza – i najbardziej zaskakująca – interwencja miała miejsce na bydgoskim Śródmieściu. Dzielnicowi ustalili bowiem, że może tam przebywać 77-latek, poszukiwany za… handel narkotykami. – Kiedy przyjechali na miejsce okazało się, że senior wynajmuje mieszkanie wraz z dwiema innymi osobami. Nerwowe zachowanie współlokatorów od razu zwróciło uwagę i czujność dzielnicowych. Nie zawiódł ich policyjny nos. W trakcie przeszukania lokalu odkryli plastikowy pojemnik z kilkunastoma gramami suszu roślinnego oraz worek foliowy z krajanką tytoniową o wadze ponad 300 gramów, która nie posiadała polskich znaków akcyzowych – relacjonuje Bratz.

Policjanci zatrzymali nie tylko poszukiwanego seniora (za swoje przestępstwa ma odbyć karę ponad roku pozbawienia wolności), ale również jego współlokatora, któremu postawiono zarzut posiadania narkotyków oraz przestępstwa akcyzowego. Na tym dzielnicowi jednak nie poprzestali: tego samego dnia ustalili miejsce pobytu 44-latka poszukiwanego przez sąd, a także zatrzymali mężczyznę, za którym wystawiono aż pięć nakazów doprowadzenia. Mężczyzna zabarykadował się w mieszkaniu przy ulicy Jagiellońskiej – policjanci wezwali na miejsce straż pożarną, która przystąpiła do otwarcia drzwi.

Wtedy nastąpił zaskakujący zwrot akcji. Poszukiwany mężczyzna, rozumiejąc, że nie ma drogi ucieczki, niespodziewanie sam otworzył wejście do mieszkania i oddał się w ręce policji – dodaje Bratz. Zatrzymany ma na koncie wiele poważnych przestępstw – kradzieże, włamania i oszustwa. Grozi mu łączna kara pozbawienia wolności wynosząca ponad 5 lat.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments