Bydgoszcz
10C
Mgła
100% wilgotność
Wiatr: 1km/h E
H 12 • L 8
16C
Wt
12C
Sr
14C
Czw
14C
Pt
14C
Sob
Relacja na żywo z dróg w Bydgoszczy i regionie w naszej nowej usłudze TRAFFIC. Kliknij, aby zobaczyć więcej.
Metropolia BydgoskaBydgoszczSportBardzo ważna wygrana. Łuczniczka lepsza od GKS-u Katowice
Łuczniczka-GKS Katowice_SG (5)
13.01.2018 | 18:02

Bardzo ważna wygrana. Łuczniczka lepsza od GKS-u Katowice

Bydgoscy siatkarze wygrali u siebie z GKS-em Katowice.

Na zdjęciu: Bydgoscy siatkarze wygrali dopiero czwarty mecz w tym sezonie.

Fot. Stanisław Gazda

Siatkarze Łuczniczki Bydgoszcz odnieśli bardzo ważne zwycięstwo w 17. kolejce PlusLigi. Podopieczni Jakuba Bednaruka pokonali we własnej hali GKS Katowice 3:1.

Szalenie istotne dla układu tabeli było sobotnie spotkanie w Łuczniczce. Oba zespoły zajmowały miejsce w dolnych rejonach (GKS plasował się na dwunastym miejscu, a Łuczniczka była czternasta). Warto nadmienić, że w tym sezonie bydgoszczanie pokonali katowiczan 3:1 i to na ich terenie w Spodku.

Sobotnie spotkanie zaczęło się od wyrównanej walki punkt za punkt (3:3), ale potem dwa błędy w ataku popełnił Ananiev i to goście mieli dwa oczka zaliczki (5:3), a potem już trzy (10:7), gdy na blok Quirogi nadział się atakujący z prawego skrzydła Filipiak. To nie podłamało bydgoszczan, którzy cztery razy obronili atak rywali, a następnie z szóstej strefy skutecznie zaatakował Gorczaniuk i asa dołożył Filipiak, dzięki czemu to Łuczniczka odzyskała prowadzenie (14:13). Jednak rywale nie pozostawali dłużni i doprowadzili do remisu (18:18, 19:19), ale w końcówce gospodarze odskoczyli na trzy punkty zaliczki (22:19), ale rywale nie odpuścili i udało im się doprowadzić do stanu 24:23, lecz decydującą akcję seta wygrali gospodarze po ataku Filipiaka.

ZOBACZ ZDJĘCIA: Łuczniczka Bydgoszcz – GKS Katowice w obiektywie Stanisława Gazdy

Podobnie wyglądał początek drugiej odsłony, gdzie również obie drużyny walczyły punkt za punkt. Po błędach w ataku Gorczaniuka (atak w antenkę) i Filipiaka (zablokowany), minimalną przewagę (8:6) uzyskał GKS, który potem odskoczył na cztery punkty (12:8). Gracze Łuczniczki przede wszystkim nie przyjmowali już tak dobrze zagrywek rywali, a sporo szkód w polu serwisowym czynili Kapelus i Fijałek. Bydgoski zespół przegrywał już pięcioma punktami (13:18). Ale i taki obrót wydarzeń nie podłamał Łuczniczki. Ożywienie dało zwłaszcza wejście na parkiet tria Rohnka, Bieńkowski i Gryc. Po skutecznym bloku na Witczaku, gospodarze przegrywali tylko dwoma punktami (20:22). Ale bohaterem końcówki został kapitan GKS-u, Dominik Witczak który popisał się skutecznym atakiem, a następnie dwoma skutecznymi zagrywkami.

Po dziesięciu minutach przerwy, podrażnieni porażką w drugim secie podopieczni trenera Bednaruka zaczęli od mocnego uderzenia, bo przy zagrywce Metodi Ananieva szybko wypracowali sobie przewagę (8:4), która potem wzrosła do pięciu punktów (11:6), gdy na środku atak Kohuta zablokował Szalacha. Po chwili dwoma kapitalnymi blokami popisał się Ananiev, który w pojedynkę zatrzymał ataki Witczaka i zrobiło się 15:8. Następnie gości zaczął demolować swoją bardzo mocną zagrywką Filipiak i losy seta były już wówczas rozstrzygnięte.

W czwartej partii, bydgoski zespół również szybko wypracował sobie przewagę i kontrolował przebieg wydarzeń na parkiecie. Zrobiło się jednak nerwowo, gdy na blok gości nadział się Filipiak (19:16), a potem gdy jeszcze jednym blokiem na Filipiaku popisali się przyjezdni, było 23:22 dla Łuczniczki. Decydujące akcje wygrali gospodarze i to oni sięgnęli po komplet punktów.

Za tydzień, Łuczniczka rozegra kolejne bardzo ważne spotkanie – na wyjeździe z MKS-em Będzin (sobota, 18:00).

PLUSLIGA – FAZA ZASADNICZA – SEZON 2017/2018 – 17. KOLEJKA – 13.01.2018 R.
ŁUCZNICZKA BYDGOSZCZ  – GKS KATOWICE 3:1 (25:23, 20:25, 25:13, 25:22)

ŁUCZNICZKA: Goas 3, Gorczaniuk 8, Jurkiewicz 8, Filipiak 20, Ananiev 13, Szalacha 7 oraz A. Kowalski (libero), Gryc 1, Rohnka 3, Bobrowski, Bieńkowski.

GKS: Fijałek 1, Quiroga 13, Pietraszko 12, Witczak 8, Kapelus 6, Kohut 3 oraz Mariański (libero), Butryn 8, Komenda, Sobański 1, Krulicki.

Sędziowali: Maciej Maciejewski, Jarosław Makowski.
Komisarz PlusLigi: Andrzej Wołkowycki.
Widzów: 1270.
MVP meczu: Bartosz Filipiak (Łuczniczka Bydgoszcz).

PLUSLIGA – WYNIKI 17. KOLEJKI
Cerrad Czarni Radom – MKS Będzin 3:0 (25:20, 25:22, 25:21)
Cuprum Lubin – Espadon Szczecin 3:1 (25:23, 25:18, 27:29, 25:17)
Jastrzębski Węgiel – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1:3 (27:25, 17:25, 20:25, 21:25)
Asseco Resovia Rzeszów – BBTS Bielsko-Biała 3:0 (25:22, 25:18, 25:21)
Onico Warszawa – Trefl Gdańsk 3:0 (25:18, 25:16, 25:18)
Aluron Virtu Warta Zawiercie – PGE Skra Bełchatów 3:0 (26:24, 25:21, 25:19)
Indykpol AZS Olsztyn – Dafi Społem Kielce 3:0 (25:22, 25:20, 25:23)


Powiązane treści