Bydgoszcz
13C
Niebo głównie zachmurzone
67% wilgotność
Wiatr: 5km/h N
H 13 • L 13
12C
Pon
14C
Wt
13C
Sr
14C
Czw
10C
Pt
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaBydgoszczPolitykaBruski pisze do bydgoskich posłów. Tematem listu – unijne miliardy w ramach Krajowego Planu Odbudowy
rafał bruski
01.05.2021 | 10:19

Bruski pisze do bydgoskich posłów. Tematem listu – unijne miliardy w ramach Krajowego Planu Odbudowy

Na zdjęciu: Prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski.

Fot. Szymon Fiałkowski

Prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski skierował list do bydgoskich parlamentarzystów w sprawie nowej wersji Krajowego Planu Odbudowy, apelując o uwzględnienie w jego ostatecznym kształcie potrzeb samorządów.

Krajowy Plan Odbudowy to dokument, który jest podstawą do skorzystania z unijnych środków w ramach Funduszu Odbudowy. Z tej puli Polska będzie miała do dyspozycji 58 miliardów euro – 24 miliardy w ramach dotacji i ponad 34 miliony w ramach pożyczek. Prawie 60 miliardów euro ma zostać podzielone pomiędzy administrację rządową (13 miliardów), sektor prywatny (11 miliardów) i samorządy (10 miliardów). Pod koniec kwietnia rząd przedstawił nową wersję dokumentu, która uwzględniła niektóre uwagi zgłoszone w ramach konsultacji społecznych.




Jak podkreśla prezydent Bruski w liście skierowanym do posłów z okręgu bydgoskiego, zaprezentowana przez rząd nowa wersja KPO nie uwzględnia jego oczekiwań. – Nadal zdecydowana większość środków finansowych nie będzie dostępna dla samorządów na realizację oczekiwanych przez mieszkańców inwestycji. Utrzymana została nadmierna preferencja zadań rządowych – pisze Bruski. I dodaje, że korekty dotyczące obszaru gmin i powiatów objęły nieistotne kwestie. – Przykładem takiej sytuacji jest umożliwienie samorządom zaciągania ze środków KPO pożyczek na rozwój szpitali czy zakup nowego taboru szynowego – argumentuje prezydent Bydgoszczy, zdaniem którego dalsze zadłużanie się nie jest żadną pomocą w wyciągnięciu z kryzysu spowodowanego pandemią.

Według Bruskiego, dystrybucja środków w ramach KPO będzie pozbawiona transparentności. – Choć projekt przewiduje powołanie Komitetu Monitorującego, to brak jest gwarancji wyposażenia go w kompetencje gwarantujące pełnienie roli podmiotu mającego faktyczny wpływ na wdrażanie Planu ani nie jest znany jego skład gwarantujący niezależność w podejmowanych działaniach – czytamy w liście do bydgoskich posłów. Bruski przypomina tu „doświadczenia polskich samorządów z ostatnich miesięcy” dotyczących podziału środków w ramach Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. – Samorządy popierające Prawo i Sprawiedliwość otrzymały kilkukrotnie większe wsparcie – dodaje.


CZYTAJ WIĘCEJ: Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych tematem apelu rady miasta do premiera Morawieckiego. „Bydgoszcz powinna dostać więcej”


W załączeniu do listu prezydent Bydgoszczy przekazał stanowisko Związku Miast Polskich w sprawie Krajowego Planu Odbudowy. Związek apeluje m.in. o monitorowanie skutków pandemii w Polsce i związanych z nimi odpowiednich korekt KPO. – Liczę, że po zapoznaniu się z licznymi uwagami, które pojawiły się w trakcie konsultacji, podejmiecie państwo skuteczne działania celem uwzględnienia ich w ostatecznym dokumencie – wyraził nadzieję Bruski.

KPO będzie uchwałą rządową, lecz aby Polska mogła uruchomić środki w ramach programu, Sejm musi przyjąć ustawę ratyfikującą decyzję o systemie zasobów własnych UE. Bez przyjęcia tej decyzji przez państwa Unii nie uda się uruchomić nowego unijnego budżetu na lata 2021-2027 oraz wspomnianego Funduszu Odbudowy. Głosowanie nad ratyfikacją decyzji o systemie zasobów własnych ma odbyć się na nadzwyczajnym posiedzeniu Sejmu, zaplanowanym na 4 maja.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Jan
Jan
4 miesięcy temu

Weź Pan przykład z Zaleskiego, a nie baw się Pan w politykę.

Observer
Observer
4 miesięcy temu

Panie Prezydencie, proszę zabrać się w końcu za zarządzanie miastem a nie za politykę. W ciągu Pana kadencji wyjechało z Bydgoszczy 20 tysięcy ludzi.

Jacek
Jacek
4 miesięcy temu

Napisz do swoich kolegów z PO. Do Olszewskiego i do Całbeckiego. Jeden wybudował S-5 jak był w ministerstwie, drugi dał kasę na operę. O przepraszam, pomyłka. Olszewski nie wybudował S-5, a Całbecki nie dał kasy na operę. Tacy to koledzy z PO.

ADAM
ADAM
4 miesięcy temu

Panie Prezydencie proszę poszukać uciętej ręki Pana Olszewskiego, gdy zostanie znaleziona to P. Olszewski ponownie będzie silnym gwarantem. Proszę zbudzić kolegów z partii bo chyba zawarli układ z niedźwiedziami i smacznie śpią w ich legowiskach. Gdzie jest nasz najmądrzejszy Pan Sikorski?

Sebastian
Sebastian
4 miesięcy temu

Bruski niestety ma rację. A to ze Olszewski nic nie zdziałał dla Bydgoszczy to już inna kwestia.

lok_pat
lok_pat
4 miesięcy temu

Widać „naszemu” prezydentowi spieszy się do wielkiej polityki i stolicy. Dba najlepiej o interes partyjny. Ciekawe dlaczego listów nie piszą Prezydenci większych, ambitniejszych miast? Czyżby dlatego, że wojowanie z rządem nie opłaca się ich mieszkańcom? Mając tak mocną ekipę w osobie ministra spraw zagranicznych i ministra s5, to powinniśmy za poprzedniej ekipy rządowej być miastem na miarę liczebności, a nie udało się tradycyjnie nic. S5 do Euro 2021 nawet nie wyszło, Akademia Medyczna promuje UMK, s10 do Szczecina to w następnym stuleciu? Jeszcze tylko port lotniczy zlikwidują, albo przeniosą do Torunia. Jeżeli tylko wrócą do władzy to przynajmniej zlikwidują problem… Czytaj więcej »

byd_man
byd_man
4 miesięcy temu

Szybki konkurs. Czy za pisanie listów dostaje się jakieś nagrody? Może atakowanie rządu spowodowało jakieś zwiększone dotacje dla miasta? Ratusz realizuje linię partyjną PO, które rządzi regionem więc może zamiast na pieniądze centralne można liczyć na marszałka?? Czyli gdzie nie patrzeć zawsze….z tyłu. Swoją drogą dobrze, że nie ma kasy na inwestycje, bo zamiast pisania listów, trzeba się wtedy zabrać za robotę. To jak widać w przypadku naszego miasta jest bardzo niebezpieczne. Na szczęście urzędnikom nic nie grozi za ich pomyłki, ale już nie można przed wyborami wymieniać sukcesów sportowych ( hala lekkoatletyczna z 50% dotacją, czy stadionu żużlowego z… Czytaj więcej »

Powiązane treści