Bydgoszcz
19C
Słonecznie
55% wilgotność
Wiatr: 4km/h ENE
H 19 • L 19
22C
Pt
22C
Sob
17C
Nd
24C
Pon
27C
Wt
Metropolia BydgoskaAKTUALNOŚCIBydgoski proboszcz zrobił z Jasnej Góry pogański chlew [Kowalski na dobry tydzień]
kneblewski bydgoszcz
16.04.2018 | 06:00

Bydgoski proboszcz zrobił z Jasnej Góry pogański chlew [Kowalski na dobry tydzień]

Na zdjęciu: Ksiądz Roman Kneblewski jest proboszczem parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa.

Fot. Pit1233/Wikimedia Commons

Słuchając jasnogórskiego kazania ks. Kneblewskiego można było odnieść wrażenie, że kapelan kiboli i faszyzujących radykałów złagodził swój przekaz. Nic bardziej mylnego.

Marcin Kowalski

Te obrazki, niestety, już wpisały się w naszą codzienność. ONR-owcy, Wszechpolacy, stadionowa bandyterka, wszelkiej maści faszyzujący radykałowie, w otoczeniu setek uzbrojonych policjantów. Nie tylko na stadionach, ulicach Warszawy w Dzień Niepodległości, ale też, raz do roku, na Jasnej Górze, miejscu szczególnym dla Polaków, również tych niewierzących. Bezczeszczą narodowe sanktuarium samą swoją obecnością, ONR-owskimi flagami, symbolami oraz płonącymi pochodniami (wprost odwołującymi się do manifestacji faszystów w Niemczech w latach 30-tych).

Na duchowego przewodnika wybrali sobie proboszcza bydgoskiej parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa ks. Romana Kneblewskiego. Trudno się dziwić – po wyrzuceniu z duchowego stanu Jacka Międlara, Kneblewski jest bezdyskusyjnym numerem jeden w kategorii „Szowinista i nienawistnik w sutannie”. Wiele z jego wypowiedzi i tez, to intelektualny rynsztok, nie ma sensu kolejny raz cytować tych pomyj. Skąd taka słabość do Kneblewskiego ze strony biskupa bydgoskiego Jana Tyrawy? Wyciągnął go z banicji w Solcu Kujawskim do ważnej bydgoskiej parafii, jest impregnowany na kolejne skandale. Taka bezkarność musi rozzuchwalać.

W sobotę na Jasnej Górze przekaz Kneblewskiego wydawał się złagodzony w porównaniu do poprzednich wystąpień. Wprawdzie wciąż bredził, wbrew stanowisku Papieża i Prymasa, że każdy katolik powinien być „czystym nacjonalistą”, dodając przy tym, iż „nacjonalizm to cnota umiłowania własnego narodu”, a Bóg „powołał nas do bycia Polakami”. Dodawał przy tym: „Niech nie utożsamiają nas z faszystami, z nazizmem, czy czymkolwiek równie obmierzłym Polakom”.

Zmiękczył przekaz tylko na chwilę, dziennikarze, jak zawsze, wysłuchujący Kneblewskiego ze sporą uwagą, zacytowali szeroko puentę homilii: „Nie wolno nam naszej kultury, tożsamości, przekonań zamienić na jakiś pogański chlew”.

Krótko mówiąc: jeśli jesteś katolikiem, nacjonalistą, wyznajesz wartości bliskie Kneblewskiemu i jego chuligańskiej hordzie, zasługujesz na miano Polaka. Jeśli nie, lokatorze pogańskiego chlewa, należałoby nazwać cię świnią, co akurat w przypadku języka Kneblewskiego jest językową finezją.

Przykry to widok, kiedy faszystowskie pochodnie płoną pod jasnogórskimi wałami, a Kneblewski plecie z ambony szowinistyczne dyrdymały. Ojcowie paulini opiekujący się klasztorem znów uczynili temu świętemu miejscu wielką krzywdę.

Marcin Kowalski

Felietonista, właściciel Markomedia.pl

Najczęściej nominowany do dziennikarskiej nagrody Grand Press w historii tego wyróżnienia, prowadzi firmę medialną Markomedia.pl. Jego felietony „Kowalski na dobry tydzień” co poniedziałek ukazują się w portalu metropoliabydgoska.pl

Panel dyskusyjny


Dyskusja dla wszystkich

Powiązane treści