Bydgoszcz
4C
Słonecznie
70% wilgotność
Wiatr: 6km/h S
H 5 • L 2
3C
Pt
2C
Sob
1C
Nd
1C
Pon
1C
Wt
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaBydgoszczSportByło blisko. Enea Astoria w Lublinie przegrała po dogrywce
18-11-2020_koszykówka_Energa Basket Liga_Enea Astoria Bydgoszcz - Zastal Enea BC Zielona Góra - Łukasz Frąckiewicz, Corey Sanders - SF
06.12.2020 | 22:28

Było blisko. Enea Astoria w Lublinie przegrała po dogrywce

W Energa Basket Lidze rozegrano zaległy mecz z czternastej kolejki.

Na zdjęciu: Corey Sanders (z piłką w ręku) i Łukasz Frąckiewicz byli najskuteczniejszymi zawodnikami Enea Astorii w meczu w Lublinie.

Fot. Szymon Fiałkowski / archiwum

Na zakończenie pierwszej części sezonu zasadniczego w Energa Basket Lidze, Enea Astoria Bydgoszcz przegrała w Lublinie ze Startem. Choć wcale nie powinna, bo miała na sekundy przed końcem meczu przewagę.

Bydgoszczanie do wyjazdowego meczu ze Startem przystąpili mocno osłabieni. Do Lublina nie pojechał m.in. Markus Loncar, który doznał urazu pleców i – jak przekazuje Astoria – nie będzie do dyspozycji trenera przez sześć tygodni. W Lublinie zabrakło także Michała Aleksandrowicza (ma być gotowy do gry w meczu ze Śląskiem Wrocław w przyszłą niedzielę w Arenie), a Litwin Paulius Dambrauskas, choć wrócił do meczowego składu, to nie wszedł w ogóle na parkiet.

Dla Enea Astorii niedzielny mecz rozpoczął się fatalnie, bo gospodarze szybko zdobyli osiem pierwszych punktów (8:0), a dla „Asty” trafił dopiero w trzeciej minucie gry Tomislav Gabrić (8:2, 10:5). Bydgoski zespół dogonił jednak rywala w dalszej części kwarty, głównie za sprawą Corey’a Sandersa. To po punktach Amerykanina „Asta” po raz pierwszy w meczu objęła prowadzenie (15:14). Po punktach z rzutów wolnych Marcina Nowakowskiego był remis (17:17) i takim też wynikiem skończyła się pierwsza kwarta (dla Startu trafił jeszcze Borowski, a dla bydgoszczan Frąckiewicz). Niezwykle wyrównana było drugie dziesięć minut tego spotkania, gdzie obie drużyny wymieniały się ciosami. Minimalną zaliczkę na koniec tej części gry miał Start, który na przerwę schodził prowadząc 42:41.

Od początku drugiej połowy, do ataków ruszyła „Asta”. Dość powiedzieć, że w pewnym momencie bydgoski zespół prowadził różnicą pięciu punktów (58:53), a w ofensywie liderami bydgoszczan byli Sanders i Frąckiewicz. Po trójkach Chylińskiego, Gabricia i Krasuskiego, zrobiło się już 67:57 dla bydgoskiego zespołu. Kilkupunktową przewagę, bydgoski zespół utrzymywał niemal do końca czwartej kwarty. Niemal, bo w ostatnich pięciu sekundach gospodarze przypuścili zryw za sprawą Kamila Łączyńskiego. To on zdobył trzy punkty z linii rzutów wolnych, a w ostatniej akcji regulaminowego czasu gry trafił Sharma i na tablicy wyników był remis 90:90. Podbudowani takim obrotem wydarzeń na parkiecie zawodnicy Startu w dogrywce kontrolowali przebieg wydarzeń na parkiecie i ostatecznie wygrali 107:101.

W przyszły weekend, Enea Astoria rozpocznie rundę rewanżową w Energa Basket Lidze meczem we własnej hali ze Śląskiem Wrocław (niedziela, 17:35).

ENERGA BASKET LIGA – FAZA ZASADNICZA – SEZON 2020/2021 – 14 KOLEJKA – 6.12.2020 R.
PSZCZÓŁKA START LUBLIN – ENEA ASTORIA BYDGOSZCZ 107:101 po dogrywce (19:19, 23:22, 21:29, 27:20, d. 17:11)

PSZCZÓŁKA START: Łączyński 19 (2×3, 8 zb., 9 as.), Dorsey-Walker 17 (1×3, 8 as.), Laksa 14 (2×3, 5 zb.), Szymański 13 (6 zb.), Borowski 8 (8 zb.) – Sharma 16 (6 zb.), Dziemba 14 (4×3, 6 zb., 5 str.), Jeszke 6 (1×3), Pelczar.

ENEA ASTORIA: Sanders 33 (3×3, 8 as.), Gabrić 18 (4×3, 5 zb., 5 str.), Chyliński 10 (2×3), Nizioł 8 (2×3, 5 zb.), Krasuski 5 (1×3) – Frąckiewicz 22 (14 zb.), Sobkowiak 3 (1×3), Nowakowski 2.

Sędziowali: Michał Chrakowiecki, Michał Sosin, Maciej Dębowski.
Komisarz Energa Basket Ligi: Jarosław Czeropski.
Widzów: mecz bez udziału publiczności.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Powiązane treści