Bydgoszcz
3C
100% wilgotność
Wiatr: 3km/h E
H 4 • L 2
11C
Sr
16C
Czw
16C
Pt
10C
Sob
10C
Nd
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaBydgoszczPolitykaByły radny poczuł się urażony i pozwał przedstawicielkę organizacji dla ofiar przemocy. Kiedy ruszy proces?
Rafał P. - SF
25.06.2019 | 11:22

Były radny poczuł się urażony i pozwał przedstawicielkę organizacji dla ofiar przemocy. Kiedy ruszy proces?

Rozprawa ma toczyć się w bydgoskim Sądzie Rejonowym.

Na zdjęciu: Rafał P. pozwał przedstawicielkę organizacji Oblivion Sarę Winnicką.

Fot. Szymon Fiałkowski / archiwum

Najprawdopodobniej w połowie lipca ma ruszyć proces, który były miejski radny Prawa i Sprawiedliwości Rafał P. wytoczył przedstawicielce organizacji Oblivion Sarze Winnickiej – dowiedziała się MetropoliaBydgoska.pl.

Przypomnijmy: Rafał P. poczuł się urażony słowami, jakie Winnicka wypowiedziała w programie Uwaga po Uwadze na antenie tvn. Chodziło o sprawę związaną z relacjami P. z żoną. Proces miał ruszyć już w wakacje ubiegłego roku, ale wówczas rozprawa niemal w ostatniej chwili spadła z sądowej wokandy. Również kolejny termin – w połowie września – został zniesiony, bo Sarę Winnicką badali biegli lekarze.

Akt oskarżenia w tej sprawie skierował mec. Dawid Antonik. To jeden z dwóch obrońców byłego radnego miasta. Zarzut, jaki kierują jest z art. 212 par. 2 Kodeksu Karnego, mówiący o pomówieniu innej osoby za pomocą środków masowego przekazu. Winnicka nie przyznaje się do winy, jak nam tłumaczyła wcześniej nie czuje się winna, bo Rafałowi P. nic nie zrobiła. Obrona argumentuje, że ma twarde i niezbite dowody, że Winnicka nie mówiła prawdy w programie telewizyjnym.

Poprzednia rozprawa, wyznaczona na 18 czerwca trwała raptem kilka minut dla dziennikarzy, którzy zostali wyproszeni z sali przez sędzię Małgorzatę Juszczak-Krzyżanowską. Rafał P. stawił się w sądzie, ale bez swoich adwokatów. Winnickiej nie było, bo – jak tłumaczył jej pełnomocnik – w tym samym czasie musiała stawić się na badaniach zleconych przez warszawską prokuraturę, a gdyby tego nie zrobiła, groziłoby jej nawet tymczasowe aresztowanie. Jak udało nam się dowiedzieć, nowy termin rozprawy został wyznaczony na 16 lipca.

Dwa tygodnie później, w sądzie ma zakończyć się inna sprawa byłego radnego. Chodzi o tę związaną ze znęcaniem się, zniszczeniem dokumentów, naruszaniem miru domowego oraz uporczywego nękania żony. Rafał P. do winy się nie przyznaje, twierdzi że jego żona prowadziła w tym czasie podwójne życie i to udowodni przed sądem podczas rozprawy 30 lipca. Na niej ma zeznawać także kobieta, która również zgłosiła organom ścigania, że doświadczyła prób znęcania się przez byłego radnego. Ta sprawa toczy się w prokuraturze Bydgoszcz-Południe.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Powiązane treści