Bydgoszcz
19C
Niebo częściowo zachmurzone
77% wilgotność
Wiatr: 8km/h E
H 20 • L 18
13C
Nd
14C
Pon
17C
Wt
16C
Sr
14C
Czw
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaBydgoszczSportEnea Astoria powalczy z Legią o drugie zwycięstwo z rzędu
23.01.2020 | 22:46

Enea Astoria powalczy z Legią o drugie zwycięstwo z rzędu

Na zdjęciu: Koszykarze Enea Astorii zagrają w piątek z Legią Warszawa.

Fot. Szymon Fiałkowski

W najbliższy piątek Enea Astoria Bydgoszcz po dwóch tygodniach przerwy powróci do ligowych zmagań. Tym razem na drodze podopiecznych trenera Artura Gronka stanie warszawska Legia. Spotkanie, które odbędzie w ramach 18. kolejki gier, zaplanowane zostało na godzinę 17:30.

Mimo że koszykarze “Asty” z powodu przełożonego derbowego spotkania z Polskim Cukrem Toruń mieli okazję złapać kilka oddechów, to klubowi działacze prężnie szukali wzmocnień zespołu. Ostatecznie szeregi Astorii zasilił 25-letni Amerykanin Jaren Sina. Nowy nabytek klubu może grać zarówno na pozycji rozgrywającego, jak i rzucającego obrońcy. Specjalnością byłego zawodnika austriackiego Raiffeisen Flyers Wels są rzuty zza łuku, które w barwach swojego poprzedniego klubu trafiał na skuteczności 41%.

To, że rzuty z daleka są niezbędnym aspektem do odnoszenia zwycięstw w Energa Basket Lidze, pokazał ostatni mecz Astorii z BM Slam Stalą Ostrów. Bydgoszczanie umiejętnie rozciągali grę, przez co pod koszem bardzo dużo miejsca mieli Adam Kemp oraz Łukasz Frąckiewicz, którzy absolutnie zdominowali swoich ostrowskich rywali. Astoria w tym sezonie trafia średnio 36% rzutów z daleka, co jest wynikiem niezłym, jednakże Sina powinien dodatkowo podciągnąć ten element oraz stanowić solidne uzupełnienie dla obwodu drużyny.

Zobacz również:

Michał Nowakowski powołany do reprezentacji!

Najbliżsi rywale “Asty” z bilansem czterech zwycięstw i trzynastu porażek zajmują aktualnie czternaste miejsce w ligowej tabeli. Dla stołecznej drużyny jest to spory regres w porównaniu z zeszłym sezonem, który zakończyła na ósmej lokacie premiowanej awansem do fazy play – off. Tam legioniści co prawda odpadli już w pierwszej rundzie, ale napsuli sporo krwi faworyzowanej Arce Gdynia. Tegoroczne rozgrywki od początku nie układały się po myśli trenera Spaseva. Zespół ze stolicy przegrał pierwsze pięć spotkań, w tym jedno właśnie z Astorią i wciąż nie wygrzebał się z dolnych rejonów tabeli.

Pomimo nierównej gry i wielu problemów, Legia potrafi zaskoczyć i rozegrać bardzo dobre spotkanie. Najlepiej świadczą o tym triumfy nad Polskim Cukrem Toruń oraz Startem Lublin, które warszawiacy odnieśli w dobrym stylu, sprawiając przy tym nie lada sensację. Te sporadyczne “wystrzały” nie zamazują jednak kiepskiej dyspozycji warszawskich koszykarzy.

Legia pod względem zdobywanych punktów jest przedostatnią siłą w lidze (wyprzeda tylko PGE Spójnię Stargard o 0.1 pkt), do tego jej zawodnicy kiepsko dzielą się piłką i popełniają dużo strat. Najjaśniejszym punktem drużyny jest zdecydowanie Michał Michalak. Były zawodnik Anwilu Włocławek rozgrywa kapitalny sezon, co przekłada się na drugą lokatę na liście ligowych strzelców i to głównie na jego barkach leży ciężar zdobywania punktów Legii. Oprócz Michalaka bydgoscy koszykarze będą musieli zwrócić uwagę również na szybkiego Filipa Matczaka oraz serbskiego podkoszowego Milana Milovanovicia.

Astoria do piątkowego meczu podejdzie w znacznie spokojniejszych nastrojach niż do poprzednich spotkań. Efektowne zwycięstwo nad Stalą sprawiło, że bydgoscy koszykarze przerwali serię czterech niepowodzeń i odnieśli szóste zwycięstwo w sezonie. Optymizmem napawa coraz lepsza forma Michała Chylińskiego, który od kilku meczów wygląda jakby przeżywał swoją drugą młodość i wyrasta na wyraźnego lidera drużyny. Po serii bardzo słabych meczów nareszcie odblokował się Michał Nowakowski. Silny skrzydłowy “Asty” w meczu ze swoimi byłymi kolegami z Ostrowa był jedną z najgorętszych strzelb drużyny, a kibice w Bydgoszczy z pewnością mają nadzieję, że nie był to jednorazowy przypadek i Nowakowski utrzyma dobrą formę na dłużej.

W najbliższym spotkaniu kluczowe dla “Asty” będzie zatrzymanie Michała Michalaka. Na szczęście Artur Gronek ma do swojej dyspozycji kilku solidnych obrońców, którzy mogliby zastopować lidera rywali. W zależności od układu wyjściowej piątki, Michalaka powinien bronić ktoś z dwójki Clyburn – Zębski, a oboje mają odpowiednie predyspozycje, aby ograniczyć zdobycze punktowe warszawskiego lidera. Astoria po tygodniowej przerwie powinna wyjść na parkiet naładowana energią i grać tak samo, jak w swoich zwycięskich spotkaniach, czyli agresywnie w obronie i jak najbardziej zwiększać tempo gry.

W przypadku zwycięstwa Astoria wskoczy na jedenaste miejsce w tabeli i oddali się od Legii na trzy zwycięstwa, natomiast jeśli górą okażą się goście, to ich pozycja nie zmieni się, ale przybliżą się do “Asty” na zaledwie jedną wygraną, odskakując tym samym od Polpharmy oraz MKS-u Dąbrowa Górnicza.

Wejściówki na spotkanie będzie można nabyć w piątek w biurze klubu w hali Arena przy ul. Toruńskiej 59 (wejście od strony rzeki Brdy) w godzinach 9-11, a także internetowo na stronie astoriabydgoszcz.ticketik.pl. Zakup biletów będzie również możliwy godzinę przed rozpoczęciem spotkania w kasach biletowych. Koszt to: 30 zł – normalny, 15 zł – ulgowy.

 Transmisję z meczu przeprowadzi Polsat Sport Extra.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Powiązane treści