Bydgoszcz
23C
Niebo częściowo zachmurzone
49% wilgotność
Wiatr: 3km/h WNW
H 23 • L 23
24C
Nd
24C
Pon
24C
Wt
25C
Sr
25C
Czw
Metropolia BydgoskaBydgoszczNa sygnaleJest wyrok w procesie za zbrodnię na Bartodziejach. 15 lat za utopienie w gorącej wodzie
Dariusz K. - wyrok Sąd Okręgowy Bydgoszcz_ SF (1)
29.05.2018 | 17:02

Jest wyrok w procesie za zbrodnię na Bartodziejach. 15 lat za utopienie w gorącej wodzie

Wyrok zapadł w bydgoskim Sądzie Okręgowym.

Na zdjęciu: Dariusz K. usłyszał wyrok piętnastu lat pozbawienia wolności.

Fot. Szymon Fiałkowski

To znacznie łagodniejsza kara od tej, której domagał się prokurator. – Będziemy na 99,9 procent składali apelację od tego wyroku – zapowiadają śledczy.

Przypomnijmy – Dariusz K. w czerwcu 2016 roku miał uderzyć swoją partnerkę w głowę, a następnie utopić w wannie, która była pełna gorącej wody. Prokuratura domagała się dla mężczyzny kary 25 lat więzienia, natomiast obrońca, jak i sam oskarżony – uniewinnienia. Jak ustalono, przyczyną śmierci kobiety było utonięcie, a na jej ciele znaleziono ślady poparzeń.

Sąd Okręgowy nie miał wątpliwości: mężczyzna jest winny zarzuconego mu czynu, ale wymierzył mu karę 15 lat pozbawienia wolności. – Wina oskarżonego nie budzi wątpliwości – tłumaczyła sędzia Barbara Malatyńska podczas uzasadniania wyroku. Jak dodawała, kluczowe były zeznania trzech kobiet, które przyznały, że mężczyzna jest nieobliczalny i stwarza zagrożenie. Sędzia Malatyńska zwróciła uwagę, że w przeszłości Dariusz K. odbywał już karę za znęcanie się nad byłą partnerką i współżycie z małoletnią, a krótko przed popełnieniem tej zbrodni wyszedł z aresztu. Mężczyzna miał wszelkie problemy rozwiązywać agresją. Nie dano za to wiary zeznaniom mężczyzny w toku prowadzonych czynności. Dariusza K. zatrzymano w Białych Błotach dzień po zbrodni, gdy próbował targnąć się na swoje życie.

Dlaczego sąd wymierzył taką karę Dariuszowi K.? – To adekwatny wyrok do czynu, jaki popełnił oskarżony – dodała sędzia Malatyńska. Jak ocenił sąd, kara 25 lat pozbawienia wolności należałaby się sprawcom drastycznych przestępstw, zaś to takim nie było. Prokuratura nie zgadza się z takim wyrokiem. – Czekamy na pisemne uzasadnienie wyroku, ale mogę powiedzieć że niemal na pewno będziemy składali apelację. Wyrok jest nieadekwatny do czynu, jaki popełnił oskarżony – zapowiada Piotr Dunal z prokuratury Bydgoszcz-Północ.

Powiązane treści