Bydgoszcz
12C
Niebo głównie zachmurzone
71% wilgotność
Wiatr: 10km/h W
H 12 • L 12
17C
Sob
17C
Nd
17C
Pon
15C
Wt
14C
Sr
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaBydgoszczSportKapitan Basketu 25 nie zagra w tym sezonie. Chce jednak dalej być w bydgoskim klubie
25.08.2021 | 21:59

Kapitan Basketu 25 nie zagra w tym sezonie. Chce jednak dalej być w bydgoskim klubie

Na zdjęciu: Elżbieta Międzik w nadchodzącym sezonie ligowym nie pojawi się na parkiecie.

Fot. Szymon Fiałkowski / archiwum

Kapitan Basketu 25 Bydgoszcz Elżbieta Międzik nie zagra w nadchodzącym sezonie ligowym. Zawodniczka swoją decyzję ogłosiła w mediach społecznościowych.

Międzik była kluczową zawodniczką w bydgoskiej drużynie i to z nią osiągała sukcesy: wicemistrzostwo Polski, brązowe medale w lidze czy triumf w Pucharze Polski. Kibice Basketu 25 długo zadawali sobie pytanie, czy także w tym sezonie kapitan drużyny będzie w składzie zespołu prowadzonego przez Piotra Kulpekszę.

Sama Międzik w mediach społecznościowych ogłosiła, że przynajmniej na razie robi rozbrat od gry. – Nie zobaczycie mnie w tym sezonie na parkietach Energa Basket Ligi Kobiet – napisała i dodała, że na podjęcie takiej decyzji wpływ miało wiele czynników, a ta decyzja nie była dla niej łatwa. Zadeklarowała też, że nie zamierza kończyć sportowej kariery, ma plan, aby na parkiecie zagrać ze swoją córką Amelią.

Wiadomo też, że Elżbieta Międzik chce pozostać w Baskecie 25. – Myślę o pracy w klubie, chciałabym pomagać już teraz nie na boisku, ale poza nim – zapowiedziała i dodała, że jest w trakcie rozmów z włodarzami klubu.

Niezależnie od tego, co się wydarzy, dziękuję bardzo za te dziesięć cudownych lat. Jestem ogromne wdzięczna, szczęśliwa i dumna, że mogłam być częścią tego klubu, budować jego historię i osiągać tak wiele sukcesów przez te lata

– napisała Elżbieta Międzik.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Eteraudio
28 dni temu

Będzie jej brakowało w zespole, decyzja trochę zaskakująca bo zawodniczka w sile wieku. Piękne rodzinne tradycje które są kontynuowane.

Powiązane treści