Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]

Kierował grupą przestępczą o charakterze zbrojnym. Został zatrzymany w Fordonie

Dodano: 27.02.2024 | 09:54

Na zdjęciu: Policjanci zatrzymali poszukiwanego.

Fot. KWP Bydgoszcz

54-letni bydgoszczanin przez kilka lat ukrywał się przed organami ścigania. Wpadł w piątek na jednej z ulic Fordonu, gdy na chwilę przyjechał do kraju.

W latach 2009-2011 mężczyzna kierował zorganizowaną grupą przestępczą o charakterze zbrojnym, która zakładała fikcyjne firmy i wystawiając „lewe” faktury za handel stalą, naraziła Skarb Państwa na dziesiątki milionów złotych strat. We wrześniu 2020 roku został skazany na 3 lata i 3 miesiące pozbawienia wolności przez Sąd Okręgowy. Rok później Sąd Apelacyjny utrzymał wyrok w mocy.

Mężczyzna nie stawił się do zakładu karnego i zniknął. W październiku 2022 wydano za nim list gończy, nakazujący policjantom zatrzymanie ukrywającego się i doprowadzenie do najbliższego zakładu karnego. Sprawą zajęli się funkcjonariusze z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.

– Liczne sprawdzenia, zapytania i skrupulatna analiza oraz łączenie różnego rodzaju pozyskanych wątków, dotyczących skazanego, niestety początkowo nie przynosiła rezultatu. Funkcjonariusze nie odpuszczali jednak i nadal śledzili losy wielu powiązanych z nim osób. To pozwoliło na wywnioskowanie, że poszukiwany mógł wyjechać do Niemiec, gdzie zamieszkał. Na tej podstawie, w kwietniu ubiegłego roku, kryminalni zwrócili się do sądu z wnioskiem o wydanie za nim Europejskiego Nakazu Aresztowania – relacjonuje Kamila Ogonowska z zespołu prasowego KWP w Bydgoszczy.

W lutym mężczyzna na chwilę wrócił do Polski, co nie umknęło uwadze policjantów. W miniony piątek (23.02) 54-latek został zatrzymany. Jeszcze tego samego dnia funkcjonariusze doprowadzili go do zakładu karnego. Zgodnie z zasądzonym wyrokiem spędzi za kratami ponad 3 lata.

0 0 votes
Article Rating
Sebastian Torzewski
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments