Bydgoszcz
-3C
Słonecznie
92% wilgotność
Wiatr: 4km/h S
H -2 • L -3
-0C
Czw
1C
Pt
3C
Sob
3C
Nd
3C
Pon
Relacja na żywo z dróg w Bydgoszczy i regionie w naszej nowej usłudze TRAFFIC. Kliknij, aby zobaczyć więcej.
Metropolia BydgoskaAKTUALNOŚCIKlimat, cyfryzacja i walka z rakiem. To ma być nowy początek Europy
parlament europejski
27.11.2019 | 14:45

Klimat, cyfryzacja i walka z rakiem. To ma być nowy początek Europy

Na zdjęciu: Ursula von der Leyen zaprezentowała w środę swoją Komisję Europejską.

Fot. PE/Fred Marvaux

Parlament Europejski wybrał skład Komisji Europejskiej na lata 2019-2024. Wśród nominowanych znalazł się polityk Prawa i Sprawiedliwości Janusz Wojciechowski, który został komisarzem ds. rolnictwa.

Spotykałam się z szefami rządów, przedstawicielami państw i obiecałem, że będę słuchać. Stworzyliśmy świetny zespół – mówiła przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, prosząc poparcie dla „nowego początku Europy”. Niemiecka polityk chwaliła, że proponowani komisarze pochodzą z różnych krajów i ugrupowań politycznych. Gromkie brawa zebrała, gdy wyliczyła, że w komisji jest niemal tyle samo kobiet co mężczyzn (brakuje jednej, to najrówniejsza pod tym względem komisja w historii). – Moje przesłanie jest proste. Zacznijmy działać, weźmy się do pracy. Świat potrzebuje naszego przywództwa bardziej niż kiedykolwiek – zapowiedziała.

Klimat na pierwszym miejscu

Jeśli von der Leyen miałaby wybrać jeden obszar działalności komisji, to byłaby to ochrona klimatu. Przewodnicząca przypomniała o powodzi w Wenecji, suszy na Litwie czy pożarach lasów w Portugalii. – Takie rzeczy niewątpliwie działy się w przeszłości, ale nie w tak krótkich odstępach czasu. Nie ma już ani chwili do stracenia – przestrzegała.

Klimat ma być w nowym budżecie Unii priorytetem, a według planów von der Leyen europejska wspólnota ma znaleźć się w awangardzie walki o środowisko. Odpowiedzialny za to będzie Frans Timmermans. Holender, który dotychczas zajmował się praworządnością i z tego jest w Polsce znany, teraz zostanie wiceprzewodniczącym ds. polityki klimatycznej.

Ochrona środowiska znalazła swoje miejsce w większości wystąpień wygłoszonych podczas środowego posiedzenia. – Nie możemy zawieść młodych ludzi, którzy co piątek wychodzą na ulice, mówiąc, że przyszłość jest zagrożona – apelowała Iratxe García Pérez, przewodnicząca Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów, drugiej co do wielkości grupy w europarlamencie. Dacian Ciolos (lider liberalnej frakcji Odnówmy Europę) wyraził nawet chęć, aby Europa w 2050 roku stała się pierwszym kontynentem zeroemisyjnym. Nie wszyscy byli jednak przekonani. – Jeśli państwa trzecie nic nie zrobią, to będziemy tylko dodawać obowiązków naszym obywatelom i firmom – odpowiadał Paolo Borchia z Europy Narodów i Wolności.

Praworządność, cyfryzacja i walka z rakiem

To, że Frans Timmermans będzie zajmował się klimatem, nie znaczy, że Unia Europejska zapomni o praworządności w krajach członkowskich. Ta kwestia znajdzie się w katalogu obowiązków nowej komisarz Viery Jourovej z Czech. – Komisja Europejska stoi na straży traktów, obrony wartości. Nikt nie może stawać ponad prawem. Życzymy konsekwencji w działaniu –mówił Andrzej Halicki, z Platformy Obywatelskiej, której politycy w europarlamencie należą do Europejskiej Partii Ludowej, czyli największego ugrupowania. Na tę samą kwestię zwrócił uwagę Daniel Caspary (również EPL).

Halicki pochwalił także unijne zamiary przygotowania w tej kadencji planu walki z rakiem, co również przedstawiane jest jako jeden z priorytetów komisji. Leszek Miller (Postępowy Sojusz Socjalistów i Demokratyków) życzył za to wytrwałości we wprowadzaniu „sprawiedliwego podatku cyfrowego”.

Kolejny z priorytetów w unijnych planach stanowią nowe technologie. Jak jednak tłumaczyła von der Leyen, roboty nie mają zastępować ludzi, a dawać im czas na rzeczy ważniejsze, których same nie potrafią – wyrażanie empatii i twórczość.

Komisja zamierza też utworzyć europejskie FBI i stworzyć silną straż graniczną oraz przybrzeżną. Celem na najbliższą kadencję jest też określenie europejskiej tożsamości. – Musimy opisać europejski styl życia, określić, co to znaczy – mówił przewodniczący EPL Manfred Weber, chwaląc „jasne i dobrze wyważone priorytety” von der Leyen.

Zgodę w wielu kwestiach zadeklarował Ryszard Legutko (PiS), przemawiając w imieniu Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. – Poprzemy próby znalezienia kompromisu w kwestii budżetu, plany wspólnego rynku dla usług cyfrowych, działania klimatyczne czy migracyjne. Proszę jednak nie pozbawiać państw członkowskich prawa weta i nie kontynuować praktyk poprzedniej komisji, która forowała swoją wolę – mówił Legutko.

Janusz Wojciechowski komisarzem

Prawo i Sprawiedliwość będzie miało swojego przedstawiciela w nowej komisji. Janusz Wojciechowski został komisarzem ds. rolnictwa, choć początkowo jego nominacja była niepewna. Negatywnie zostało bowiem ocenione jego przesłuchanie. Dopiero powtórne spotkanie, podczas którego Wojciechowski miał mówić bardziej szczegółowo oraz w języku polskim, a nie angielskim, przekonało koordynatorów komisji rolnictwa.

Zapewni dobrą przyszłość naszym rolnikom, którzy będą musieli dostosować się do zmian na świecie – mówiła von der Leyen. Wojciechowski nie podzielił więc losu Sylvie Gouilard, która po nieudanym wystąpieniu dołączyła do Laszlo Trocsanyi’ego z Węgier i Rovany Plumb z Rumunii, którzy z powodu rozpoznania konfliktu interesów finansowych stracili szansę na nominację.

Brytyjka Claire Fox (Brexit Party) nazwała odrzuconych kandydatów „zgniłymi jabłkami” i namawiała, aby w głosowaniu odrzucić też pozostałych. Same obrady nazwała „picem”, a procedurę wyboru uznała za niedemokratyczną. Wyraźnie nie zgadza się z nią Radosław Sikorski: Po majowych wyborach, w których wzięła udział rekordowa liczba osób, ponad 200 milionów ludzi, zwycięskie partie przeprowadziły proces konsultacji, w wyniku którego przedstawicielka największej partii, Ursula von der Leyen otrzymała nominację na przewodniczącą. Dokładnie tak jak w systemach narodowych. Następnie ona poprosiła państwa członkowskie o przedstawienie kandydatów na komisarzy po jednym z każdego kraju. Oni zostali zweryfikowani i dziś jej komisja została zaakceptowana przez parlament. Teraz zostanie zatwierdzona przez Radę Europejską, czyli premierów krajów. Nie rozumiem, jak teraz proces mógłby być bardziej demokratyczny – mówi Sikorski.

Podczas środowego posiedzenia parlament decydował o całej liście kandydatów, a nie o poszczególnych komisarzach.  Za nominacją zagłosowało 461 europosłów (wśród nich Radosław Sikorski i Kosma Złotowski), 157 było przeciw, a 89 wstrzymało się od głosu. Teraz, zgodnie z traktatem lizbońskim, mianować komisję musi Rada Europejska.

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Swiadomy Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Swiadomy
Gość
Swiadomy

Szkoda ze nie zajmna sie ogromnym wzrostem przestepczosci w EU , pptezna brukselska biurokracja, ogromnymi napieciami spolecznymi, dyskryminacja chrzrscijan tudziez przebudowie EU na twor nie bazujacy na totalitaryzmie jak obecnie, a szacunku dla odmiennosci I specyfiki krajow czlonkowskich. Szkoda .

Powiązane treści