Bydgoszcz
6C
Niebo częściowo zachmurzone
81% wilgotność
Wiatr: 7km/h W
H 7 • L 5
5C
Wt
3C
Sr
3C
Czw
5C
Pt
4C
Sob
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaBydgoszczGastronomiaKolejny protest branży gastronomicznej. Będzie czarna polewka dla rządu
Kujawsko-Pomorski Urząd Wojewódzki - SF (2)
02.11.2020 | 20:11

Kolejny protest branży gastronomicznej. Będzie czarna polewka dla rządu

Na zdjęciu: We wtorek protest odbędzie się przed siedzibą urzędu wojewódzkiego.

Fot. Szymon Fiałkowski

Na wtorek zaplanowano kolejny protest branży gastronomicznej. Tym razem jej przedstawiciele planują złożyć petycję na ręce wojewody. Nie zabraknie też stołu z czarną polewką dla rządu.

Branża gastronomiczna była jedną z tych, które najbardziej ucierpiały podczas wiosennego lockdownu. Teraz sytuacja się powtórzyła i restauratorzy jako jedni z pierwszych musieli zmierzyć się z ograniczeniami działalności. Najpierw, w połowie października, rząd skrócił działanie restauracji, pubów czy kawiarni do godz. 21. Tydzień później punkty gastronomiczne zostały zupełnie zamknięte i mogą oferować tylko jedzenie na wynos i na dowóz.

Pierwsze masowe protesty branży w całym kraju odbyły się w ubiegłym tygodniu – w naszym mieście manifestujący zebrali się na Starym Rynku. Jak jednak przyznaje bydgoski szef kuchni Tomasz Welter, na razie manifestacje nie dały efektu. – Nikt nie podjął z nami żadnych rozmów. Musimy się przypominać, aby ktoś zwrócił na nas uwagę.

Welter został bydgoskim koordynatorem kolejnej akcji organizowanej przez branżę. We wtorek w samo południe, w siedemnastu miastach Polski, złożone zostaną petycje do rządu. Organizatorem jest Sztab Kryzysowy Gastronomii Polskiej, a w Bydgoszczy protestujący przyjdą pod urząd wojewódzki. Manifestacja ma mieć pokojowy charakter, ale nie zabraknie elementów happeningu – zostanie ustawiony stół, na którym zaserwowana będzie czarna polewka dla rządu.

Każdy z uczestników, a mam nadzieję, że będzie ich sporo, złoży petycję. Nie jest to ani marsz, ani demonstracja. Po prostu chcemy w normalny sposób przedstawić nasze postulaty – wyjaśnia Welter.

Sztab Kryzysowy Gastronomii Polskiej przedstawił osiem żądań. Są to: merytoryczny plan wychodzenia z kryzysu na 6 miesięcy; zwolnienie pracodawców i pracowników z ZUS na 6 miesięcy; stała i jednolita stawka 8% VAT na wszystkie produkty i usługi; powstanie Funduszu Wsparcia Gastronomii i Tarczy Antykryzysowej dla Gastronomii; określenie standardów „Bezpieczna Restauracja w epidemii” wg typów lokali; zniesienie ograniczeń czasowych otwarcia wszystkich lokali i określenie podstawy konstytucyjnej ograniczania prowadzenia działalności. Całą treść petycji – do skopiowania – można znaleźć na profilu sztabu na Facebooku.

– Chcemy, żeby ktoś przedstawił nam jakiś plan i wyjaśnił, na co możemy się szykować. Czy my też dowiemy się z dnia na dzień? – pyta Welter, dodając, że gastronomia to nie tylko restauracje, ale też producenci żywności, rolnicy czy hurtownie. Problemy branży przekładają się też na niezadowolenie innych. W poniedziałek w Łodzi protestowali taksówkarze, którzy wyjaśniają, że z powodu m.in. ograniczenia działalności pubów, klubów czy restauracji mają mniej klientów.

Początek protestu „Czarna Polewka dla Rządu RP” we wtorek o godz. 12:00 pod urzędem wojewódzkim przy ul. Jagiellońskiej.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Powiązane treści