Bydgoszcz
5C
Niebo częściowo zachmurzone
80% wilgotność
Wiatr: 6km/h WSW
H 6 • L 4
3C
Sr
3C
Czw
5C
Pt
3C
Sob
0C
Nd
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaBydgoszczSportKolejny zawodnik rozstał się z Abramczyk Polonią. „Klub był dla mnie zawsze na pierwszym miejscu”
Abramczyk Polonia Bydgoszcz - Tomasz Orwat - SF
10.11.2020 | 15:44

Kolejny zawodnik rozstał się z Abramczyk Polonią. „Klub był dla mnie zawsze na pierwszym miejscu”

Zawodnik o swojej decyzji poinformował w mediach społecznościowych.

Na zdjęciu: Tomasz Orwat nie będzie w 2021 roku reprezentował barw Abramczyk Polonii Bydgoszcz.

Fot. Szymon Fiałkowski / archiwum

Tomasz Orwat to kolejny zawodnik, którego w przyszłym sezonie nie zobaczymy w barwach I-ligowej Abramczyk Polonii Bydgoszcz. 

Na Sportowej 2 Orwat spędził w sumie dziewięć lat. W przyszłym sezonie przechodzi do grona seniorów, a w tej formacji w zespole Polonii nie byłoby dla niego miejsca. Z kibicami pożegnał się w mediach społecznościowych, gdzie zamieścił niezwykle emocjonalny wpis.

– Gdy w 2011 roku po raz pierwszy brałem udział w treningu na miniżużlu w Bydgoszczy, nie sądziłem, że 9 lat później będę zmuszony napisać ten post. Byłem wtedy szczęśliwy, bo spełniałem swoje największe marzenie i widziałem kolejne, które wierzyłem, że spełnię. Marzyłem, żeby móc przejechać choć jeden wyścig w barwach mojego ukochanego klubu – zaczął. Przyznał, że praktycznie od 2016 roku jechał w każdym meczu Polonii, chyba że wykluczyły go z niego kontuzje, a tych miał w trakcie swoich startów na Sportowej 2 niemało. – Nie była to droga usłana różami, przez lata nie było choćby światełka w tunelu, aby mieć lepszy sprzęt czy większą pomoc ze strony klubu. Wiele moich kolegów musiało zrezygnować z uprawiania tego sportu, ale ja wciąż wierzyłem, że ściganie się dla Polonii Bydgoszcz jest warte każdego poświęcenia. I w tej wierze trwałem cały czas, nie miały dla mnie znaczenia konsekwencje jazdy ze złamanymi kośćmi w 2017, 2019 czy 2020 roku, czego skutki szczególnie tej pierwszej kontuzji odczuwam do dziś. Ważne było, aby pomóc Polonii w walce o utrzymanie, czy też awans. Klub był zawsze dla mnie na pierwszym miejscu – dodawał dalej.

Zawodnik przyznał, że kariera młodzieżowca nie była taka, jakiej by sobie wszyscy życzyli. – Było tak z wielu względów, brak sprzętu, trenera, pieniędzy, kontuzje… To wszystko mnie blokowało – nie ukrywał Orwat. Przyznawał, że w 2018 r. zaczął pokonywać coraz częściej lepszych zawodników, co dawało mu wiarę w siebie. Zainwestował wszystko co mógł w sprzęt dzięki wsparciu sponsorów oraz śp. Łukaszowi Chojnackiemu, który był jego przyjacielem i menedżerem. – Początek był trudny, brak doświadczenia z takim sprzętem dawał się we znaki, ale po czasie się z tym uporałem i mogłem wam dawać wraz z wygrywającą Polonią radość. Aż do momentu złamania obojczyka, po którym wróciłem dużo za szybko i nie wróciłem do formy sprzed kontuzji – podkreślał.

Zdradził też, że ten sezon był najtrudniejszy. Zaczęło się jeszcze przed jego rozpoczęciem. – Przed tym sezonem, nie z mojej winy, nie było pewne, czy pojawię się przy Sportowej, ale na szczęście sytuacja się zmieniła, dzięki czemu wciąż byłem częścią mojej Polonii. Z całych sił walczyłem o każdy punkt dla drużyny, czego pokłosiem była… kolejna kontuzja. Ale tym razem, moim zdaniem nie wyszło najgorzej. Mimo złamanej ręki, cieszę się, że nadal udawało mi się przywozić punkty – przekazał. – W pewnym momencie sezonu wiedziałem, że to mój ostatni rok jazdy w Bydgoszczy. Wszystko poszło w bardzo złym kierunku, co nigdy nie powinno się zdarzyć… – napisał Orwat.

Podziękował też kibicom za wsparcie, a także ludziom, których wspierali go w czasie startów w klubie z Gryfem na plastronie.

Pisząc to, mam łzy w oczach, ale wiem, że nigdy się nie poddam i że kiedyś tu wrócę. Polonia Bydgoszcz zawsze będzie moim klubem, Bydgoszcz zawsze moim miastem, a Wy moimi kibicami

– przekazał we wpisie.

Tak jak wielu się domyślało #Sezon2020 był niestety ostatnim w barwach Polonii Bydgoszcz.

Jako #OrwatTeam chcemy…

Opublikowany przez Tomasza Orwata Racoga #327 Wtorek, 10 listopada 2020

Na Sportowej 2 spędził dziewięć lat. W minionym sezonie średnio zdobywał 3,64 pkt. na mecz (średnia biegopunktowa 1,149). To drugi zawodnik, który w krótkim odstępie czasu pożegnał się z Abramczyk Polonią. Wcześniej o swoim odejściu z klubu ze Sportowej 2 informował dotychczasowy kapitan klubu Kamil Brzozowski. On zdecydował się na przenosiny do II-ligowego Kolejarza Opole. Na razie nie wiadomo, jakie będą losy Orwata. – W jakich barwach zobaczycie Tomka w przyszłym sezonie, poinformujemy w stosownym momencie. Na pewno dowiecie się co dalej – zdradzono w mediach społecznościowych.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Powiązane treści