Bydgoszcz
3C
93% wilgotność
Wiatr: 2km/h E
H 3 • L 3
-1C
Sob
3C
Nd
2C
Pon
3C
Wt
4C
Sr
Metropolia BydgoskaAKTUALNOŚCILeonard Pietraszak ma w Bydgoszczy swój dąb… [ZDJĘCIA]
Dąb Leonarda Pietraszaka_SG (6)
09.09.2018 | 13:46

Leonard Pietraszak ma w Bydgoszczy swój dąb… [ZDJĘCIA]

Na zdjęciu: Aleja Dębów Honorowych wzbogaciła się o kolejny - zasadzony przez Leonarda Pietraszaka.

Fot. Stanisław Gazda

Dąb świętego papieża Jan Pawła II, Andrzeja Szwalbego, Krzysztofa Pendereckiego… Dziś poczet Dębów Honorowych wzbogacił się o kolejny, zasadzony przez wielkiego przyjaciela Bydgoszczy, w tym mieście urodzoną sławę polskiego kina – Leonarda Pietraszaka.

Dąb jest wyrazem wdzięczności za szlachetną pamięć i sentyment do naszego miasta, życiowych korzeni,  dzieciństwa, młodości, miejsca pierwszych aktorskich prób. Ale to nie jedyny powód odwiedzin naszego grodu przez Leonarda Pietraszaka. Dzisiejszego popołudnia wybitny aktor otrzyma tytuł Honorowego Obywatela Bydgoszczy.

Prezydent Rafał Bruski podzielił się tym, co mu zaimponowało w spisanych w książkowej formie wspomnieniach Leonarda Pietraszaka – to opisana przez niego Bydgoszcz i wielka determinacja, która wyprowadziła go z trudnego środowiska, z jakiego się wywodził, na zawodowe wyżyny. Jego życiorys może być wzorem, zwłaszcza dla młodych  ludzi – dodał Bruski.

Leonard Pietraszak nie ukrywał swojego szczęścia z powodu pięknego przyjęcia w swoim rodzinnym mieście. Przyznał się do bezsennej nocy, gdyż bardzo przeżywa, to co spotka go dzisiejszego popołudnia: tytuł Honorowego Obywatela Bydgoszczy.

To tak wielkie wyróżnienie przyznane po przejściu długiej drogi życiowej i zawodowej, że już nic większego nie można wymagać od życia, bo nic większego zdarzyć się nie może. Zostać docenionym przez miasto w którym się urodziło, któremu wszystko zawdzięczam, z którego zawsze byłem  dumnym, to naprawdę coś wspaniałego – mówił szczerze wzruszony Leonard Pietraszak. I dodał: Jak przeczytałem, w jakim towarzystwie znajdę się jako Honorowy Obywatel Bydgoszczy, to łydki mi się ugięły… Ilekroć wjeżdżam do tego miasta, to odnoszę wrażenie, że tu spotka mnie coś bardzo ważnego w etapach mojego życia. I na tę okoliczność wymyśliłem takie hasło: „Vivat Bydgoszcz, vivat bydgoszczanie!”

Powiązane treści