Bydgoszcz
1C
93% wilgotność
Wiatr: 2km/h SE
H 1 • L 1
2C
Pon
0C
Wt
1C
Sr
5C
Czw
1C
Pt
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaREGIONNa sygnaleNajstarszy szpital psychiatryczny w Polsce z problemami. Lekarze domagają się podwyżek za dyżury
10.11.2021 | 08:40

Najstarszy szpital psychiatryczny w Polsce z problemami. Lekarze domagają się podwyżek za dyżury

Eryk Dominiczak | e.dominiczak@metropoliabydgoska.pl

Na zdjęciu: Wypowiedzenia lekarzy ze szpitala psychiatrycznego w Świeciu staną się skuteczne z dniem 30 listopada br. Czy od 1 grudnia nadal będą pełnili swoje obowiązki?

Fot. Pixabay

Ponad dwudziestu lekarzy ze szpitala psychiatrycznego w Świeciu złożyło wypowiedzenia – dowiedziała się MetropoliaBydgoska.PL. Domagają się podwyżek za wieczorno-nocne oraz weekendowe i świąteczne dyżury. Jeśli nie dojdą do porozumienia z dyrekcją placówki, wówczas od początku grudnia jej kilkunastu oddziałom grozi kadrowy paraliż.

Z naszą redakcją skontaktowali się medycy, którzy jeszcze w październiku zdecydowali się wypowiedzieć szpitalowi umowy. A konkretnie – ich elementy związane z obsadzaniem dyżurów. Sytuacja dotyczy zarówno lekarzy pracujących na kontraktach, jak i pracowników etatowych. Ci pierwsi wypowiedzieli więc kontrakty dyżurowe, ci drudzy – klauzule opt-out. Te ostatnie, przypomnijmy, pozwalają lekarzom na pracę w wymiarze ponad 48 godzin tygodniowo.

Decyzja lekarzy świeckiego szpitala związana jest z chęcią wywalczenia wyższych wynagrodzeń za wspomniane dyżury. O jakich kwotach mówimy? Trudniej takiej analizy dokonać w przypadku lekarzy kontraktowych, bo oni indywidualnie negocjują stawki z władzami szpitala. Nieco łatwiej – w przypadku lekarzy zatrudnionych na umowie o pracę. Jak słyszymy od naszych rozmówców, za 16-godzinny dyżur (w godzinach 15:00-7:25) przysługuje około 550 złotych netto. Za 24-godzinny w sobotę, niedzielę lub święta – 750 złotych netto.Patrząc na sytuację w innych szpitalach, domagamy się podwojenia tych kwot – mówi jeden z naszych informatorów, który prosi o anonimowość.

Z naszych ustaleń wynika, że dyrekcja szpitala im. dra Józefa Bednarza na podyktowane przez lekarzy warunki nie chce się zgodzić. – Dotychczasowe rozmowy nie przyniosły rezultatów. Pan dyrektor tłumaczy, że szpitala na te podwyżki nie stać – podkreśla jeden z rozmówców naszego portalu. Choć należy dodać, że na stole pojawiła się jedna propozycja. – Zaproponowano nam dodatek do dyżuru w wysokości 200 złotych. Ale nikt na to się nie zgodził – wyjaśnia lekarz uczestniczący w negocjacjach.

Presja na dyrekcję będzie rosła, gdyż termin wypowiedzeń upływa z ostatnim dniem listopada. A to oznacza, że od 1 grudnia szpital może znaleźć się w bardzo trudnej sytuacji. Do obsadzenia każdego dnia są bowiem trzy dyżury. Na 500-łóżkową placówkę składają się: izba przyjęć oraz szesnaście oddziałów. – Jeden z lekarzy pełni dyżur na izbie. Dwaj pozostali dzielą między sobą oddziały. Każdy z nich ma więc pod opieką ponad 200 pacjentów – wskazuje nasz informator. I dodaje, że podczas dyżurów znacznie częściej lekarze wcielają się w role internistów niż psychiatrów. – To trudna i wymagająca praca – przekonuje rozmówca MetropoliaBydgoska.PL.

Ile godzin miesięcznie spędzają w pracy lekarze świeckiego szpitala? Z wyliczeń ich samych wynika, że najczęściej jest to przedział między 250 a 300 godzin. Standardowy dzień pracy to 7 godzin i 35 minut (razy pięć dni w tygodniu i – dla prostego rachunku – razy cztery tygodnie). To daje nieco ponad 150 godzin roboczych. Do tego dochodzą właśnie dyżury. Najczęściej – około siedmiu w miesiącu (pięć w dni powszednie oraz dwa w weekendy). To kolejnych ponad 100 godzin.

Chcieliśmy dowiedzieć się, jaki scenariusz dalszych rozmów przewiduje dyrektor Dariusz Rutkowski oraz, czy posiada plan B na wypadek braku porozumienia z lekarzami, którzy złożyli wypowiedzenia. Niestety, jakiekolwiek dotychczasowe próby kontaktu zakończyły się bez sukcesu. W ubiegły piątek dyrektor Rutkowski przebywał w delegacji. W poniedziałek usłyszeliśmy najpierw, że „trwa spotkanie z lekarzami”, a po dwóch kolejnych godzinach – że „przedłuża się”. Poprosiliśmy więc o kontakt z jego strony, gdy będzie już dostępny. Bez rezultatu. Szpital w Świeciu nie odpowiedział także na nasze pytania wysłane w poniedziałek wczesnym popołudniem drogą mailową. Prosiliśmy w nich między innymi o doprecyzowanie liczby lekarzy, którzy zapowiedzieli rezygnację z dyżurów, stanowisko dyrekcji związane ze złożonymi wypowiedzeniami oraz szacunkowy koszt podwyżek, których domagają się medycy.

Wojewódzki Szpital dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Świeciu to najdłużej funkcjonująca tego typu placówka w Polsce. Jej korzenie sięgają lat 20. XIX wieku. Wśród szesnastu oddziałów znajduje się między innymi oddział dla dzieci i młodzieży, a także oddziały z zakresu psychiatrii sądowej oraz terapii uzależnień.
0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Misiu
Misiu
18 dni temu

W ciągu ostatnich kilku lat dyr Biedrzycki zakończył współpracę z kilkunastoma lekarzami. Teraz on sam nie ma już konkurencji w walce o dyżury. Gratulacje!

Szpital w Szczecinku
Szpital w Szczecinku
18 dni temu

Zapraszam na dyżury do naszej placówki. Za dyzur zwykły ok 1400 zł bt.

Powiązane treści