Bydgoszcz
18C
Przelotne opady
74% wilgotność
Wiatr: 2km/h SW
H 19 • L 18
23C
Czw
21C
Pt
24C
Sob
18C
Nd
24C
Pon
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaBydgoszczNa sygnaleOszczędności życia wyrzucone przez okno. Bydgoszczanka straciła aż 50 tysięcy złotych!
FORDON BYDGOSZCZ
03.03.2021 | 10:56

Oszczędności życia wyrzucone przez okno. Bydgoszczanka straciła aż 50 tysięcy złotych!

Na zdjęciu: Kolejna starsza bydgoszczanka została oszukana metodą "na policjanta". Funkcjonariusze (ci prawdziwi) przypominają, że nigdy nie żądają od nikogo wydania jakichkolwiek pieniędzy.

Fot. Błażej Bembnista

Kolejna odsłona, niestety skutecznego, oszustwa metodą „na policjanta”. W poniedziałek, 1 marca jedna ze starszych bydgoszczanek przekazała kobiecie podającej się za funkcjonariuszkę 50 tysięcy złotych.

Pomimo licznych apeli policji o nieprzekazywanie pieniędzy i kosztowności osobom podszywającym się pod mundurowych nadal zdarzają się przypadki wyłudzeń dużych kwot od starszych mieszkańców. Taki scenariusz powieliła kobieta, która opowiedziała starszej pani legendę o zagrożonych pieniądzach w banku i prowadzonej w związku z tym akcji policyjnej. – Oszustka nakłoniła bydgoszczankę do wyrzucenia pieniędzy w kwocie 50 tysięcy złotych – mówi kom. Przemysław Słomski z zespołu prasowego kujawsko-pomorskiej policji.

Słomski zwraca jednak uwagę, że poniedziałkowe przestępstwo różniło się od tych dokonywanych wcześniej. – Tym razem bowiem rozmówcą i tzw. odbierakiem (czyli po prostu osobą zgłaszającą się po pieniądze – dod. red.) była kobieta. Widać więc, że przestępcy próbują i działają w różnych konfiguracjach – wskazuje Przemysław Słomski. I dodaje, że kolejny raz należy uczulić rodziny starszych osób, aby rozmawiały z seniorami o zagrożeniach i metodach działań oszustów. – Wpływajcie na swoich rodziców lub dziadków. Wpłyńcie na nich, aby w podobnych przypadkach kontaktowali się z wami i pytali o radę – zaznacza kom. Słomski.

Oszustwa „na wnuczka” oraz „na policjanta” to metody stosowane głównie wobec osób starszych. Nierzadko osobę taką przestępcy wyszukują w książce telefonicznej, poznają jej adres i nawiązują kontakt. Podają się albo za członka rodziny, albo właśnie za policjanta. Przekonują, że oszczędności odbierających telefon osób mogą zostać skradzione. – Rozmowy prowadzone są w taki sposób, że osoba pokrzywdzona jest przekonana, że rozmawia z prawdziwym funkcjonariuszem – zaznacza Słomski.

Policjanci cyklicznie podkreślają, że nigdy nie żądają od nikogo żadnych pieniędzy. Nie każą ich także wypłacać z banku czy pozostawiać w innym umówionym miejscu. – Jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości, zawsze możemy zadzwonić pod numer alarmowy 112, aby uzyskać pomoc – zapewnia Przemysław Słomski.

5 1 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Powiązane treści