Bydgoszcz
4C
Niebo częściowo zachmurzone
87% wilgotność
Wiatr: 9km/h SSW
H 6 • L 3
1C
Nd
1C
Pon
2C
Wt
2C
Sr
2C
Czw
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaBydgoszczNa sygnaleOszuści nie próżnują. Od seniorki z Wyżyn wyłudzili kilkadziesiąt tysięcy złotych
policja - na sygnale - SF-4
09.01.2021 | 15:12

Oszuści nie próżnują. Od seniorki z Wyżyn wyłudzili kilkadziesiąt tysięcy złotych

Do zdarzenia doszło w czwartek, 7 stycznia.

Na zdjęciu: O oszustwie metodą "na policjanta", do którego doszło na Wyżynach, poinformowali funkcjonariusze.

Fot. Szymon Fiałkowski / zdjęcie ilustracyjne

Ponad 33 tysiące złotych straciła 71-letnia mieszkanka Wyżyn, która padła ofiarą oszustów. Ci podszyli się w rozmowie pod policjantów. – Nigdy i pod żadnym pozorem nie zwracamy się z prośbą o przekazanie jakichkolwiek kwot pieniędzy – mówią funkcjonariusze.

Do zdarzenia doszło w miniony czwartek (7 stycznia). To właśnie wtedy, do funkcjonariuszy z komisariatu na Wyżynach wpłynęło zgłoszenie dotyczące oszustwa metodą „na policjanta”. – Okazało się, że na telefon stacjonarny 71-letniej pokrzywdzonej zadzwonił nieznany mężczyzna, który przedstawił się jako policjant – mówi podkom. Lidia Kowalska z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.

W trakcie rozmowy, oszust nakłaniał pokrzywdzoną do tego, aby swoje oszczędności pod pretekstem współpracy z policją, przekazała do depozytu. – Gdy stwierdziła, że nie będzie miała wówczas za co żyć, rozmówca zaczął ją straszyć, że perfidni oszuści zaciągną na nią kredyt w wysokości 200 tysięcy złotych i ona będzie musiała go spłacać – dodaje podkom. Kowalska. Przerażona 71-latka poszła do banku i wzięła kredyt. – Przez cały czas była instruowana przez telefon komórkowy, który miała przy sobie – relacjonują funkcjonariusze i dodają, że kobieta wzięła w banku kredyt na 33 tysiące złotych, po czym te pieniądze przekazała tzw. „odbierakowi” w umówionym miejscu po wyjściu z placówki. – Po pewnym czasie zorientowała się, że została oszukana – mówią policjanci.

Funkcjonariusze kolejny raz przypominają, że nigdy i pod żadnym pozorem nie zwracają się z prośbą o przekazanie jakichkolwiek kwot pieniędzy. – Tego rodzaju sytuacje są dowodem na to, że mamy do czynienia z oszustami. Niestety dopiero po wszystkim ofiara orientuje się, że została oszukana. Bardzo często przekazują oszustom oszczędności swojego życia, a nawet zaciągają kredyty – przypomina podkom. Lidia Kowalska.

Oszustwa metodami „na wnuczka” i „na policjanta” są bardzo często stosowane. Ich ofiarami są przeważnie osoby starsze. – Metoda działania przestępców w takich przypadkach za każdym razem jest bardzo podobna. Najczęściej wyszukują osobę, jej adres i numer telefonu w książce telefonicznej, po czym nawiązują kontakt. Podają się za członka rodziny: wnuczka, kolegę, przyjaciela, a ostatnio najczęściej policjanta. W tym ostatnim przypadku informują najczęściej, że prowadzą akcję przeciwko przestępcom, którzy okradają ludzi z oszczędności ich życia. Do tego prowadzą rozmowę w taki sposób, że osoba pokrzywdzona jest przekonana, że rozmawia z prawdziwym policjantem – opisują policjanci mechanizm działania oszustów.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Powiązane treści