Bydgoszcz
-3C
Niebo głównie zachmurzone
76% wilgotność
Wiatr: 4km/h E
H -2 • L -4
-4C
Sr
-3C
Czw
-1C
Pt
1C
Sob
0C
Nd
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaBydgoszczNa sygnalePies katowany w centrum Bydgoszczy. Z jego ciała lekarz wyciągał amunicję
05.03.2021 | 13:14

Pies katowany w centrum Bydgoszczy. Z jego ciała lekarz wyciągał amunicję

Na zdjęciu:

Fot. OTOZ ANIMALS

Nelly została cudem uratowana z rąk oprawców. Podczas interwencji policjanci przypadkiem zauważyli katowanego psa i wezwali na miejsce OTOZ Animals.

Podczas czwartkowej interwencji w jednym z mieszkań w centrum Bydgoszczy policjanci zauważyli psa z uszkodzoną łapą. Porozumieli się niezwłocznie z OTOZ Animals. Kiedy inspektorka przyjechała na miejsce, suczka przylgnęła do niej i z trudem wdrapała się na jej kolana. Obecny w mieszkaniu mężczyzna nie potrafił powiedzieć, dlaczego suczka jest okaleczona. Sugerował, że „może się przewróciła”. Pies wyglądał na starszego, miał posiwiały pyszczek, połamane zęby lub też ich brak. Jego szczęka była przetrącona tak, że nie mógł zamknąć pyszczka.

Po odnalezieniu książeczki zdrowia okazało się, że suczka ma dopiero trzy lata, a na imię Nelly. Zdecydowano o konieczności natychmiastowej pomocy w lecznicy CENTRUM. Po przywiezieniu nieszczęsnego stworzenia do kliniki rozpoczął się kolejny dramat. – Okazało się, że jedyną osobą, która mogła dotknąć suczki była nasza inspektorka, Daria, która zabrała ją z mieszkania. Tylko jej pozwalała założyć sobie kaganiec, wchodziła na kolana i chowała się za nią, gdy ktoś obcy wchodził do gabinetu. Widok dwóch mężczyzn – lekarzy, którzy próbowali zbliżyć się ze stetoskopem do psa, wywołał taki atak paniki, że suczka przestała panować nad potrzebami fizjologicznymi, zaczęła wyć i gryźć na oślep – relacjonują inspektorzy OTOZ Animals.

Po podaniu psu środków uspokajających rozpoczęto badania. Wykluczono urazy powstałe w wyniku kolizji z samochodem. Stwierdzono w dwóch miejscach złamaną żuchwę, prawdopodobnie w wyniku kopnięcia. Lewa przednia łapa również była złamana w kilku miejscach i zwisała bezwładnie. Stwierdzono też przemieszczenie kości. Złamania powstały prawdopodobnie w różnym czasie. Znaleziono na ciele suczki liczne blizny niewiadomego pochodzenia. Niektóre z nich mogły powstać w wyniku uderzeń materiałem w rodzaju rzemienia. – Co więcej, badanie RTG wykazało obecność w ciele psa amunicji. Jeden z pocisków udało się usunąć, zabezpieczyć i przekazać policji – opisują wolontariusze z OTOZ Animals. Pozostałe, ze względu na głębokość usadowienia i lokalizację, będą musiały zostać. W nocy zakończyła się pomyślnie operacja rekonstrukcji szczęki psa. Skomplikowana operacja twarzoczaszki psa trwała tak długo, że operację łapy musiano przełożyć.

Działania zmierzające do wyjaśnienia sprawy prowadzi policja.

3.7 6 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
8 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Sędzia
Sędzia
9 miesięcy temu

Skasować bydlaka raz a dobrze i podać dane do publicznej wiadomości! !!

Gigi
Gigi
9 miesięcy temu

Jebany oprawca dane podac

Adam
Adam
9 miesięcy temu

Potraktować bydlaka jak on potraktował psa

Jola
Jola
9 miesięcy temu

Czy nikt z sąsiadów nie widział tego bestialstwa i w jakim stanie jest suczka? Patologia zawsze będzie ale znieczulica wszystkich dookoła jest przerażająca….mam nadzieję że ktoś poniesie za to karę….

Maciej
Maciej
9 miesięcy temu

Nie mogę tego czytać.
Palec po palcu bym mu orginał sekatorem.

Joanna
Joanna
9 miesięcy temu

Jestem z Śródmieścia lecz pieska nie znam.Właściciela jak bym dorwała ….wrrr

Kamil
Kamil
8 miesięcy temu

Dajcie mi adres właściciela psa a zapierdole gnoja

Adam
Adam
8 miesięcy temu

Zmieńcie wreszcie to za.. ane prawo i podawajcie nazwiska i zdjęcia oprawców, zbrodniarzy i pedofilów i takich deb.li zwyrodnialców a będą to ich ostatnie zle uczynki. Proste

Powiązane treści