Bydgoszcz
2C
100% wilgotność
Wiatr: 4km/h ESE
H 3 • L 1
8C
Wt
6C
Sr
8C
Czw
11C
Pt
12C
Sob
Relacja na żywo z dróg w Bydgoszczy i regionie w naszej nowej usłudze TRAFFIC. Kliknij, aby zobaczyć więcej.
Metropolia BydgoskaREGIONNa sygnalePirat drogowy nie zatrzymał się do kontroli. Następnego dnia sam stawił się na komendzie
policja Bydgoszcz
17.08.2019 | 09:07

Pirat drogowy nie zatrzymał się do kontroli. Następnego dnia sam stawił się na komendzie

Na zdjęciu: Policja/zdj. ilustracyjne

Fot. Łukasz Plewnia/Flickr/CC-SA-2.0

Policyjna specgrupa „Speed”, zajmująca się walką z łamaniem przepisów na drogach województwa kujawsko-pomorskiego, odnotowała kolejny przypadek poruszania się z nadmierną prędkością. Jednak gdy funkcjonariusze próbowali zatrzymać pojazd, jego kierowca zaczął uciekać. Policjanci zmuszeni byli przerwać pościg, ale następnego dnia pirat drogowy sam zgłosił się do komendy.

Do zdarzenia doszło w środę, 14 sierpnia w Szczepanowie (powiat mogileński, gmina Dąbrowa). Funkcjonariusze „drogówki” z Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy, wchodzący w skład grupy specjalnej „Speed” patrolowali drogę wojewódzką nr 254. Podczas prowadzonych działań zauważyli, że poruszający się drogą samochód marki toyota rav4 przekracza dopuszczalną prędkość – na odcinku dopuszczającym jazdę do 90 km/h prowadzący pojazd jechał 112 km/h. Mundurowi wezwali kierowcę do zatrzymania się, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Ten jednak nie zareagował i rozpoczął ucieczkę.

Zobacz również:

Grupa Speed ma zahamować śmiertelne wypadki

Policjanci „drógówki” podjęli pościg za toyotą. Z DW 254 skręcili w ulicę Żnińską, a następnie ulicę Wiktorowską w Szczepanowie. Potem kierowca, poruszający się z jeszcze większą prędkością (115 km/h) wjechał na drogę gruntową.

W trakcie brawurowej jazdy spod kół uciekającej Toyoty posypały się kamienie. Funkcjonariusze podjęli decyzję o zaprzestaniu pościgu ponieważ mogło to stworzyć duże zagrożenie bezpieczeństwa. Poza tym policjanci wiedzieli, że ustalenie kierowcy jest tylko kwestią czasu ponieważ dokładnie widzieli jak mężczyzna wygląda, a całe zdarzenie było zarejestrowane na videorejestratorze – relacjonuje sierż. szt. Marcin Horożaniecki z Komendy Powiatowej Policji w Mogilnie.

Funkcjonariusze ustalili, że pojazdem kierował 46-letni mieszkaniec Szczepanowa. Pomimo podjętych poszukiwań, tego samego dnia nie udało się go odnaleźć. Jednak następnego dnia rano kierowca sam stawił się w Komendzie Powiatowej Policji w Mogilnie. Mężczyzna usłyszał zarzut nie zatrzymania się do kontroli drogowej. 46-latek przyznał się do winy. Niebawem trafi przed sąd.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Powiązane treści