Bydgoszcz
6C
Opady
75% wilgotność
Wiatr: 7km/h WSW
H 7 • L 6
3C
Sr
3C
Czw
5C
Pt
3C
Sob
0C
Nd
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaBydgoszczMiastoPracownia Karola Włodarskiego walczy o przetrwanie. Ruszyła zbiórka pieniędzy
karol włodarski - vip
19.11.2020 | 13:41

Pracownia Karola Włodarskiego walczy o przetrwanie. Ruszyła zbiórka pieniędzy

Na zdjęciu: Karol Włodarski zmarł 2 listopada.

Fot. Magazyn VIP

Pracownia krawiecka „Derred” zmarłego na początku listopada Karola Włodarskiego chce kontynuować dzieło swojego twórcy. Jednak jej sytuacja po odejściu właściciela jest bardzo trudna – problemy pogłębia także trwający stan epidemii. By uratować renomowany zakład, rodzina Karola Włodarskiego wraz z pracownikami uruchomili zbiórkę pieniędzy. – Podana w zbiórce kwota pozwoli na utrzymanie pracowni przez najbliższe pół roku. Bez Was nie damy rady… – apelują córki bydgoskiego mistrza krawiectwa.

Założona przez Karola Włodarskiego pracownia Derred działa przy ul. Wojska Polskiego w Bydgoszczy. – Od niemalże dzieciństwa wiedziałem, że moje życie poświęcone będzie pięknemu rzemiosłu, jakim jest tradycyjne krawiectwo, oraz sztuce, jaką jest budowanie męskiej garderoby zgodnie z klasycznymi zasadami, towarzyszącymi gentlemanom już od kilkuset lat – pisał na swojej stronie internetowej Włodarski, podkreślając, że ubrania w jego zakładzie tworzone są przez jednostki dla jednostki, zachowując szacunek do indywidualności każdego klienta.

Po nagłej śmierci założyciela Derredu rodzina Włodarskiego podkreślała, że zamierza utrzymać pracownie przy życiu, aby „pamięć o Karolu nigdy nie umarła”. Sytuacja finansowa pracowni jest jednak bardzo trudna – nie tylko z uwagi na odejście twórcy zakładu, ale także stan epidemii, który mocno wpłynął na sprzedaż garniturów i dodatków. Wiosną, kiedy kraj mierzył się z pierwszą falą zakażeń, Włodarski pomagał bydgoskim lekarzom, szyjąc dla nich – ale nie tylko dla nich – bezpłatnie maseczki. Od zawsze był także zaangażowany w sprawy społeczne, ostatnio wspomagał m.in. zbiórkę na uratowanie Celinki Andrzejewskiej.

W tej wyjątkowej sytuacji, w jakiej znalazła się pracownia Derred, rodzina Włodarskiego oraz „krawiecka rodzinka”, czyli jej pracownicy postanowili poprosić o wsparcie. – Karol nie przyznałby się nikomu, że nadeszły dla nas trudne czasy. Zdarzały się w naszej historii niewesołe momenty, ale Karol zawsze walczył o utrzymanie Pracowni, robił dobrą minę do złej gry i śmiał się, że dzisiaj są problemy finansowe, ale jutro na pewno pieniądze jakoś się znajdą. W czasach globalnego kryzysu, kiedy drzwi naszej pracowni otwierają się coraz rzadziej, uznałyśmy, że nie będziemy unosić się dumą i zdecydowałyśmy się poprosić o pomoc Was, Przyjaciół, ludzi którym na Karolu zależało, ludzi którzy śledzili jego życie, odwiedzając nas w pracowni, czy podglądając w social mediach – napisała na fanpage Derred rodzina mistrza krawiectwa.

Jest nam niezmiernie niezręcznie, bardzo jednak boimy się momentu, w którym będziemy zmuszone podjąć trudne decyzje, o zwolnieniach, ograniczaniu działalności, czy, w najgorszym wypadku, o zamknięciu pracowni – czytamy we wpisie na fanpage pracowni. W związku z trudną sytuacją finansową rodzina Włodarskiego, by uratować miejsca pracy i zapewnić dalszy byt uruchomiła zbiórkę pieniędzy. Jej celem jest zebranie 150 tysięcy złotych.

Kwota wydaje nam się niewyobrażalna, ale teraz, gdy nie ma już Karola, same musiałyśmy zagłębić się w księgi rachunkowe i dopiero teraz wiemy tak naprawdę, ile kosztuje utrzymanie Pracowni. Jesień w naszym gniazdku zawsze była powolna i spokojna, klienci zaglądali sporadycznie, jednak obecnie sytuacja jest dużo gorsza i obawiamy się, że niedługo dojdziemy do przysłowiowej ściany. Wyliczyłyśmy, że taka kwota pomoże nam przetrwać przynajmniej do wiosny, kiedy jest więcej ślubów, uroczystości, wszelakich imprez – przynajmniej taką mamy nadzieję, biorąc pod uwagę pandemię. Oraz kiedy pokażą się pierwsze promienie słońca, które na pewno pozwolą nam znaleźć więcej energii i optymizmu – pisze rodzina zmarłego krawca. Jednocześnie dziękuje ona też osobom, które odwiedzają zakład przy Wojska Polskiego i kupują tworzone tam ubrania.

Link do zbiórki znajduje się TUTAJ. 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Powiązane treści