Bydgoszcz
10C
Mgła
100% wilgotność
Wiatr: 2km/h WNW
H 12 • L 8
16C
Czw
16C
Pt
15C
Sob
8C
Nd
8C
Pon
Relacja na żywo z dróg w Bydgoszczy i regionie w naszej nowej usłudze TRAFFIC. Kliknij, aby zobaczyć więcej.
Metropolia BydgoskaAKTUALNOŚCIRadni, dajcie czadu! [Dominiczak na dobry weekend]
rada_miasta_rafał_bruski_ST (1)
26.01.2018 | 17:15

Radni, dajcie czadu! [Dominiczak na dobry weekend]

Problem z tlenkiem węgla jest poważny. I równie poważnie należy podejść do jego rozwiązywania - pisze Eryk Dominiczak, redaktor naczelny MetropoliaBydgoska.PL.

Na zdjęciu: Apelujemy do radnych - należy natychmiast poszukać sposobów na zwiększenie bezpieczeństwa mieszkańców w zakresie ogrzewania.

Fot. Sebastian Torzewski

Ponad 90 procent budynków mieszkalnych należących do miasta posiada ogrzewanie, gdzie w realny sposób może pojawić się tlenek węgla. Dlatego nie ma na co czekać – należy natychmiast wyposażyć wszystkie lokale w czujniki czadu.

Dane, które trafiły do mnie z urzędu miasta, Administracji Domów Miejskich oraz bydgoskich strażaków, zatrważają. Szczerze, nie spodziewałem się, że zaledwie co szesnasty budynek administrowany przez ADM jest podłączony do miejskiej sieci ciepłowniczej. Niemal 900 (słownie: dziewięćset!) budynków z kolei posiada albo piece kaflowe, albo tzw. ogrzewanie mieszane, gdzie występuje wspólnie piec z ogrzewaniem innego typu – przykładowo: gazowym, elektrycznym lub etażowym na paliwo stałe.

Zgroza, biorąc pod uwagę cyklicznie pojawiające się informacje o kolejnych przypadkach zatrucia tlenkiem węgla. Tylko od początku roku z tego powodu w Bydgoszczy zginęły dwie osoby – 9-latek oraz – zaledwie kilkadziesiąt godzin temu – 18-latek. W Inowrocławiu z kolei, wskutek zatkania przez sąsiadów przewodu kominowego, kilka dni temu śmierć poniósł 22-letni mężczyzna. W ostatnim kwartale ubiegłego roku w całym kraju zginęły z powodu czadu 24 osoby, w całym okresie grzewczym 2016/2017 – ponad sześćdziesiąt.

Mało? No to kolejna statystyka z cyklu „Czy wiesz, że…”. W 2015 roku w związku z programem Kawka I miejscy urzędnicy przeprowadzili inwentaryzację źródeł ciepła na paliwa stałe. Efekt – ponad 23 tysiące takich źródeł (także w budynkach niebędących w zasobach miasta) zlokalizowanych pod ponad dziesięcioma tysiąca adresów. Przemawia do wyobraźni?

Dlatego apeluję do radnych – należy natychmiast wprowadzić w życie program montażu w miejskich lokalach czujników tlenku węgla. I w trybie ekspresowym znaleźć (mimo że do końca sezonu grzewczego jest bliżej niż dalej) na to środki. Jaka jest (mniej więcej) skala problemu? Piecami kaflowymi ogrzewanych jest ponad 3000 miejskich lokali. Jeden czujnik to circa 50 złotych. Rachunek ludzkiego życia i bezpieczeństwa niech każdy podliczy sam.

Dyskusja na ten temat pojawiła się już kilka dni temu w internecie. Z niedowierzaniem czytałem brednie o „socjalizmie”, którym miałoby rzekomo być sfinansowanie takich czujników. I piszę to ja, który uważa program 500+ za poroniony pomysł, wszelkie koncepcje ulg (choćby w komunikacji miejskiej) za przerzucanie kosztów na innych, a zamykanie sklepów w niedzielę za ograniczanie wolności gospodarczej i bezczelne nabijanie politycznych punktów.

Dlatego wyłącznie ideologię. Włączcie mózg. Z pożytkiem dla wszystkich.

PS W ślad za ruchami miasta powinna iść oczywiście szeroko zakrojona kampania informacyjna i edukacyjna. Mechanizmy urzędnicy na pewno mają. Aha, i jeszcze jedno – należy również znaleźć środki nacisku na właścicieli prywatnych. Efekt na pewno się opłaci.

PS 2 Osobną kwestią jest kontynuacja – choć obliczona na lata – procesu podłączania kolejnych budynków do miejskiej sieci ciepłowniczej. Ale to temat na osobną dyskusję.

PS 3 O tragicznych skutkach działania tlenku węgla piszemy także w styczniowym wydaniu papierowym MetropoliaBydgoska.PL w artykule „Zaczadzeni i… oczadziali”.

Eryk Dominiczak

Redaktor naczelny Metropolii Bydgoskiej.PL
Eryk Dominiczak

Dziennikarz. Fanatyk Bydgoszczy.

Panel dyskusyjny


Powiązane treści