Bydgoszcz
1C
90% wilgotność
Wiatr: 1km/h SSW
H 1 • L 0
3C
Czw
5C
Pt
4C
Sob
2C
Nd
1C
Pon
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaBydgoszczPolitykaRatusz bez plastiku? Czerska-Thomas i Malich chcą wprowadzenia klimatycznego „stanu wyjątkowego”
jezuicka bydgoszcz
19.08.2019 | 11:23

Ratusz bez plastiku? Czerska-Thomas i Malich chcą wprowadzenia klimatycznego „stanu wyjątkowego”

Na zdjęciu: Urząd Miasta Bydgoszczy.

Fot. BB

W wielu polskich miastach instytucje samorządowe rezygnują z użytkowania plastikowych butelek, naczyń i sztućców. W salach konferencyjnych bydgoskiego ratusza woda od dawna jest dostępna w szklanych butelkach. Radna Koalicji Obywatelskiej Joanna Czerska-Thomas wraz z przedstawicielem Zielonych Piotrem Malichem chce jednak eliminacji pozostałych elementów wykonanych z tworzyw sztucznych.

Pomysł ograniczenia użytkowania plastiku przez urzędników został zgłoszony w formie interpelacji przez radną KO Joannę Czerską-Thomas. Przedstawicielkę Nowoczesną w tej materii wsparł członek Partii Zieloni Piotr Malich. By nagłośnić ten problem, w poniedziałkowy poranek zorganizowali oni konferencję prasową przed bydgoskim ratuszem.

Chcemy, aby miasto zrezygnowało z plastikowych opakowań jednorazowych – kubków, sztućców oraz wszelkiego typu rzeczy, które nie podlegają przetworzeniu. Postulujemy, by zastąpić je bardziej ekologicznymi produktami, na przykład kubeczkami papierowymi – podkreślił Malich. Dodał też, że w ten sposób urząd dałby przykład mieszkańcom i zachęcił ich do ochrony środowiska.

Zobacz również:

Piotr Malich kandydatem Zielonych do Sejmu

Radna Czerska-Thomas zaczęła swoją wypowiedź od przypomnienia, że w maju skierowała interpelację, w której poprosiła o rezygnację z dostarczania wody w plastikowych butelkach na posiedzenia komisji rady miasta oraz na sesję rady. – Proponuję zastąpić plastiki wodą w butelkach szklanych, bądź naszą bydgoską kranówką w szklanych dzbankach. Proszę też o zmianę plastikowych kubeczków na papierowe – apelowała w piśmie z 7 maja. W odpowiedzi na jej interpelację sekretarz miasta Edward Dobrowolski zakomunikował, że obecna umowa na dostawę wody obowiązuje do końca roku.

Ze względów ekonomicznych Urząd Miasta Bydgoszczy zakupuje wodę w butelkach plastikowych, która jest znacznie tańsza od wody w butelkach szklanych. Przychylając się do Pani prośby, na przyszły rok rozważona możliwość zmniejszenia ilości wody w butelkach plastikowych w zamian za dystrybutory z wodą, a także udostępnienia kubków papierowych – odpowiedział Dobrowolski. Nie oznacza to jednak, że w ratuszu już teraz nie używa się szklanych butelek – od dawna są one obecne zarówno w gabinecie prezydenta, jak i w salach konferencyjnych. Jednak zdaniem Czerskiej-Thomas konieczne są dalsze zmiany.

Miasta polskie wprowadzają „stan wyjątkowy”. Część z nich planuje rozszerzyć swoje działania, związane ze zmianami klimatycznymi. Dlatego dzisiaj składam też interpelację ogólną, dotyczącą tego, aby Bydgoszcz dołączyła do takich ośrodków jak Wrocław, Kraków czy Warszawa i również w przyszłym roku zajęła się działaniami proekologicznymi – oznajmiła radna.

Jakie to mają być działania? Zdaniem przedstawicielki Koalicji Obywatelskiej jednym z pierwszych ruchów powinna być kampania informacyjna dotycząca poprawnej segregacji odpadów. – Gdzie państwo byście wrzucili paragon? Do papieru? Otóż nie – paragon nadaje się do odpadów zmieszanych – zobrazowała Czerska-Thomas, mówiąc o potrzebie wprowadzenia takiej akcji. Wtórował jej Malich, który w zbliżających się wyborach parlamentarnych będzie kandydatem KO do Sejmu. – Zobowiązuje się do przygotowania konkretnych rozwiązań, które mogą być rozpatrywane przez przyszły Sejm – kaucji za opakowania plastikowe, rzeczywistej segregacji śmieci czy sensownego przetwarzania odpadów – stwierdził przedstawiciel Zielonych.

Malich i Czerska-Thomas byli dopytywani o to, dlaczego sprawa jest przedmiotem konferencji prasowej, a nie wewnętrznych ustaleń w ramach rządzącej miastem koalicji. – Zależy nam, by zainteresować tym społeczeństwo. Ochrona środowiska dotyczy nas wszystkich – zarówno urzędu, który miejmy nadzieję wyprowadzi jednorazówki, jak i ludności, która zastosuje pewne rozwiązania u siebie. Na przykład – na grilla ze znajomymi nie weźmie naczyń plastikowych, a papierowe – odpowiedział Malich. Radna Nowoczesnej dodała, że pozostali koalicjanci są przychylni wobec ich pomysłu.

Członek Zielonych odpowiedział też, jakich konkretnie działań dotyczących plastiku spodziewa się w reakcji na interpelację.

Obecnie plastikowe kubeczki są użytkowane przy dystrybutorach wody. Powinny one być papierowe. To samo tyczy się sztućców – podkreślił Malich.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Powiązane treści