Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]

Seryjny niszczyciel znów w akcji – tym razem w Myślęcinku. Teraz już nic nie podpali

Dodano: 02.11.2023 | 14:35

Na zdjęciu: Piroman znów dał o sobie znać.

Fot. KMP Bydgoszcz

Śródmiejscy policjanci zatrzymali na gorącym uczynku bydgoszczanina, który podpalił garaż w Myślęcinku oraz próbował podpalić kolejny. Swoim czynem spowodował straty w wysokości 60 tysięcy złotych. Niszczyciel jest dobrze znany policji – niedawno wzniecił ogień na koparce oraz udowodniono mu zniszczenie kilkunastu pojazdów. m.in. na Bartodziejach. Decyzją sądu trafił na trzy miesiące do aresztu.

Jak informowaliśmy 18 października, policja zatrzymała 50-latka na gorącym uczynku, kiedy to podpalił koparkę stojącą w Żołędowie. Wnikliwa praca pozwoliła udowodnić, że stoi on także za kilkunastoma uszkodzeniami pojazdów na terenie Bartodziejów, Śródmieścia i osiedla Leśnego oraz za znęcaniem się nad członkami rodziny (szczegóły tutaj). Usłyszał wówczas aż 16 różnych zarzutów, a straty opiewały na kwotę niemal 100 tysięcy złotych. Wobec mężczyzny zastosowano policyjny dozór, lecz i to nie powstrzymało go jednak przed zniszczeniem kolejnych rzeczy.

W nocy z 30 na 31 października dyżurny z bydgoskiego śródmieścia otrzymał zgłoszenie dotyczące palącego się garażu w Myślęcinku. Z informacji przekazanej przez strażaków wynikało, że mogło dojść do podpalenia. Na miejsce skierowani zostali policjanci z ogniwa patrolowo-interwencyjnego, którzy zatrzymali na gorącym uczynku znanego im z wcześniejszych przestępstw 50-latka. Doszło do tego w momencie, gdy usiłował on podpalić kolejny garaż. – Straty, jakie powstały w wyniku jego działania to 60 tysięcy złotych – opisuje mł. asp. Krzysztof Bratz z zespołu prasowego bydgoskiej komendy.

Tym razem prokurator nie był już łaskawy dla recydywisty: na jego wniosek sąd aresztował mieszkańca Bydgoszczy na trzy miesiące.