Bydgoszcz
9C
Niebo częściowo zachmurzone
87% wilgotność
Wiatr: 1km/h N
H 11 • L 8
16C
Sob
17C
Nd
18C
Pon
22C
Wt
23C
Sr
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaBydgoszczNa sygnaleSkazani za pobicie na komisariacie w Fordonie nie odpuszczają. Będzie kasacja od wyroku skazującego
Patryk B., Bartłomiej K. - proces Sąd Rejonowy Bydgoszcz_ SF
08.02.2020 | 11:33

Skazani za pobicie na komisariacie w Fordonie nie odpuszczają. Będzie kasacja od wyroku skazującego

Sąd uznał mężczyzn winnymi pobicia mężczyzny na komisariacie w Fordonie.

Na zdjęciu: Bartłomiej K. i Patryk B. zostali przez bydgoski sąd uznani winnymi pobicia i skazani. Ich obrońcy już zapowiedzieli wniosek o kasację wyroku.

Fot. Szymon Fiałkowski / archiwum

Sąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok sądu pierwszej instancji skazujący byłych policjantów za pobicie jednego z braci na komisariacie w Fordonie. Jak się dowiedzieliśmy, obrońcy skazanych będą składać wniosek o kasację.

Przypomnijmy: w połowie maja ubiegłego roku Sąd Rejonowy uznał Bartłomieja K. i Patryka B. winnymi pobicia mężczyzny na komisariacie w Fordonie. Obu mężczyznom wymierzono wówczas karę dziesięciu miesięcy pozbawienia wolności, pięcioletniego zakazu wykonywania zawodu policjanta oraz zapłacenie zadośćuczynienia pokrzywdzonemu w kwocie po dwa tysiące złotych.

Pełnomocnicy policjantów złożyli od tego wyroku apelację, jednak Sąd Okręgowy nie podzielił argumentacji obrony. Zasądzony wyrok przez sąd pierwszej instancji został utrzymany w mocy, z jednym zastrzeżeniem: czasowy zakaz wykonywania zawodu policjanta został zmieniony na zakaz wykonywania zawodu. Ale obrońcy skazanych także i z wyrokiem sądu drugiej instancji się nie zgadzają. Broniący policjantów mec. Krzysztof Olkiewicz mówi, że na pewno zostanie przez obronę złożony wniosek o pisemne uzasadnienie wyroku, a następnie chce składać wniosek o jego kasację do Sądu Najwyższego.

Do zdarzenia doszło w listopadzie 2017 roku. Funkcjonariusze z komisariatu w Fordonie podczas rutynowej interwencji dotkliwie pobili jednego z braci, który w sprawie sądowej był oskarżycielem posiłkowym. Policjanci do winy się nie przyznali, tłumaczyli później w oświadczeniu, że całą sprawę chcieli załatwić spokojnie, ale z mężczyznami nie można było nawiązać porozumienia, a jeden z nich próbował nawet potem uciekać.

Prokuratura postawiła obu mężczyznom zarzut przekroczenia uprawnień. Proces funkcjonariuszy trwał od połowy października 2018 r. Obrońcy skazanych chcieli, aby był on prowadzony z wyłączeniem jawności, bowiem w opinii mec. Olkiewicza, na obu mężczyzn został już wydany wyrok, a obecność przedstawicieli mediów na procesie byłaby bezpodstawna. Jego zdaniem, nie ma najmniejszych dowodów świadczących o winie Bartłomieja K. i Patryka B.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Powiązane treści