Bydgoszcz
11C
Niebo częściowo zachmurzone
93% wilgotność
Wiatr: 3km/h SW
H 12 • L 11
11C
Sr
10C
Czw
8C
Pt
9C
Sob
8C
Nd
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaBydgoszczEdukacjaSukces bydgoskich naukowców. Odkryli, jak koronawirus uszkadza węch
CM UMK
15.05.2020 | 17:23

Sukces bydgoskich naukowców. Odkryli, jak koronawirus uszkadza węch

Na zdjęciu: Przełomowe odkrycie dotyczące koronawirusa zostało dokonane za sprawą naukowców Collegium Medicum.

Fot. Leszek Grabowski/archiwum

Dr hab. Rafał Butowt, profesor bydgoskiego Collegium Medicum UMK wraz z zespołem odkrył, w jaki sposób koronawirus uszkadza układ węchowy pacjenta.

Wysoka gorączka, kaszel i duszności to nie jedyne objawy choroby COVID-19, wywoływanej przez koronawirusa. U niektórych pacjentów występują też objawy neurologiczne – najczęściej jest to utrata smaku lub węchu. Prof. Rafał Butowt z Katedry Biologii i Biochemii Medycznej Collegium Medicum Uniwersytetu Mikołaja Kopernika podkreśla, że wirus może wpływać na funkcjonowanie mózgu. – Prawdopodobnie w jakimś stopniu dochodzi do infekcji układu nerwowego, przynajmniej obwodowego, a niektórzy uważają, że później może dochodzić nawet do powolnej penetracji mózgu. A to mogłoby mieć już poważniejsze konsekwencje, ale na razie są to czyste spekulacje. Na tym etapie są to hipotezy i naukowcy z różnych ośrodków na świecie nawołują do badania tej sprawy – mówi.


CZYTAJ WIĘCEJ: Koronawirus w województwie kujawsko-pomorskim. Są nowe zakażenia


W pierwszej publikacji na temat tego, jak koronawirus może dostać się do mózgu poprzez układ węchowy, która ukazała się w amerykańskim czasopiśmie ACS Chemical Neuroscience, naukowcy z UMK postawili hipotezę, że to nie neurony węchowe, ale prawdopodobnie komórki nieneuronalne w obrębie nabłonka węchowego, są w pierwszej kolejności infekowane przez SARS-CoV-2. W drugiej pracy je identyfikują. – Są to tzw. komórki podporowe, które są istotną częścią nabłonka węchowego, gdyż współpracują metabolicznie z neuronami węchowymi, pomagając niejako neuronom odbierać bodźce zapachowe – tłumaczy prof. Butowt.

– Jednym słowem: jako pierwsi na świecie postawiliśmy hipotezę, że uszkodzenie węchu u pacjentów z COVID-19 następuje poprzez uszkodzenie tych komórek podporowych

– podkreśla Butowt. I dodaje, że konsekwencją uszkodzenia komórek podporowych jest to, że neurony węchowe nie mogą prawidłowo funkcjonować. – Zatem SARS-CoV-2 nie uszkadza neuronów węchowych bezpośrednio, ale pośrednio – uzupełnia. Zdaniem naukowca z CM UMK zjawisko przedostawania się koronawirusa do mózgu należy dalej badać, ponieważ dzisiaj nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jakie powikłania będą mieli pacjenci, którzy zachorowali na COVID-19. Wiedząc, jakimi ścieżkami wirus może wnikać do mózgu, można planować sposoby leczenia.

Poznanie drogi zakażenia daje szansę na obniżenie infekcyjności układu nerwowego, czyli zmniejszenie objawów neurologicznych. One w dłuższej perspektywie mogą się utrzymywać nawet u tych osób, które wyzdrowiały z objawów oddechowych – zauważa prof. Butowt. Tych aspektów biologii wirusa SARS-CoV-2 wciąż jednak nie znamy.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Powiązane treści