Bydgoszcz
12C
Mgła
100% wilgotność
Wiatr: 1km/h E
H 14 • L 10
15C
Pon
16C
Wt
11C
Sr
13C
Czw
14C
Pt
Relacja na żywo z dróg w Bydgoszczy i regionie w naszej nowej usłudze TRAFFIC. Kliknij, aby zobaczyć więcej.
Metropolia BydgoskaBydgoszczSportTermin derbów Chemika z Zawiszą pod znakiem zapytania. „Chcemy, aby obejrzeli je wszyscy chętni”
chemik bydgoszcz, szymon maziarz - mat. prasowe
18.07.2019 | 11:21

Termin derbów Chemika z Zawiszą pod znakiem zapytania. „Chcemy, aby obejrzeli je wszyscy chętni”

Eryk Dominiczak | współpraca: Szymon Fiałkowski

Na zdjęciu: Szymon Maziarz w przeszłości był podstawowym zawodnikiem Zawiszy, dzisiaj decyduje o obliczu Chemika. Niebawem zagra przeciwko byłemu klubowi, choć nie wiadomo dokładnie, kiedy.

Fot. mat. prasowe

Ponad cztery tysiące dni minęły od ostatniego derbowego pojedynku Chemika z Zawiszą. Kolejność nieprzypadkowa, bo gospodarzem najbliższego, zaplanowanego na drugi weekend sierpnia meczu tych klubów miał być właśnie zespół z Glinek. Ale nie wiadomo, czy do spotkania dojdzie w planowanym terminie – 10 sierpnia.

W miniony piątek Kujawsko-Pomorski Związek Piłki Nożnej opublikował terminarz IV ligi. Wynika z niego, że już w premierowej kolejce sezonu 2019/2020 dojdzie do meczu derbowego chemików z zawiszanami. Jest jednak jedno „ale”. W momencie prezentacji kalendarza rozgrywek do spotkania został niespełna miesiąc. Dlaczego jest to istotne? Z uwagi na duże zainteresowanie ze strony kibiców niebiesko-czarnych, którzy już mobilizują się na pierwszy mecz po kolejnym awansie. Chemik, jeśli chciałby na swój obiekt przyjąć powyżej tysiąca osób, musiałby złożyć wniosek o organizację imprezy masowej. Ale zgodnie z zapisami ustawy, powinien zrobić to przynajmniej 30 dni przed wydarzeniem.

I to właśnie na tę kolizję terminów powołują się władze klubu z Glinek, które postanowiły na początku tygodnia wysłać do KPZPN-u pismo z prośbą o przełożenie meczu na inny termin. – Termin, który mamy na organizację meczu w formie imprezy masowej, jest zbyt krótki. Co prawda ustawa przewiduje, że w uzasadnionych przypadkach można złożyć wniosek o nią w terminie 14 dni, ale nasze spotkania od wielu lat nie miały takiego statusu. Trudno więc oczekiwać, żebyśmy uzyskali pozytywne rozpatrzenie wniosku, a co więcej – że zdążymy w krótkim czasie przygotować niezbędną dokumentację – tłumaczy Dominik Malicki, szef sekcji piłkarskiej w Chemiku.

Zobacz również:

Raport z kujawsko-pomorskiej IV ligi. Zobacz transfery i plany sparingowe klubów z regionu

W piśmie do regionalnego związku klub przekonuje też, że jego „podstawowym celem jest zapewnienie obejrzenia meczu na żywo wszystkim zainteresowanym”. – Spodziewamy się, że na to spotkanie będzie chciało przyjść więcej niż 1000 osób – zaznacza Malicki. I podpiera się liczbami z innych spotkań – choćby z derbowego z Elaną Toruń czy finałami okręgowego Pucharu Polski. – Wówczas na nasze mecze przychodziło ponad 800 osób. Nie ulega wątpliwości, że derbowy mecz z Zawiszą przyciągnie jeszcze większą publiczność – przekonuje. Na ostatnim meczu Chemika z Zawiszą, który rozegrano (także na poziomie IV ligi) ponad jedenaście lat temu – na początku maja 2008 roku było około trzech tysięcy widzów.

Jak udało nam się ustalić, Chemik początkowo chciał zmiany gospodarza. Powszechną praktyką jest bowiem, że to beniaminkowie są gospodarzami meczów pierwszej kolejki. Także w regionie kujawsko-pomorskim to powszechne rozwiązanie, a klub z górnego tarasu miasta jest tutaj awangardą. Ale Zawisza na to rozwiązanie się nie zgodził. – Chcemy zagrać ten mecz w planowanym terminie. Chemik musi podjąć decyzję, czy robi imprezę masową czy niemasową (za przekroczenie dopuszczalne granicy 999 osób mogą grozić nawet zarzuty prokuratorskie – dod. red.). Z drugiej strony nie byłoby fair, gdyby mecz odbył się bez udziału kibiców (a takie rozwiązanie Chemik również bierze pod uwagę – red.) – tłumaczy Krzysztof Bess, prezes Zawiszy. I przypomina, że w klasie okręgowej bydgoszczanie jeździli na mecze wyjazdowe w liczbie kilkuset osób, na przykład do Kowalewa Pomorskiego, Jabłonowa Pomorskiego czy Więcborka. – Dostawaliśmy trybunę i graliśmy. Z naszej strony nie ma złej woli. Zresztą, kluby nie są zwaśnione – dodaje w rozmowie z nami Bess.

Ale sprawa Zawiszy jako gospodarza ma jeszcze jeden aspekt. A mianowicie – problemy ze stadionem w weekend 10-11 sierpnia. Klub zgłosił bowiem do KPZPN-u dwa obiekty – na Gdańskiej oraz Sielskiej. Tyle że w terminie meczu z Chemikiem ten pierwszy jest zajęty z powodu Drużynowych Mistrzostw Europy w lekkiej atletyce, a na drugim swój domowy mecz z Lechem Rypin rozegra Budowlany Klub Sportowy.

Z naszych informacji wynika, że pismo Chemika jest w KPZPN-ie powszechnie znane i analizowane nawet przez prezesa Eugeniusza Nowaka. – Argumenty podane przez klub są racjonalne – mówi nam jeden z działaczy związku. Niewykluczone więc, że spotkanie zostanie przełożone. Na kiedy? Klub z Glinek wnioskował o jedną z dat między wrześniem a listopadem. Prawdopodobny jest jeden ze środowych terminów. Decyzja ma zapaść w czwartek po południu na posiedzeniu Wydziału Gier i Ewidencji, który formalnie rozpatrzy prośbę Chemika.

3
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
KrisZawiszaTomek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Tomek
Gość
Tomek

Ale bzdura Poczatek rozgrywek i juz przekladane mecze

Zawisza
Gość
Zawisza

Walkower i kara finansowa, nie potraficie zoorganizowac imprezy masowej to wypierdalac do B klasy!!

Kris
Gość
Kris

Zawisza, przecież pisze, że terminarz podano, gdy już nie było możliwości zorganizować imprezy masowej. I chcą przełożyć po to, żeby zorganizować masową…

Powiązane treści