Bydgoszcz
-5C
Mgła
100% wilgotność
Wiatr: 1km/h NW
H -5 • L -5
2C
Nd
2C
Pon
-0C
Wt
-0C
Sr
0C
Czw
Metropolia BydgoskaAKTUALNOŚCIUkład toruńsko-bydgoski, czyli jak PiS płaci za przychylność Rydzykowi [KOWALSKI NA DOBRY TYDZIEŃ]
Jan Krzysztof Ardanowski, Mikołaj Bogdanowicz, Tomasz Latos - ED (1)
25.06.2018 | 08:48

Układ toruńsko-bydgoski, czyli jak PiS płaci za przychylność Rydzykowi [KOWALSKI NA DOBRY TYDZIEŃ]

Na zdjęciu: Dotacji i muzeum nie byłoby, gdyby nie wojewoda Mikołaj Bogdanowicz (w środku) - pisze Marcin Kowalski.

Fot. archiwum

Miliony dla toruńskiego zakonnika odbiją się PiS-owi czkawką. Jako pierwszy za niejasne wspomaganie cwanego redemptorysty zapłaci wojewoda Mikołaj Bogdanowicz. Doczeka się, tak upragnionego przez swój elektorat, Programu Cela Plus. I nie będzie to cela zakonna.

Marcin Kowalski

Tym razem Tadeusz Rydzyk i jego prywatna fundacja Lux Veritatis dostaną 70 mln zł. Za te pieniądze redemptorysta zbuduje „Muzeum Pamięć i tożsamość”. Ma w nim „prezentować ponad 1000-letnią historię chrześcijańskiej Polski ze szczególnym uwzględnieniem nauki św. Jana Pawła II i jej oddziaływania na losy Polski, Europy i Świata.”

Kasa popłynie w trzech ratach. Pierwsza, tegoroczna transza to „drobne” –  5 mln zł. W roku 2019, kiedy czeka nas wyborczy maraton i ojciec Rydzyk będzie musiał się mocno sprężać, by PiS utrzymał się przy korycie; dostanie, bagatela, 55 mln zł. Trzecia wpłata, na wykończeniówkę, to 10 mln zł. Razem bite 70 baniek!

Co za te pieniądze zobaczą rydzykowi fani? M. in. „wyniki badań naukowych dotyczących postaw Polaków wobec Żydów podczas II wojny światowej.” Lepszego beneficjenta rząd PiS nie mógł znaleźć! Radio Maryja regularnie gości w studio antysemicką szczujnię, ojcowie tolerują antysemickie brednie wygłaszane przez słuchaczy wydzwaniający po nocach do audycji „Rozmowy niedokończone”. Kto lepiej się nada, żeby za 70 mln zł opowiedzieć o „postawach Polaków wobec Żydów”? Żałosny chichot historii.

Tej dotacji i tego muzeum by nie było, gdyby nie wojewoda Mikołaj Bogdanowicz. To on w szemranych okolicznościach zdecydował, by przekazać ojczulkowi grunt pod „Pamięć i tożsamość” z 85-procentową bonifikatą! 4 października 2017 dostał na biurko wniosek, a 5 października podjął decyzję, na mocy której Rydzyk zaoszczędził prawie 400 tys. zł. Wojewoda nie miał przy tym pojęcia, w jakim konkretnie celu daruje tak ogromny prezent. Rzecznik Bogdanowicza, były student w uczelni Rydzyka Adrian Mól, przyznał z rozbrajającą szczerością: „O planowanej budowie muzeum wojewoda został poinformowany we wniosku Prezydenta Miasta Torunia. Prezydent nie ma ustawowego obowiązku, aby w dokumencie podawać szczegóły inwestycji”.

Tak wygląda realny, a nie mityczny układ władzy z biznesem. Niejasny przepływ publicznej kasy do prywatnych podmiotów, w zamian za korzyści osobiste, czyli stałą promocję w rydzykowych mediach i dobre słowo u prezesa, premiera, ministra spraw wewnętrznych. Układ prosty i czytelny: Rydzyk ma kasę i największe wpływy w województwie, nieudolny Bogdanowicz który dawno powinien zostać odwołany za całą serię wpadek, ma stołek i gwarancję nietykalności od partyjnej wierchuszki. Bydgoscy politycy PiS siedzą cicho i udają, że wszystko jest ok., a kiedy tylko pojawia się okazja, pędzą do Radia Maryja na autopromocję, w czym przoduje ojciec kariery Bogdanowicza, poseł Tomasz Latos.

Nie ma złudzeń: ten układ będzie trwał tak długo, jak rządzi PiS. Kiedy władza Prawa i Sprawiedliwości się skończy, imperium Rydzyka utrzymywane przy życiu rządową kroplówką zawali się jak domek z kart, partyjni karierowicze poniosą odpowiedzialność za szastanie publicznymi pieniędzmi. To tylko kwestia czasu.

Marcin Kowalski

Felietonista, właściciel Markomedia.pl

Najczęściej nominowany do dziennikarskiej nagrody Grand Press w historii tego wyróżnienia, prowadzi firmę medialną Markomedia.pl. Jego felietony „Kowalski na dobry tydzień” co poniedziałek ukazują się w portalu metropoliabydgoska.pl

Panel dyskusyjny


Dyskusja dla wszystkich

Powiązane treści