Bydgoszcz
4C
Niebo głównie zachmurzone
60% wilgotność
Wiatr: 8km/h SW
H 4 • L 3
7C
Sob
6C
Nd
6C
Pon
5C
Wt
0C
Sr
Relacja na żywo z dróg w Bydgoszczy i regionie w naszej nowej usłudze TRAFFIC. Kliknij, aby zobaczyć więcej.
Metropolia BydgoskaAKTUALNOŚCIWalec PiS się rozpędza, dokładnie jak PZPR [Felieton małowakacyjny]
prawo i sprawiedliwosc fot Adrian Grycuk
30.07.2018 | 06:00

Walec PiS się rozpędza, dokładnie jak PZPR [Felieton małowakacyjny]

Na zdjęciu: - Kolejna granica służalczości prokuratorskiej wobec kacyków z PiS została przekroczona - pisze Marcin Kowalski.

Fot. Adrian Grycuk / CC

Działaczka KOD jest ścigana za to, że na biurach poselskich starego komucha Krzysztofa Czabańskiego napisała „PZPR”, miała w ten sposób „propagować system totalitarny”. Idąc tym tropem, usłużni prokuratorzy powinni hurtowo stawiać zarzuty działaczom PiS, jako żywo przypominających w swych działaniach partyjnych kacyków z PRL

Marcin Kowalski

Kolejna granica służalczości prokuratorskiej wobec kacyków z PiS została przekroczona. Warto zapamiętać nazwisko śledczego z Wąbrzeźna, który uznał, iż napisanie na oknie biura poselskiego starego komucha, zasiedziałego w Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej przez 13 lat, Krzysztofa Czabańskiego, to „propagowanie systemu totalitarnego”. Gość nazywa się Janusz Biewald i już może wypinać pierś po ordery i awanse od Ziobry. W Wąbrzeźnie stanowczo się marnuje, takich oddanych żołnierzy partia potrzebuje na bardziej ważkich odcinkach.

Zostawmy Biewalda Janusza i jego karierę, która teraz nabierze rozpędu. Skupmy się na meritum: Czy przyrównanie PiS do PZPR jest szczególnie obraźliwe? Podporządkowanie praktycznie całej państwowej machiny aparatowi partii; uczynienie z sejmu, trybunałów, sądów, atrap służących interesowi partyjnej wizji przywódcy – to wszystko działo się wtedy, dzieje teraz. Dziennik Telewizyjny był bardziej obiektywny i mniej nienawistny, niż dzisiejsze Wiadomości TVP czy całodniowa mantra TVP Info. Oligarchia na pasku władzy kwitła w PRL, tak jak kwitnie dzisiaj. Jak nazwać bezkarne przelewanie państwowych dziesiątków milionów złotych na konta „dzieł” ojca Rydzyka? Przecież to budowanie oligarchii w postaci czystej, nie skażonej. A skok na wszystkie możliwe instytucje państwa, agencje, spółki, urzędy? Lewe pensje dla niepoznaki nazywane nagrodami dla partyjnych miernot? Bardziej obrzydliwe i kosztowne, niż PZPR-owskie sklepy za żółtymi firankami. W końcu sami działacze PiS i PZPR: czy rzeczywiście tak bardzo się od siebie różnią? Obserwuję na Facebooku wojewodę Mikołaja Bogdanowicza, który wybrał się ze swoim fotografem nad jezioro do Wąsosza, w którym utopiło się dwóch chłopców. Kiedy było już wiadomo, że nie ma szans, by wyciągnąć ich żywych, stał na brzegu i mądrze obserwował taflę wody, a pan fotograf pstrykał zdjęcia twarzy zatroskanej władzy, które oczywiście chwilę później wylądowały na Facebooku. Obrzydliwe, głupie, nietaktowane. Czy np. sekretarz wojewódzki PZPR Janusz Zemke, uwzględniając realia czasowe, byłby zdolny do tego typu nikczemności? Nie sądzę. Zemke, choć komuch z krwi i kości, ma całkiem sporo empatii, w przeciwieństwie do aparatczyków z PiS z parciem na szkło zasłaniającym sumienie i zdrowy rozsądek.

I tak dochodzimy do puenty, że, jako żywo, najbardziej wiernym odbiciem PZPR we współczesnych czasach, nie jest jakimś tam napis sprayem na oknie komucha Czabańskiego, tylko aparatczycy z PiS, jeden do jednego kopiujący schematy ideologiczne Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, często twórczo je rozwijający. W tzw. jasełkach „ku czci”, stawianiu pomników, przecinaniu wstęg z byle powodu, PiS-owcy dawno prześcignęli najtwardszych komuchów. Ma więc pan prokurator Biewald Janusz całkiem sporo przesłanek, żeby ścigać za propagowanie „systemu totalitarnego” nie Bogu ducha winną kobiecinę, która nabazgrała coś na szybie, a całkiem sporą armię piewców PZPR w życiu codziennym. Tylko czy wystarczy mu odwagi?

Marcin Kowalski

Felietonista, właściciel Markomedia.pl

Najczęściej nominowany do dziennikarskiej nagrody Grand Press w historii tego wyróżnienia, prowadzi firmę medialną Markomedia.pl. Jego felietony „Kowalski na dobry tydzień” co poniedziałek ukazują się w portalu metropoliabydgoska.pl

Panel dyskusyjny


Powiązane treści