Bydgoszcz
13C
Niebo głównie zachmurzone
100% wilgotność
Wiatr: 1km/h SE
H 14 • L 12
17C
Wt
13C
Sr
15C
Czw
15C
Pt
15C
Sob
Relacja na żywo z dróg w Bydgoszczy i regionie w naszej nowej usłudze TRAFFIC. Kliknij, aby zobaczyć więcej.
Metropolia BydgoskaBydgoszczInwestycjeWażne przetargi z dużym poślizgiem. „Rynek wykonawcy” opóźni realizację miejskich inwestycji?
teatr_kameralny_główne_matprasowe
27.02.2018 | 19:47

Ważne przetargi z dużym poślizgiem. „Rynek wykonawcy” opóźni realizację miejskich inwestycji?

Pytania wykonawców i ceny przewyższające budżet są bolączką wielu polskich samorządów.

Na zdjęciu: Wykonawcę rewitalizacji budynku po Teatrze Kameralnym mieliśmy poznać pod koniec zeszłego roku.

Fot. Urząd Miasta Bydgoszczy

Na otwarcie ofert w przetargu na rewitalizację budynku po Teatrze Kameralnym czekamy od jesieni. Opóźnione jest także postępowanie dotyczące przebudowy kompleksu Młynów Rothera i wielu innych miejskich inwestycji. Czy wysokie ceny na rynku budowlanym sprawią, że kluczowe zamierzenia urzędu miasta będą oddane ze znacznym opóźnieniem?

Przebudowa obiektu przy ulicy Grodzkiej to jedna ze sztandarowych obietnic władz Bydgoszczy. Przy okazji zawieszenia wiechy na powstającym biurowcu Immobile K3 przy Placu Kościeleckich prezydent Rafał Bruski zapowiedział, że wschodnia część Starego Miasta niebawem zyska nowe oblicze, między innymi dzięki ożywieniu dawnego Teatru Kameralnego. Proces przygotowań do rewitalizacji budynku rozpoczął się w 2016 roku, kiedy to odbyły się konsultacje społeczne w sprawie funkcji obiektu oraz ogłoszono przetarg na projekt architektoniczny. W ubiegłym roku przedstawiono nową wizję budynku oraz wszczęto postępowanie dotyczące wyboru wykonawcy prac budowlanych.


CZYTAJ WIĘCEJ: Teatr Kameralny w nowej odsłonie. Jak się prezentuje? [WIZUALIZACJE]


Oczekiwana przez bydgoszczan rewitalizacja na razie utknęła właśnie na etapie wyboru firmy odpowiedzialnej za realizacje inwestycji. Pierwotnie otwarcie ofert w przetargu miało nastąpić 15 listopada 2017 roku. Później termin przesunięto na kolejno: 30 listopada, 13 grudnia, 28 grudnia, 16 stycznia, 9 lutego i 27 lutego. Ostatecznie, propozycje cenowe wykonawców mamy poznać 16 marca.

Skąd takie opóźnienie? Po pierwsze, urzędnicy musieli odpowiedzieć łącznie na 190 pytań zainteresowanych podmiotów. Zmieniony został też podział cen na składniki. Podobną obsuwę ma też przetarg na rewitalizację Młynów Rothera – otwarcie ofert ma nastąpić 15 marca.

Rosnące koszty wykonania prac budowlanych skutecznie wpływają na zastopowanie wielu projektów inwestycyjnych. Analizę tego zjawiska przeprowadziła „Rzeczpospolita”. W tekście „Inwestycjom samorządów grozi paraliż. Firmy nie stają do przetargów lub ich oferty są za drogie.” autorka Agnieszka Zielińska zauważa, że gminy mają problem z realizacją nawet tych zadań, na które otrzymały środki unijne, ponieważ nie stać ich na zwiększenie wkładu własnego i przyjęcie propozycji cenowej wykonawcy.

Przykład z naszego podwórka: niedawno miasto ogłosiło przetarg na budowę dróg dla rowerów wzdłuż ulicy Grunwaldzkiej. Wszystkie propozycje znacznie przewyższyły zakładany budżet o wysokości 6,47 miliona złotych – najtańsza oferta wyniosła 8,78 miliona złotych.  Obecnie urzędnicy analizują propozycje wykonawców – nie jest wykluczone, że miasto zdecyduje się na zwiększenie funduszy na ten cel i wyboru jednej z trzech ofert. Kwoty, proponowane przez miasto odstraszają wiele firm budowlanych – ZDMiKP po raz trzeci powtarza przetarg na wykonanie infrastruktury rowerowej wzdłuż Łochowskiej i Wiatrakowej, ponieważ do poprzednich postępowań nie zgłosił się żaden chętny. Podobna sytuacja miała miejsce przy okazji przetargu na rewaloryzacje parków na Wzgórzu Wolności i Wzgórzu Dąbrowskiego – aktualnie miasto prowadzi postępowanie dotyczące wyłącznie parku przy Wieży Ciśnień.

Czy samorządy mogą poradzić sobie z „rynkiem wykonawcy” i dyktowaniem przez nich wysokich cen za realizacje prac? Jednym ze sposobów jest regularne aktualizowanie kosztorysów i – stosowane także w Bydgoszczy – ogłaszanie przetargów na mniejsze zadania. O problemy z przetargami pytaliśmy niedawno wiceprezydenta Mirosława Kozłowicza, który podkreślił, że kwoty są ustalane na podstawie kosztorysu. – Jeżeli ceny na poszczególne prace zwiększą się, zabezpieczenie środków będzie wyższe. Należy podjąć decyzję, czy pomimo wyższej ceny realizujemy inwestycje, ponieważ nie ma już szans na to, że kolejny przetarg wyłoni tańsze oferty – powiedział w obszernym wywiadzie dla MetropoliaBydgoska.PL.


Powiązane treści