Bydgoszcz
3C
Niebo częściowo zachmurzone
75% wilgotność
Wiatr: 5km/h SSW
H 4 • L 3
3C
Czw
3C
Pt
2C
Sob
2C
Nd
1C
Pon
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaAKTUALNOŚCIWianki w „Zatoce” [ZDJĘCIA]
DSC_0004
23.06.2017 | 17:59

Wianki w „Zatoce” [ZDJĘCIA]

Sztuka plecenia wianków ma coraz więcej zwolenników.

Na zdjęciu: Animatorki "Wianków w Zatoce".

Fot. Stanisław Gazda

W pięknym otoczeniu restauracji „Zatoka” odbywały się dzisiaj integracyjne warsztaty dla rodzin polegające na nauce tradycyjnego zaplatania wianków. Finalnym etapem tego przedsięwzięcia była piękna i profesjonalna sesja fotograficzna.

Zajęcia prowadziły: Anna Mackiewicz – Chojnacka – absolwentka wydziału Sztuk Pięknych na UMK w Toruniu -od lat praktykująca dawne obrzędy i rytuały oraz Anna Maciejewska – absolwentka PLSP w Bydgoszczy, zajmująca się fotografią, projektowaniem, modą i stylizacją.

Na warsztaty zgłosili się stali bywalcy działań artystycznych realizowanych w przestrzeniach restauracji „Zatoka”, ale też bydgoszczanki, niektóre ze swoimi pociechami. Można by zadać sobie pytanie, po co i komu w dzisiejszych czasach potrzebna jest umiejętność plecenia wianków? Po co się tego uczyć w trakcie warsztatów?

Anna Mackiewicz-Chojnacka zauważa, iż powoli powraca i staje się trendy wspólnotowość kobiet, która niegdyś manifestowała się przy wspólnym skubaniu pierza, malowaniu jajek czy takiej jak dzisiejsza czynności – pleceniu wianków. Ta wspólnotowość okazała się tak ważna i silna, że z czasem zaowocowała powstawaniem kół gospodyń wiejskich.

Zamiast siedzieć przed komputerem, czyż nie lepiej jest poobcować z naturą, z innymi ludźmi, czegoś się dowiedzieć, nauczyć? – uzasadnia w formie pytania cel dzisiejszego spotkania Anna Mackiewicz-Chojnacka, zwracając uwagę na jeszcze jeden ważny aspekt – integrację.

Plecenie wianków – jak przekonują animatorki – jest czynnością bardzo prostą, przyjemną i wcale nie automatyczną. Daje pole do wykazania się własną inwencją, kreatywnością, zmysłem artystycznym przy doborze kwiatów, ich kolorów i wielkości.

Żółte, białe, czerwone, delikatne, z dodatkiem traw, kłosów zbóż – kwiaty to bardzo twórcze i wdzięczne tworzywo – uważa pani Ania.

Nawet gdy samo kwiatowe dzieło zwiędnie za kilka dni, to na zawsze pozostanie nauka oraz na pamiątkę spotkania – bajecznie kolorowe i klimatyczne zdjęcia Anny Maciejewskiej. We wiankach na głowach – rzecz jasna!


Podobne wpisy

Powiązane treści