Bydgoszcz
12C
Słonecznie
35% wilgotność
Wiatr: 11km/h WSW
H 12 • L 12
6C
Pt
9C
Sob
13C
Nd
19C
Pon
22C
Wt
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaBydgoszczBiznesWracają Browary Bydgoskie! Będą produkować piwo Bractwo [WIZUALIZACJE]
browar bydgoszcz
14.04.2021 | 13:30

Wracają Browary Bydgoskie! Będą produkować piwo Bractwo [WIZUALIZACJE]

Na zdjęciu: Projekt adaptacji budynku przy ulicy Carla Eberhardta na browar.

Fot. Mazurska Manufaktura

Browary Bydgoskie – reaktywacja! Mazurska Manufaktura – producent kraftowych alkoholi mocnych oraz piwa, zapowiada odbudowę tradycji legendarnego producenta złocistego trunku. Spółka zamierza warzyć piwo w zaadaptowanym na ten cel poniemieckim bunkrze na terenie dawnego Zachemu. Producent zapowiada także wznowienie produkcji lokalnej marki Bractwo.

Mazurska Manufaktura S.A. to rodzinna spółka działająca w zabytkowym, ponad 100-letnim browarze w Szczytnie. Specjalizuje się w produkcji mocnych alkoholi kraftowych oraz piwa. Jak podkreśla, zamierza zbudować silną pozycję producenta alkoholi na rynku lokalnym oraz rozwijać ich sprzedaż w rejonie Warmii i Mazur oraz Kujaw. Zgodnie z długofalową strategią biznesową, spółka planuje reaktywację znanych, regionalnych marek piwa, które zostały zlikwidowane w wyniku działalności dużych korporacji.




Pierwszym wskrzeszonym piwem, wprowadzonym na rynek w lutym br., jest Jurand – kultowa marka produkowana przez Browary Warmińsko-Mazurskie. Spółka jest właścicielem ostatniego działającego browaru ze wspomnianej grupy, który mieści się w Szczytnie. W listopadzie 2020 roku Mazurska Manufaktura S.A. pozyskała na jego rewitalizację 4,4 mln zł w ramach akcji crowdinvestingowej.

Zobacz również:

40 lat temu rozpoczęto budowę Nowego Fordonu

W Polsce od kilku lat trwa rewolucja piwna, w której królują krafty. Dzięki niej rośnie świadomość konsumentów, wybierają oni chętniej dobre, jakościowe produkty. Coraz ciekawszą ofertę mają też browary regionalne. Z drugiej strony rozwija się także lokalny patriotyzm konsumencki, wraca sentyment do dawnych marek. Stąd pomysł na to, by odbudowywać i przywracać dawną świetność kultowym, regionalnym browarom i markom, prezentując produkty w atrakcyjnym zestawieniu ceny do jakości – mówi Jakub Gromek, prezes Mazurskiej Manufaktury.

Kolejnym celem Gromka jest odbudowa Browarów Bydgoskich. Zostały one założone w 1858 roku, w 1992 roku zostały sprywatyzowane i przyjęły nazwę „Kujawiak Browary Bydgoskie”. W 2006 roku zostały zamknięte przez Grupę Żywiec; trzy lata później główny budynek Browaru w Bydgoszczy został zburzony. Mazurska Manufaktura przejęła już prawa do kojarzonej z Browarami Bydgoskimi marki Bractwo, a teraz zamierza odbudować ich tradycje i rozpocząć warzenie piwa na terenie Bydgoszczy. Jak podkreśla prezes, wybór reaktywowanej marki nie jest przypadkowy.

Bydgoszcz to moje rodzinne miasto, z którym mocno się identyfikuję. To tutaj się urodziłem, wychowałem i mieszkam aż do dzisiaj. Dlatego projekt odbudowy Browarów Bydgoskich, które są ważną częścią lokalnej historii, jest dla mnie szczególnie ważny – podkreśla. Jak ustaliliśmy, browar będzie mieścił się przy ulicy Carla Eberhardta na terenie dawnych zakładów chemicznych „Zachem”.

– Znaleźliśmy już atrakcyjną lokalizację pod tę inwestycję w Bydgoszczy. Nabyliśmy stary bunkier poniemiecki o powierzchni niemal 700 mkw. Kupiliśmy też odpowiednią instalację o mocy na poziomie 20 tys. hl/rok, która zostanie sprowadzona z upadłego browaru w Niemczech. Docelowo, rozbudowa browaru pozwoli na rozwinięcie produkcji na jeszcze większym poziomie

– mówi Gromek.

Mazurska Manufaktura zakłada, że Browary Bydgoskie zostaną uruchomiony na przełomie trzeciego i czwartego kwartału 2021 roku. Odbudowa ich tradycji ma oznaczać też utworzenie kilkudziesięciu nowych miejsc pracy dla mieszkańców z regionu. – Spółka planuje w pierwszej kolejności przywrócenie na lokalny rynek piwa Bractwo, tak by pojawiło się na rynku jeszcze w okresie wakacyjnym. Zarówno nowe etykiety, jak i receptura będą nawiązywać do historycznej marki, czerpiąc z niej to, co najlepsze – czytamy w komunikacie prasowym. Piwo ma być dostępne w trzech wariantach: jasne pełne, ciemne i bursztynowe. Manufaktura podkreśla, że ma być ono dystrybuowane w tradycyjnych kanałach handlowych, ale także będzie starać się o wejście do oferty gastronomii na terenie Kujaw.

Mazurska Manufaktura S.A. to rodzinna firma z siedzibą w zabytkowym, ponad 100-letnim browarze w Szczytnie. Spółka specjalizuje się w produkcji wysokoprocentowych alkoholi rzemieślniczych klasy premium. Wśród flagowych produktów firmy można wymienić wódkę Bielik – rzemieślniczy produkt klasy premium wyróżniony m.in. w konkursie Superior Taste Award w Brukseli, jak również Wódkę z Mazur stanowiącą wizytówkę regionu oraz serię kraftowych nalewek. Spółka rozwija także markę MM Hygienic, pod którą dostępna jest seria środków do dezynfekcji.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
10 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Benc Benc 12
Benc Benc 12
22 dni temu

Bardzo dobra wiadomość oby się udało i oby cena była w miarę realna .

Przemo
Przemo
22 dni temu

Brawo. Może doczekam się w końcu KJ-a!!

adam
adam
22 dni temu

Trzymam kciuki brawo !!!!!!! Wprowadzić zakaz dystrybucji na terenie miasta piwa grupy Żywiec oni zniszczyli browar z taką tradycją

Dariusz
Dariusz
22 dni temu

BRACTWO to był topowy produkt Browarów Bydgoskich S.A Było trzykrotnie filtrowane, miało jednorazowe butelki typu STEINE, kołnierzyki z pazłotka nakładane na kapsel oraz kontretykietkę.

Ktoś
Ktoś
22 dni temu

super juz doczekac sie nie mozemy,kujawiak najlepszy byl

Jan
Jan
21 dni temu

Jeszcze tylko poprosimy o Kujawiaka

Tomasz
Tomasz
21 dni temu

Wreszcie, cieszę się w końcu powrót do dobrej marki. Nie zawiedźcie nas.

Beergeek
Beergeek
21 dni temu

Etykiety zrobiło dziecko w paint?
Co do piwa życzę dobrego wejścia na rynek.

Adam
Adam
21 dni temu

Było jeszcze bractwo mocne. Na to czekam, bo trudno w Polsce o dobre jasne mocne piwo.

ms_dog
ms_dog
10 dni temu

Dobra wiadomość. Szkoda tylko, że nikt z lokalnych browarników się za to nie wziął np. Nakło, czy Osowa:) Co do żywca to wystarczyłby bojkot społeczności, żeby zabolało. Ja od likwidacji naszego browaru nie kupiłem nic z logo żywca. Na nasze władze liczyć raczej nie można. Nie dość, że dopuścili do wycięcia Kujawiaka to jeszcze ruiny po nim nadal straszą.

Powiązane treści