Bydgoszcz
11C
Słonecznie
82% wilgotność
Wiatr: 7km/h W
H 12 • L 11
17C
Sob
18C
Nd
17C
Pon
15C
Wt
14C
Sr
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaBydgoszczSportWychowankowie pogrążyli Zawiszę. Celują w awans
Michał Cywiński
20.08.2021 | 11:15

Wychowankowie pogrążyli Zawiszę. Celują w awans

Na zdjęciu: Michał Cywiński od tego sezonu reprezentuje Olimpię Grudziądz.

Fot. Szymon Fiałkowski

Olimpia Grudziądz pokonała w środowym meczu III ligi Zawiszę Bydgoszcz 2:0. Duży udział w zwycięstwie biało-zielonych mieli wychowankowie klubu z Gdańskiej – Michał Cywiński i Jakub Bojas.

Mecz ułożył się dla grudziądzan idealnie. Już w 9. minucie objęli oni prowadzenie po strzale Filipa Rzepki, zaś chwilę po rozpoczęciu drugiej połowy Jakub Bojas podwyższył prowadzenie. – Szybko strzelony gol ułożył spotkanie. W poprzednich meczach było trudno, ponieważ w I połowach nie mogliśmy zdobyć bramki, drużyny przeciwne się broniły i dopiero w końcówkach udawało nam się wychodzić na prowadzenie. Dzisiaj na szczęście szybko strzeliliśmy, w drugiej połowie poprawiliśmy i kontrolowaliśmy przebieg spotkania – oceniał po zakończeniu meczu Cywiński.

Dla 25-latka mecz na Gdańskiej był wyjątkowy. Cywiński trafił do Zawiszy jako 13-latek i spędził w nim sześć lat. W pierwszym zespole zagrał trzykrotnie, występował też w rezerwach, a z juniorami młodszymi zdobył tytuł wicemistrzów Polski. W tamtym zespole, złożonym z zawodników z roczników 1996-1997, byli też obecni piłkarze Zawiszy: Korneliusz Sochań i Tomasz Żyliński. – Jestem wychowankiem i Zawiszę zawsze będę miał w sercu, więc takie mecze gra się trochę inaczej. Cieszę się, że wygraliśmy, ale też życzę Zawiszy, aby złapali serię zwycięstw – mówił Cywiński.




Wychowankiem Zawiszy jest też zdobywca drugiej bramki dla Olimpii Jakub Bojas. Środowy mecz był dla 30-latka pierwszym w karierze przeciwko macierzystemu klubowi. – Na pewno to był wyjątkowy dzień – zapewniał napastnik po ostatnim gwizdku sędziego. W 50. minucie to on uwolnił się spod opieki defensorów Zawiszy i podwyższył prowadzenie grudziądzan na 2:0. – Chcieliśmy w II połowie szybko zdobyć kolejną bramkę i to się udało. W drugiej części Zawisza troszkę nas spychał, ale skutecznie się broniliśmy – opisywał Bojas.

Zwycięstwo z Zawiszą było dla grudziądzan czwartym triumfem w tym sezonie. Najpierw Olimpia pokonała w Pucharze Polski Hutnika Kraków 1:0, a potem punktowała w lidze przeciwko Kluczevii Stargard (1:0), Bałtykowi Gdynia (2:0) i teraz z Zawiszą. – Więcej punktów nie dało się zdobyć. Mam nadzieję, że w najbliższych dniach będziemy kontynuować serię. Nie ukrywamy, że naszym celem jest awans, więc w każdym meczu musimy grać o trzy punkty – mówi Cywiński, który – podobnie jak Bojas – jest jednym z wielu nowych graczy w Olimpii. Na razie jednak wydaje się, że zmiany podziałały na dobre. Nowy szkoleniowiec grudziądzan może więc być zadowolony. – Myślę, że mamy w zespole wartościowych nie tylko piłkarzy, ale też ludzi, którzy wiedzą, czego chcą i zostawiają serce na boisku – mówił trener Marcin Płuska po meczu z Zawiszą.

W niedzielę Olimpia zagra na własnym boisku z Jarotą Jarocin. Początek meczu o godz. 16:00. – Dobrze otworzyliśmy sezon, ale musimy pamiętać, że liga jest długa. Za nami tylko trzy mecze – zapowiedział Płuska.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Powiązane treści