Bydgoszcz
13C
Niebo częściowo zachmurzone
59% wilgotność
Wiatr: 0km/h NE
H 13 • L 13
10C
Czw
8C
Pt
8C
Sob
9C
Nd
12C
Pon
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaBydgoszczNa sygnaleWyżyny: Pies wyskoczył z balkonu na czwartym piętrze! „Był pozbawiony wody i jedzenia” [AKTUALIZACJA]
pies_z_balkonu_wyzyny_straz_miejska
30.07.2019 | 10:08

Wyżyny: Pies wyskoczył z balkonu na czwartym piętrze! „Był pozbawiony wody i jedzenia” [AKTUALIZACJA]

To nie był niestety jedyny przypadek skrajnej nieodpowiedzialności ludzi w stosunku do czworonogów w ostatnich dniach.

Na zdjęciu: Młody amstaff miał przebywać na balkonie jednego z mieszkań na Wyżynach nawet kilka dni.

Fot. Straż Miejska Bydgoszcz

Nawet kilka dni mógł spędzić zamknięty na balkonie jednego z mieszkań przy ulicy Grzymały-Siedleckiego młody amstaff. Głodne i spragnione zwierzę ostatecznie zdecydowało się na desperacki krok i skok z czwartego piętra – informują bydgoscy strażnicy miejscy.

O psie, który próbuje wyskoczyć z balkonu, w minioną sobotę poinformowała municypalnych mieszkanka Wyżyn. Ze zgłoszenia wynikało, że jest to jednak balkon na najwyższym, czwartym piętrze. – Patrol niezwłocznie skierował się w stronę wskazanego budynku, gdzie zastał młodego amstaffa, tyle że… biegającego już w najlepsze po chodniku – relacjonuje Jarosław Wolski, kierownik referatu kontroli i analiz straży miejskiej.

Jedna z interweniujących strażniczek bez problemu pochwyciła czworonoga. Pies został napojony i przewieziony do lecznicy weterynaryjnej. – Pomimo że pies był wychudzony badania nie potwierdziło obrażeń bezpośrednio zagrażających zwierzęciu. Dlatego umieszczono je w schronisku – dodaje Wolski.

Według wstępnych ustaleń funkcjonariuszy straży, zwierzę mogło przebywać na balkonie kilka dni bez dostępu do wody oraz pożywienia. Dlatego też sprawę do dalszego rozpatrzenia przekazano policji. – Ma ona przeprowadzić dalsze czynności w kierunku naruszenia przez właściciela ustawy o ochronie zwierząt – komentuje Jarosław Wolski.

To niestety niejedyny przypadek skrajnie nieodpowiedzialnego zachowania ludzi w stosunku do zwierząt. W niedzielę w godzinach wieczornych przy ulicy Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Fordonie strażnicy zostali zaalarmowani o szczeniętach pozostawionych przy jednym ze śmietników. Pieski zostały również przewiezione do lecznicy. Sprawę także w tym przypadku mają zbadać policjanci.

[AKTUALIZACJA – godz. 15:20]

We wtorkowe popołudnie udało nam się uzyskać komentarz policji, która przejęła sprawę od strażników miejskich. Jeszcze po godzinie trzynastej na antenie Radia PiK podkom. Lidia Kowalska z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy mówiła, że „zarzuty znęcania się nie potwierdzają”, a „pies miał dostęp do mieszkania przez otwarte drzwi balkonowe”. Właściciele pozostawiali je otwarte w momencie, gdy wychodzili do pracy. Po godzinie piętnastej wypowiadała się jednak bardziej oszczędnie. – Postępowanie jest w toku i na razie nie można przesądzać jego finału. Przesłuchiwani są świadkowie, policjanci ustalają przebieg zdarzenia. Z komunikatu strażników wynikało, że pies nie nosił śladów znęcania się. Dotarliśmy też do informacji, że miał dostęp do mieszkania – usłyszeliśmy.

Do tematu wrócimy.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Powiązane treści