Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]

Zawisza na zwycięskiej ścieżce. „Niebiesko-czarni” pokonali Flotę Świnoujście

Dodano: 23.08.2023 | 21:49

Na zdjęciu: Piłkarze bydgoskiego Zawiszy mogli cieszyć się po końcowym gwizdku z trzeciej wygranej w tym sezonie.

Fot. Archiwum

Czwarty mecz – trzecie zwycięstwo. Bardzo dobry jest start sezonu w grupie II piłkarskiej III ligi dla bydgoskiego Zawiszy. „Niebiesko-czarni” pokonali na własnym stadionie Flotę Świnoujście 2:0 (1:0).

Gospodarze na prowadzenie wyszli po pół godzinie gry, kiedy to piłkę do siatki Floty skierował Jan Chachuła, a chwilę potem blisko podwyższenia wyniku był Michał Graczyk, ale jego uderzenie obronił bramkarz gości. To, co mogło zmartwić kibiców i trenera Piotra Kołca to kontuzja, jakiej na samym początku meczu nabawił się Maciej Koziara (najprawdopodobniej doznał urazu łydki, ale będą musiały to potwierdzić badania), którego po kilku minutach gry zastąpił Maciej Kona.

Po przerwie, miejscowi także mieli okazje do podwyższenia prowadzenia, a zrobił to dopiero w ostatnim kwadransie Jakub Bojas. Bydgoszczanie wygrali ostatecznie 2:0 i odnieśli trzecią wygraną w tym sezonie ligowym. Kolejny mecz już w najbliższą sobotę, 27 sierpnia, a Zawiszę czeka wówczas wyjazdowe starcie z Unią Swarzędz (13:00).

PIŁKA NOŻNA – III LIGA, GRUPA II – RUNDA JESIENNA – SEZON 2023/2024 – 4 KOLEJKA – 23.08.2023 R.

ZAWISZA BYDGOSZCZ – FLOTA ŚWINOUJŚCIE 2:0 (1:0)
Bramki: Jan Chachuła 32′, Jakub Bojas 81′

ZAWISZA (trener Piotr Kołc): Tkaczyk – Urbański, Maciejewski, Urbański, Sławek – Sochań, Graczyk – Sanocki (74′ Rugowski), Chachuła (65′ Sacharuk), Koziara (5′ Kona) – Okuniewicz (74′ J. Bojas).

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
kibic
kibic
8 miesięcy temu

Na razie jest super, ale… najbardziej należy się obawiać pokpienia sprawy w tzw. „łatwiejszych meczach”. Panowie, zawsze grajcie na serio, bo żaden mecz „sam się nie wygra”! WSZYSTKIE mecze są równie ważne, lekceważenie słabszych rywali zawsze kończy się źle. Już wiele drużyn przekonało się o tej złośliwości losu, gdy gra się „na stojąco”, bo rywal to cienias, gdy tymczasem wkrada się nerwowość i z błahych powodów traci się szanse na awans. Nigdy nie pozwalajcie sobie na nonszalancję, bo to was może zgubić. KAŻDY mecz to tzw. wartość dodana, wtedy nie trzeba oglądać się na innych. Zawisza ma w tym sezonie… Czytaj więcej »