Uciekał policji, a potem wjechał w funkcjonariuszy samochodem. Padły strzały
Dodano: 08.01.2026 | 11:17Na zdjęciu: Ekstremalna interwencja policji. Był pościg, strzały i czynna napaść na funkcjonariuszy.
Fot. Policja
Do ekstremalnej interwencji doszło w środę, 7 stycznia. Policjanci zobaczyli, że pojazd marki Audi wyprzedził nieregulaminowo inny samochód. Mężczyzna zignorował sygnały świetlno-dźwiękowe i nie zatrzymał się do kontroli. Finał pościgu zakończył się w iście kinowym stylu.
Do zdarzenia doszło w Chełmży, na ulicy Sikorskiego. Audi uciekało aż do okolicznych Warszewic, gdzie mężczyzna uszkodził szlaban i wjechał na ogrodzony teren jednej z firm.
Przytomna reakcja pozwoliła go zatrzymać
Na pochwałę zasługuje postawa tamtejszego ochroniarza, który odciął 40-latkowi drogę ucieczki. Ten się zatrzymał, lecz gdy policjanci do niego podeszli, ruszył na nich z impetem, próbując docisnąć do radiowozu.
Jeden z funkcjonariuszy sięgnął po broń i przestrzelił opony samochodu, by go unieruchomić. Po zatrzymaniu sprawcy zdarzenia, badania alkomatem wykazało, że ten ma dwa promile alkoholu w organizmie.
Wymagali pomocy medycznej
Policjantów przewieziono do szpitala, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Z kolei kierowca Audi trafił do policyjnej celi, nie wymagał pomocy medycznej i jak ustalono, wcześniej był notowany za jazdę w stanie nietrzeźwości i posiadania narkotyków.
Teraz grozi mu nawet 10 lat pozbawienia wolności za czynną napaść na policjantów.
- Nowa Biedronka w Bydgoszczy. W sobotę otwarcie - 31 stycznia 2026
- Złe wieści dla fanów Zawiszy Bydgoszcz. Mecz odwołany - 30 stycznia 2026
- Wtedy Zawisza Bydgoszcz podejmie Chojniczankę. Znamy datę 1/4 finału Pucharu Polski - 30 stycznia 2026














