Dwa wypadki na trasach do i z Bydgoszczy. Dwie osoby zabrane do szpitala
Dodano: 28.05.2026 | 17:10Na zdjęciu: Okoliczności obu popołudniowych wypadków ustalają policjanci z bydgoskiej drogówki.
Fot. Archiwum
To nie było spokojne czwartkowe, 28 maja popołudnie na drogach do i z Bydgoszczy. Kierowcy musieli liczyć się ze sporymi utrudnieniami zarówno w Białych Błotach, jak i w Prądocinie.
Było tuż po godzinie czternastej, gdy służby równolegle odebrały zgłoszenia o dwóch wypadkach – pierwszy z nich miał miejsce w Białych Błotach, na wysokości zjazdu z ronda turbinowego, gdzie zderzyły się trzy samochody osobowe.
Jak przekazuje nam mł. asp. Jakub Skrzypek z zespołu prasowego bydgoskiej policji, zgłoszenie o zderzeniu w Białych Błotach wpłynęło po 14:10. Z informacji przekazywanych przez rzecznika KMP wynika, że zderzyły się trzy samochody osobowe: Toyota, BMW i Audi. – Przyczyną zdarzenia było niezachowanie bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu, w wyniku tego zdarzenia nikt nie doznał obrażeń – mówi Skrzypek. Kierowcy, którzy jechali do i z Bydgoszczy, musieli liczyć się z dużymi korkami w rejonie ronda turbinowego.
Wypadek w Prądocinie
Niemal w tym samym czasie, co w Białych Błotach, dyżurny bydgoskiej komendy odebrał kolejne zgłoszenie. Tym razem dotyczyło ono wypadku, jaki miał miejsce na drodze krajowej 25, tj. na trasie łączącej Bydgoszcz i Inowrocław.
Na 164 kilometrze DK25 – jak informuje mł. asp. Jakub Skrzypek – doszło do zderzenia dwóch aut osobowych: Opla i Citroena. – Policjanci pracują nad wyjaśnieniem przyczyn i okoliczności zdarzenia, do szpitala zabrane zostały dwie pasażerki, które podróżowały Citroenem – mówi nam rzecznik komendy policji w Bydgoszczy, precyzując, że kierujący autami byli trzeźwi.
Ruch na DK25 początkowo był zablokowany, potem odbywał się wahadłowo. Z komunikatu dyżurnego GDDKiA dowiadujemy się, że ruch w tym miejscu w pełni odblokowano przed godziną siedemnastą.










