Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]

Wojciech Pawłowski to solid striker. Strzelił… 2 gole w bydgoskiej B klasie

Dodano: 23.06.2026 | 09:54

Na zdjęciu: Wojciech Pawłowski

Fot. mat. klubu Tytan Mrocza

Wojciech Pawłowski od kilku lat występuje w drużynach z województwa kujawsko-pomorskiego. W ostatni weekend bramkarz wcielił się w rolę zawodnika z pola. Spisał się bardzo dobrze.

Gdy w sezonie 2011/2012 nastoletni Wojciech Pawłowski debiutował w ekstraklasie w barwach Lechii Gdańsk wydawało się, że Polska ma kolejnego obiecującego bramkarza. Kilka miesięcy później trafił do włoskiego Udinese Calcio, ale z zagranicznej przygody Pawłowskiego najbardziej znany pozostał jego nieszczęsny wywiad, gdy zaprezentował dość osobliwą formę języka angielskiego.

Od czterech lat w naszym regionie

Po powrocie do kraju Pawłowski nie potrafił przebić się między innymi w Śląsku Wrocław, Górniku Zabrze czy Widzewie Łódź aż w końcu trafił do naszego regionu. W 2022 roku został bramkarzem III-ligowej wtedy Unii Janikowo. Po roku w tym klubie przeszedł do Elany Toruń – zaczął się od świetnej rundy wiosennej, gdy torunianie wywalczyli awans i przez łącznie dwa lata bronił regularnie. Na rundę wiosenną sezonu 2024/2025 przeszedł do Orląt Aleksandrów Kujawski.

Wojciech Pawłowski zagrał jako napastnik

Przed sezonem 2025/2026 Pawłowski przeszedł do… Tytana Mrocza, aby grać w B klasie. Przez cały sezon bronił regularnie, ale w ostatniej kolejce wystąpił w nietypowej roli. W spotkaniu z Orłem Przyłęki wybiegł na boisko jako napastnik.

Czy Wojciech Pawłowski sprawdził się w tej roli? W 14 minucie otworzył wynik meczu, a w 80 minucie ustalił wynik meczu na 3:2, zapewniając drużynie z Mroczy zwycięstwo. Po zakończeniu spotkania klub ogłosił, że Pawłowski zostaje w Mroczy na kolejny sezon.

Tytan zakończył sezon na 7 miejscu w tabeli z bilansem 9 zwycięstw, 3 remisów i 10 porażek oraz bilansem bramek 48:49.

Sebastian Torzewski