Poznań na drodze do awansu. Tak było już wiele razy!
Dodano: 19.09.2026 | 19:06Na zdjęciu: Hunters PSŻ Poznań i Abramczyk Polonia Bydgoszcz w walce o PGE Ekstraligę.
Fot. Szymon Fiałkowski
Hunters PSŻ Poznań to rywal Abramczyk Polonii Bydgoszcz w finale rozgrywek Metalkas 2. Ekstraligi. Drużyna ze stolicy Wielkopolski już wiele razy była przeciwnikiem Gryfów.
Pierwsze skojarzenie kibiców Polonii z PSŻ-em Poznań to na pewno sezon 2019 i pamiętny finał rozgrywek 2 ligi. Wówczas Bydgoszczanie wygrali fazę zasadniczą, a Power Duck Iveston PSŻ Poznań uplasował się na drugim miejscu. Żużlowcy Zooleszcz Polonii przegrali tylko jeden z dwunastu meczów wstępnej części sezonu i byli głównym faworytem do awansu. Byli też klubem, któremu na tym awansie najbardziej wówczas zależało. W składzie był wychowanek Marcin Jędrzejewski, był bardzo mocny na tym poziomie rozgrywkowym Kamil Brzozowski oraz obcokrajowcy: Dimitri Berge (dziś żużlowiec PSŻ-u), Josh Grajczonek i Rene Bach. Na „ławce rezerwowych” można było też znaleźć między innymi Słoweńca Maticia Ivacicia.
Drużyna z Wielkopolski też jednak skompletowała ciekawy skład. Budujący wówczas swoją pozycję w światowym żużlu David Bellego, doświadczony Robert Miśkowiak, zawsze bardzo solidny Marcin Nowak i skuteczni obcokrajowcy: Eduard Krcmar i Władimir Borodulin. Całością dowodził Tomasz Bajerski.
Dramat w Poznaniu
Przed pierwszym spotkaniem Poznanianie marzyli o solidnej zaliczce przed rewanżem w Bydgoszczy, ale faworytem finałowej rywalizacji i tak była Polonia. Tymczasem już po pierwszej serii „Skorpiony” prowadziły ośmioma punktami. W bydgoskiej drużynie na swoim poziomie jechał tak naprawdę tylko Josh Grajczonek, zaś w Poznaniu świetnie spisywał się cały zespół. Po dziesięciu biegach miejscowi prowadzili już 18 punktami, a przed nominowanymi mieli 20 oczek przewagi. Nadal było im jednak mało i dwa ostatnie wyścigi wygrali podwójnie. Grajczonek zdobył 12 punktów, Brzozowski 8, a dorobek całej reszty lepiej pominąć.
Cud w Bydgoszczy
Potrzeba było cudu, aby Polonia odrobiła w rewanżu 28 punktów straty. – Skoro PSŻ wygrał tak wysoko u siebie, to my też możemy to zrobić – mówił Kamil Brzozowski.
W składzie Bydgoszczan doszło do jednej zmiany – Ivacic zastąpił Bacha. I od początku, tak jak cała drużyna Zooleszcz Polonii, jechał świetnie. Bydgoszczanie od razu ruszyli do odrabiania ogromnych strat i po 10 biegu, gdy Ivacić wspólnie z Marcinem Jędrzejewskim pokonali podwójnie niezwyciężonego wcześniej Davida Bellego, z przewagi Poznanian zostały już tylko cztery punkty. Chwilę później nie było już nic, bo Berge i Grajczonek pokonali 5:1 Nowaka i Bellego. Później było już spokojniej, choć na styku – 3:3, 4:2, 4:2, 3:3. 61:29 i Polonia Bydgoszcz awansowała do I ligi.
Szalony ćwierćfinał
W sezonie 2024 faza play-off rozpoczynała się od dwumeczów między drużynami z miejsc 1-6. Dlatego druga po rundzie zasadniczej Polonia mierzyła się z piątym Poznaniem. Miał być to przedsmak rywalizacji o awans, ale niespodziewanie już na tym etapie Bydgoszczanie mieli ogromne problemy. W Poznaniu przegrali bowiem 37:52. Znowu więc – tak jak w 2019 – trzeba było odrabiać straty. Tym razem się nie udało, bo w Bydgoszczy było “tylko” 51:38. Polonia przegrała, ale nikłe rozmiary porażki wystarczyły, aby jako lucky loser wejść do półfinału. Tam bydgoski zespół poradził sobie z Ostrowem, ale w finale musiał uznać wyższość drużyny rybnickiej.
W drodze po awans do Ekstraligi
Wróćmy jeszcze pamięcią do sezonów, w których nasza drużyna z sukcesem walczyła o awans do Ekstraligi. W 2008 roku nie było fazy play-off, lecz rywalizacja TOP4 na zasadzie każdy z każdym. W górnej połówce tabeli znalazły się wówczas drużyny Polonii i PSŻ, choć klub z Poznania był wówczas “tym czwartym”, który raczej przyglądał się walce bardziej zainteresowanych awansem drużyn z Bydgoszczy, Gdańska i Ostrowa.
Nie oznaczało to jednak, że drużyna z Wielkopolski będzie chłopcem do bicia. Co prawda w Bydgoszczy gospodarze wygrali bardzo wysoko (65:28), ale w drugim meczu, gdy Polonia była już pewna awansu, PSŻ wygrał 51:38.
Polonia ponownie jeździła na drugim szczeblu rozgrywkowym w sezonie 2011. Wtedy akurat PSŻ przeżywał gorszy okres i zakończył sezon na ostatnim miejscu. Polonia szybko wróciła do Ekstraligi, a mecze z Poznaniem wygrała 64:26 oraz 54:36.
- Poznań na drodze do awansu. Tak było już wiele razy! - 19 września 2026
- W niedzielę ma padać. Abramczyk Polonia zaapelowała do kibiców - 19 września 2026
- Skuteczność do poprawy. Zawisza Bydgoszcz grał z Górnikiem Łęczna - 18 września 2026








