Zdobywca Oscara w Bydgoszczy. Co za słowa o naszym mieście!
Dodano: 03.11.2026 | 14:19Na zdjęciu: Konferencja prasowa przed Old Film Festival w Bydgoszczy. Po lewej Allan Starski, po prawej Józef Herold.
Fot. BB
We wtorek, 3 listopada, odbyła się konferencja prasowa poprzedzająca oficjalne otwarcie Old Film Festival w Bydgoszczy. Zdecydowanie najważniejszym gościem wydarzenia był słynny scenograf Allan Starski, laureat Oscara z 1994 roku za film „Lista Schindlera”.
To już szósta edycja Old Film Festival, który ściąga do Bydgoszczy wielkie gwiazdy polskiego kina. Wydarzenie, które potrwa od 3 do 8 listopada, opisywaliśmy szerzej w jego zapowiedzi. Do miasta przyjadą w tym roku takie sławy jak Wojciech Smarzowski i Andrzej Grabowski. Z dziennikarzami spotkał się już Allan Starski, który podczas oficjalnego otwarcia odbierze wyjątkową nagrodę – „Złoty Kadr”.
– Bardzo się cieszę z tego wyróżnienia. Tym bardziej że nagroda jest bardzo ładna i w dodatku ze złota – rozpoczął żartobliwie swoją wypowiedź podczas konferencji prasowej Allan Starski.
Bydgoszcz się rozwija. Dostrzegają to wszyscy
„Złoty Kadr” zostanie wręczony Starskiemu za całokształt jego bogatej twórczości filmowej. Przypomnijmy, że scenograf zapisał się na kartach historii, pracując przy wybitnych produkcjach, między innymi „Pianiście” i „Liście Schindlera”. Za drugi film, który ujrzał światło dzienne w 1993 roku, został nagrodzony Oscarem w kategorii „najlepsza scenografia”. Wybitny artysta odniósł się także do rozwoju miasta nad Brdą.
– Zdążyłem już trochę pochodzić po Bydgoszczy, odkąd do niej dotarłem, i muszę przyznać, że bardzo podobają mi się zmiany, które tu zachodzą. Od mojej ostatniej wizyty powstało tutaj wiele ładnych miejsc. Przyjechałem zarówno po odbiór nagrody, jak i po to, by porozmawiać o kinie, warsztatach tworzenia filmów i scenografii. Znam się głównie na niej – opowiadał Starski.
Starski w Bydgoszczy. Dobra scenografia to sztuka kompromisu
W konferencji prasowej wzięli również udział Józef Herold – organizator wydarzenia oraz Jerzy Armata – dziennikarz, krytyk filmowy i muzyczny. Poruszono wiele tematów, między innymi kwestię tego, jak powstaje dobra scenografia. Okazuje się, że to sztuka kompromisu.
– Dobra scenografia polega na realizacji wizji mojej, reżysera i operatora. Ona powstaje po konsultacjach. Siadamy i rozmawiamy. Każda produkcja wiąże się z dużym stresem. Najmilsze mi są premiery. Gdy film powstaje, najpierw zaczyna się intensywna praca twórcza, a później fizyczna. Dlatego wolę je oglądać – przyznaje Starski.
Gość Old Film Festival w Bydgoszczy stworzył scenografię do wielu znakomitych produkcji. Która z nich szczególnie zapadła mu w pamięć? Być może którąś wspomina z sentymentem?
– Może nie z sentymentem, ale z emocją – film Andrzeja Wajdy (przyp. red. „Pan Tadeusz”). Nie będę ukrywał, że film „Lista Schindlera” to były olbrzymie emocje i wielkie wyzwanie. Poczucie, że robimy bardzo trudny film z najbardziej w tym czasie znanym i lubianym reżyserem. Wspaniałe jest to, że film, który miał trafić do bardzo ograniczonej widowni, podbił kina całego świata – podsumował Starski.
- Potrącenie w centrum Bydgoszczy. Kobieta weszła pod jadący tramwaj - 3 listopada 2026
- Karambol w centrum Bydgoszczy. Są poszkodowani i ogromne utrudnienia - 3 listopada 2026
- Zdobywca Oscara w Bydgoszczy. Co za słowa o naszym mieście! - 3 listopada 2026














