Bydgoszcz
1C
Słonecznie
67% wilgotność
Wiatr: 1km/h N
H 5 • L -1
21C
Czw
21C
Pt
15C
Sob
15C
Nd
18C
Pon
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaOsielskoBiznesLokalna palarnia kawy, od której wiele się zaczęło. Teraz działa też w Centrum Handlowym Focus
10.04.2022 | 08:23

Lokalna palarnia kawy, od której wiele się zaczęło. Teraz działa też w Centrum Handlowym Focus

Na zdjęciu: Firma Baumgart Kaffee otworzyła swój punkt w Focusie.

Fot. nadesłane

Osiem lat temu, w budynku dawnej prażalni orzechów w Żołędowie, rozpoczęła się historia rodzinnej firmy Baumgart Kaffee. Smak ich kawy zna wielu z nas, być może nawet o tym nie wiedząc. Jako palarnia tworzą produkty dla innych, pod szyldami ich własnych marek. Oprócz produkcji dla wielu lokalnych firm, sami też mają swoje autorskie kawy, herbaty czy słodycze.

Już od miesiąca markę Baumgart Kaffee można poznać bezpośrednio w samym centrum Bydgoszczy, a dokładnie w galerii Focus. Z tej okazji odwiedziliśmy palarnię kawy i porozmawialiśmy z właścicielem, który – wiedząc, że za jego produktami stoi niepodważalna jakość – sygnuje je swoim  nazwiskiem.

MetropoliaBydgoska.PL: Zapach kawy, który wprost zachęca do wejścia, unosi się tu już od kilkudziesięciu lat. Skąd pomysł na stworzenie palarni kawy Baumgart Kaffee w tym oryginalnym miejscu?
Jakub Baumgart: Od wielu lat całe Żołędowo pachniało orzechami i kawą, którymi zajmowano się właśnie w tym budynku przy ul. Słonecznej 11. Jednak nie był to główny powód wyboru tego miejsca. Trafiłem tu zupełnie przypadkiem, gdy któregoś razu przejeżdżałem przez Żołędowo i akurat wtedy właściciel budynku wywieszał ogłoszenie o wynajmie. Porozmawiałem z nim chwilę, a on zdjął ogłoszenie. Już wtedy wiedziałem, że chcę palić kawę i miałem wiele koncepcji na realizację tego planu. Sam pomysł powstał z pasji do tego wyjątkowego napoju, choć droga była długa i kręta. Pracowałem w firmie kawowej, lecz czułem, że potrzebuję czegoś więcej. Rodzinnie podjęliśmy decyzję, by rozpocząć własną działalność, opartą na polskim kapitale.

Niewielką grupą osób tworzycie produkty eksportowane do Europy Zachodniej. Skąd czerpiecie pomysły?
Realizujemy nasze marzenia i słuchamy potrzeb klientów. Uczyliśmy się wszystkiego od podstaw, ale włożyliśmy w to całe serce. Nie mówię tu tylko o mnie, żonie czy rodzicach, ale o całym dziesięcioosobowym zespole. Każdy jest tak samo zaangażowany i z pasją podchodzi do swoich zadań. W tym tkwi nasza siła, a to można wyczuć w naszych produktach. Jestem tego pewien.

A teraz można ich spróbować również w Focusie.
Tak, w sklepie w Focusie dostępne są wszystkie produkty z naszej oferty i co najważniejsze – wszędzie mamy te same ceny. Podchodzimy do klienta tak, jak sami chcielibyśmy być traktowani. Wychodzimy z założenia, że w każdym naszym sklepie zawsze można dostać kawę na wejście. Do degustacji są też słodycze, które można zobaczyć na naszych półkach.

Czyli przychodząc do sklepu, można liczyć na kawę?
Jak najbardziej! Zapraszamy! Nasze ekspresy zawsze są włączone i gotowe do pracy. Regularnie wymieniamy ziarna i wsypujemy nowe smaki. Raz jest to tradycyjna 100% Arabica, a innym razem można trafić na firmową mieszankę Espressto, która od ośmiu lat ma niezmienioną formułę i stała się naszym bestsellerem. Bierzemy różne pełnowartościowe produkty z naszej palarni kawy i częstujemy nimi gości. Po prostu lubimy ludzi!

Gdzie jeszcze są dostępne wasze produkty?
Obecnie mamy dwa sklepy stacjonarne – w Focusie i w palarni kawy w Żołędowie. Planujemy też otworzyć dwa nowe punkty w regionie. Poza tym współpracujemy z wieloma sklepami ze zdrową żywnością, delikatesami czy kwiaciarniami i tam też można kupić nasze kawy, herbaty i czekolady. Zapraszamy też do współpracy wszystkich tych, którzy chcą sprzedawać u siebie produkty lokalne.

Kawa, herbata czy czekolada to produkty, które miło jest komuś sprezentować. Czy realizujecie też indywidualne zamówienia?
Oczywiście. Wystarczy skontaktować się z nami i powiedzieć o swoim pomyśle lub potrzebie, a my podpowiemy, co sprawdzi się najlepiej. Mamy katalog zestawów upominkowych, ale zawsze możemy przygotować coś nowego lub podmienić smaki produktów. Przygotowujemy też czekolady ślubne, które mogą być prezentem dla gości, a nasz grafik projektuje etykiety, które do nich dodajemy. Takie produkty z belgijskiej czekolady dobrze sprawdzą się też z okazji pierwszej komunii. Dowolnie można wybrać ich smak oraz dodatek, którym przeważnie są owoce. Nasze są liofilizowane.

W czym tkwi ich przewaga?
Owoce liofilizowane są lepsze smakowo i, co najważniejsze, w pełni zachowują swoje wartości odżywcze. Poza tym one nigdy się nie psują. Mogą z czasem stracić chrupkość, ale proces liofilizacji pozwala zachować świeżość każdego owocu, którą czuć potem w smaku czekolady.

Jakie nowości szykujecie dla klientów?
Jako jedni z pierwszych w Polsce wprowadzamy czekoladę koloru mlecznego, ale bez mleka. Powstaje ona na bazie orzecha chufa, który po połączeniu z czekoladą zmienia smak na mleczny. Jest to produkt całkowicie wegański, choć w naszej ofercie już wcześniej pojawiły się takie słodycze. Wytwarzamy też czekolady bez cukru i lubimy przełamywać smaki. Od niedawna sprzedajemy czekoladę ruby z czarną porzeczką, czyli połączenie słodkiego i kwaśnego, co daje niesamowity efekt.

Zbliżają się święta wielkanocne. Po jakie produkty szczególnie warto do Was przyjść na tę okazję?
Zawsze będziemy polecać kawę, bo od tego zaczęła się nasza historia. Jednak słodycze też uwielbiamy i szczególnie one znalazły się w naszej ofercie na Wielkanoc. Są to czekolady ze świątecznymi akcentami takimi jak zajączki, marchewki czy jajka. Wszystkie słodycze wytwarzamy ręcznie z prawdziwej belgijskiej czekolady. U nas ciężko znaleźć dwa identyczne produkty, ale w tym właśnie tkwi ich niepowtarzalność.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Wlodek
Wlodek
1 miesiąc temu

Muszę się tam wybrać:)