Bydgoszcz
17C
Słonecznie
82% wilgotność
Wiatr: 1km/h N
H 17 • L 17
24C
Pon
24C
Wt
27C
Sr
29C
Czw
25C
Pt
Metropolia BydgoskaBydgoszczSportBez szans i bez walki. Łuczniczka zakończyła 2017 rok u siebie porażką w meczu z Treflem
Łuczniczka Bydgoszcz-Trefl Gdańsk_Jurkiewicz,Gryc
13.12.2017 | 19:20

Bez szans i bez walki. Łuczniczka zakończyła 2017 rok u siebie porażką w meczu z Treflem

To było ostatnie spotkanie bydgoskiej drużyny w 2017 roku we własnej hali.

Na zdjęciu: Bydgoscy siatkarze w trzech setach ulegli Treflowi Gdańsk.

Fot. Szymon Fiałkowski

Nie takiego pożegnania z własnymi kibicami oczekiwali siatkarze Łuczniczki. W rozegranym awansem meczu 15. kolejki PlusLigi, bydgoszczanie przegrali w trzech setach z Treflem Gdańsk.

Bydgoszczanie mieli swoje problemy przed tym spotkaniem. Nie dość, że zajmowali miejsce w dolnych rejonach ligowej tabeli, to na domiar złego cały mecz musieli radzić sobie z jednym rozgrywającym. Wszystko przez to, że Piotr Sieńko z zapaleniem wyrostka wylądował w szpitalu. Ponadto poza grą są kontuzjowani Henrique Batagim i Mateusz Sacharewicz. Trener Bednaruk nie zdecydował się na ryzyko i wystawienie na przyjęciu Pawła Gryca (taki manewr zastosował w trzecim secie piątkowego meczu z Cuprum Lubin). W szóstce spotkanie rozpoczął Jakub Rohnka.

Gospodarze źle rozpoczęli spotkanie, w początkowej fazie spotkania zablokowane zostały ataki Ananieva i Filipiaka (1:4, 2:5). Goście powiększali swoją przewagę i po asie serwisowym Schulza prowadzili już 10:3. Po bydgoskiej stronie nie radził sobie w ataku Filipiak, którego bardzo szybko zmienił Paweł Gryc. Jednak i to nie pomogło miejscowym, bowiem nie byli w stanie złapać punktu zaczepienia do rywali, którzy co rusz popisywali się skutecznymi zagraniami (as Schulza, blok Nowakowskiego na Jurkiewiczu w ataku ze środka). Przyjezdni dominowali na parkiecie w inauguracyjnej odsłonie.

Drugą partię bydgoski zespół rozpoczął od szybko zdobytych trzech pierwszych punktów przy zagrywce Metodi Ananieva. Jednak znów wystarczyła chwila i kilka prostych błędów gospodarzy, by gdańszczanie szybko doprowadzili do remisu (5:5), a potem wyszli na prowadzenie po autowym ataku Rohnki. Miejscowym udało się wyrównać stan drugiego seta (9:9), gdy na potrójny blok bydgoszczan w ataku nadział się Szalpuk. W zespole gości imponowała gra ze środka: TJ Sanders swobodnie rozgrywał do Piotra Nowakowskiego i Daniela McDonnella, a ci swoje ataki kończyli praktycznie ze stuprocentową skutecznością. Po autowym ataku Schulza zrobiło się 13:12 dla Łuczniczki, a następnie zaczął się koncert na zagrywce. Najpierw bydgoszczan nękał Schulz, a po chwili po drugiej stronie siatki trzema punktami z zagrywki popisał się Rohnka (17:16). Radość gospodarzy z prowadzenia nie trwała długo, bo już w następnym ustawieniu zespół z Trójmiasta wypracował sobie dwupunktową zaliczkę (20:18), której nie oddał do końca seta.

Trzecią odsłonę gospodarze rozpoczęli z jedną zmianą: na środku siatki rozpoczął Patryk Akala, który zmienił kompletnie niewidocznego w ataku Michała Szalachę. Jednak rywale, podobnie jak w dwóch wcześniejszych odsłonach, także i w tej mieli przewagę. Bydgoszczan stać było na doprowadzenie do remisu (16:16), gdy atak z przechodzącej piłki skończył Rohnka, ale potem znów seria błędów sprawiła, że rywale odskoczyli i ostatecznie sięgnęli w grodzie nad Brdą po trzy punkty.

PLUSLIGA – FAZA ZASADNICZA – SEZON 2017/2018 – 15. KOLEJKA – 13.12.2017 R.
ŁUCZNICZKA BYDGOSZCZ – TREFL GDAŃSK 0:3 (11:25, 20:25, 19:25)

ŁUCZNICZKA: Goas 2, Ananiev 4, Szalacha 1, Filipiak, Rohnka 6, Jurkiewicz 4 oraz A. Kowalski (libero), Bobrowski, Gryc 14, Akala.

TREFL: Sanders 2, Szalpuk 10, Nowakowski 11, Schulz 18, Ferens 6, McDonnell 10 oraz Olenderek (libero), Niemiec, Mika 2, Jakubiszak.

Sędziowali: Tomasz Flis, Jacek Litwin.
Komisarz PlusLigi: Dariusz Luks.
Widzów: 1127.
MVP meczu: Taylor James Sanders (Trefl Gdańsk).

PLUSLIGA – WYNIKI 15. KOLEJKI
GKS Katowice – Cuprum Lubin 1:3 (25:18, 17:25, 21:25, 21:25)
BBTS Bielsko-Biała – Aluron Virtu Warta Zawiercie 2:3 (26:24, 27:29, 22:25, 25:21, 12:15)
Espadon Szczecin – Asseco Resovia Rzeszów 0:3 (28:30, 20:25, 20:25)
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – PGE Skra Bełchatów 3:1 (25:20, 25:21, 20:25, 25:20)
Dafi Społem Kiece – Jastrzębski Węgiel 0:3 (17:25, 22:25, 19:25)
Onico Warszawa – Cerrad Czarni Radom 3:1 (25:15, 31:29, 26:28, 25:22)
MKS Będzin – Indykpol AZS Olsztyn 3:1 (25:20, 21:25, 25:22, 26:24)

Powiązane treści