Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]

Bydgoskie ulice i chodniki pokryte lodem. Drogowcy przyznają, że doszło do nieprawidłowości

Dodano: 30.11.2025 | 16:37

Na zdjęciu: Wiele jezdni i chodników nadal jest pokrytych śniegiem i lodem.

Fot. Szymon Fiałkowski

Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej wydał komunikat dotyczący bezpieczeństwa na bydgoskich jezdniach i chodnikach po opadach śniegu i marznącego deszczu. Drogowcy przyznają, że ich stan jest daleki od oczekiwań.

Jak informują drogowcy, „Akcja Zima” trwa nieprzerwanie od środy. W czwartek prowadzono działania przeciwdziałające skutkom opadów śniegu, zaś w sobotę trzeba było zmierzyć się z marznącym deszczem, po którym ulice i chodniki zrobiły się bardzo śliskie. Na drogi wyjechało 13 pługosolarek, 10 mikrociągników, a w oczyszczanie ciągów pieszych zaangażowano 100 osób. Działania koordynują dyżurni pracujący przez całą dobę.

Jak tłumaczy ZDMiKP, oczyszczanie zimowe zawsze rozpoczyna się od zapewnienia przejezdności głównych ciągów komunikacyjnych, po których porusza się komunikacja publiczna, następnie oczyszczane są przejścia dla pieszych, strefy przystanków komunikacji publicznej oraz dojścia do tych punktów. Później pracownicy przechodzą na wyznaczone odcinki chodników.

ZDMiKP przyznaje: Doszło do nieprawidłowości

– Pomimo wzmożonych działań w ostatnich dniach, ich efekt odbiega od oczekiwań, szczególnie pieszych użytkowników dróg. Tak jak wiele polskich miast, Bydgoszcz zmaga się z problemem oblodzenia w skali, którą trudno było przewidzieć. Sobotni marznący deszcz padający na zmarznięte podłoże pokrył w wielu miejscach wysypane materiały, które miały poprawić przyczepność nawierzchni chodników, a w niektórych jeszcze nieodgarnięty śnieg – czytamy w komunikacie drogowcy, którzy tłumaczą, że znacznie utrudniło to akcję odśnieżania ręcznego przez wynajęte do tego celu firmy.

Co więcej, kontrola oczyszczania przez wynajęte firmy w wielu miejscach wykazała różne nieprawidłowości, m.in. omijanie trudniejszych odcinków, a w skrajnych przypadkach brak podjęcia samodzielnych działań interwencyjnych po ustaniu opadów. – To niedopuszczalne – podkreślają drogowcy którzy zamierzają wyciągnąć konsekwencje wobec wykonawców.

Nie tylko drogowcy muszą odśnieżać

Do działań włączono pracowników obwodów drogowych, którzy podejmują interwencje w miejscach szczególnie niebezpiecznych oraz kontrolują rejony. W niedzielę wszyscy wykonawcy odśnieżania ręcznego pracują w swoich rejonach, a dodatkowe akcje oczyszczania ręcznego drogowcy zaplanowali na godziny nocne i wczesnoporanne w poniedziałek.

– Ulice objęte akcją zimowego utrzymania są pod całodobową kontrolą dyżurnego Akcji Zima. Sytuacja na chodnikach nadal nie jest dobra, dlatego prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności. Podkreślamy, że skala zjawiska nie dała nam szans na działania tak skuteczne, by chodniki były dostępne dla pieszych w całym mieście – czytamy w komunikacie ZDMiKP.

Drogowcy przypominają także, że nie tylko oni są odpowiedzialni za odśnieżanie – swoje działania do wykonania mają również właściciele posesji, spółdzielnie mieszkaniowe, zakłady pracy i inne instytucje, do których przylegają chodniki.

– Zbieg tak wielu niekorzystnych czynników atmosferycznych w krótkim czasie (śnieg, deszcz przy ujemnych temperaturach powietrza i gruntu) doprowadziły do wystąpienia anomalii i wyjątkowego oblodzenia na terenie całego miasta. Z podobną sytuacją borykają się w tych dniach inne polskie miasta. Prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności – raz jeszcze ostrzega ZDMiKP.

Sebastian Torzewski