Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]

Bydgoskie wątki w aferze wizowej. „Poseł Latos nie zasłużył na brak wyjaśnień”

Dodano: 05.10.2023 | 13:08

Na zdjęciu: Michał Sztybel wraz z przedstawicielami Nowej Generacji przypomniał bydgoskie wątki w aferze wizowej.

Fot. ST

Przewodniczący bydgoskiej Platformy Obywatelskiej Michał Sztybel wraz z przedstawicielami Nowej Generacji przypomniał o bydgoskich wątkach w aferze wizowej. Dosyć niespodziewanie wziął też w obronę posła Tomasza Latosa, który nawet nie dostał szansy na wytłumaczenie swojej nieobecności na liście wyborczej, podczas gdy znalazło się miejsce dla takiego kandydata jak Łukasz Mejza.

– Były wiceminister Wawrzyk podpisywał listy z konkretnymi nazwiskami, komu się wiza należy, a komu nie. To jest nie do wyobrażenia w tak dużym państwie, które rozpoznaje tak wiele spraw, aby pomijać tyle dróg służbowych i nadawać nadzwyczajne uprawnienia – mówił Sztybel.

Przypomniał też, że wnioskodawcą ustawy covidowej, w której ministrowi spraw zagranicznych umożliwiono podejmowanie decyzji z pominięciem procedur, był minister Łukasz Schreiber. Przedstawiał on ustawę na Komisji spraw zagranicznych w połowie grudnia 2020 roku.

Szef lokalnych struktur Platformy Obywatelskiej pytał też, dlaczego Piotr Okulski, który według strony sejmowej nadal jest asystentem posła Tomasza Latosa, wciąż jest też sekretarzem PiS w okręgu bydgoskim.

Jednoosobowy wyrok

Okulski zasiadał w Fundacji Kujawski Instytut Myśli Patriotycznej razem z Edgarem K., który usłyszał zarzuty w aferze wizowej. Fundacja otrzymała 357 tysięcy złotych z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. I to właśnie to powiązanie ze sprawą sprawiło, że w kontekście afery wizowej zaczęło mówić się także o pośle Tomasza Latosie.

– Poseł Latos może nie spodziewa się, że będzie przeze mnie broniony, ale 18 lat był parlamentarzystą, kandydował w wyborach na prezydenta Bydgoszczy i wiele osób na niego głosowało. Uważam, że został przez Prawo i Sprawiedliwość i Jarosława Kaczyńskiego skazany bez sądów i prokuratorów. Ta decyzja spowodowała, że są domysły i pytania, czy poseł Latos nie kandyduje, bo pomagał fundacji w uzyskaniu pieniędzy z ministerstwa. Skoro na liście PiS jest taki ktoś jak pan Mejza, to poseł Latos nie zasłużył sobie na to, aby nie wyjaśnić opinii publicznej, dlaczego nie kandyduje. W takiej sytuacji zasługuje na obronę z naszej strony – mówił Sztybel, dodając, że kto jak kto, ale on akurat może sporo powiedzieć na temat „wyroków w PiS, które są jednoosobową decyzją prezesa Kaczyńskiego”. Sam został bowiem wykluczony z PiS, gdy w 2009 roku złamał dyscyplinę partyjną w czasie głosowania rady miasta. Co ciekawe, szefem lokalnych struktur partii był wtedy… Latos.

Piotr Okulski i Edgar K.

Mikołaj Gabinecki z Nowej Generacji pytał, co zrobili politycy PiS, gdy założył fundację i pozyskał 300 tysięcy dotacji z Urzędu Miasta Bydgoszczy. Pozostali członkowie „młodzieżówki” prezentowali zdjęcia ze spotkań z udziałem Edgara K. oraz Piotra Okulskiego. – To jasno pokazuje, że panowie się znali, spotykali i razem rozmawiali z różnymi osobami  – przekonywał Gabinecki.

– Poseł Latos jest mocno zaangażowany w sprawy międzynarodowe. Zasiada w grupach zajmujących się współpracą Polski z m.in. Chile, Koreą, Gruzją, Japonią, Wietnamem czy Malezją. To pokazuje obrotność posła Latosa – zakończył Gabinecki.

0 0 votes
Article Rating
Sebastian Torzewski
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments