Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]

Drzewa na Źródliskach przycięte. Soleccy radni pogodzili się z decyzją wojewody

Dodano: 15.12.2025 | 19:35

Na zdjęciu: Kilkanaście dni temu przycięto drzewa przy Strudze Młyńskiej - o powstrzymanie tego procesu apelowała część radnych Solca.

Fot. GDDKiA

Szum wokół ostatecznie unieważnionej uchwały rady Solca Kujawskiego ws. przycięcia drzew nad Strugą Młyńską ucichł. Wojewoda Michał Sztybel przekazał mediom, że operacja ingerencji w drzewa została już przeprowadzona.

Na początku września Rada Miejska w Solcu Kujawskim podjęła – przy ośmiu głosach za i siedmiu przeciw – uchwałę przeciwko przycince drzew nad Strugą Młyńską pod planowanym mostem w ciągu S10. Jak informowaliśmy, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad analizowała uchwałę pod kątem jej zaskarżenia.

3 października wojewoda poinformował o podjęciu rozstrzygnięcia nadzorczego, w którym stwierdził nieważność uchwały, podjętych przez solecką radę. – W uzasadnieniu wskazano, że kwestie środowiskowe, zostały rozstrzygnięte już na etapie zezwolenia na realizację inwestycji drogowej, wydanego na podstawie prawomocnej decyzji środowiskowej. W dokumentach tych został uregulowany sposób prowadzenia inwestycji, który zabezpiecza zasoby przyrodnicze na jej obszarze. Ochroną wyżej wymienionego użytku ekologicznego objęte jest „bagno”, a dla jego ochrony przewidziano budowę specjalnego wiaduktu. Aby ta inwestycja była możliwa, konieczne jest przycięcie drzew kolidujących z wiaduktemprzekazała rzeczniczka wojewody Natalia Szczerbińska.

Urząd wojewódzki w uzasadnieniu wykazał, ze uchwała ma kilka błędów formalnych, m.in. brak załączników do projektu uchwały, które miały wskazać miejsce i zakres prac związanych z przycinką drzew czy fakt, że rada Solca nie jest wyspecjalizowanym organem ochrony środowiska.

Po ponad dwóch miesiącach wojewoda Michał Sztybel na dzisiejszym (14 grudnia) spotkaniu z mediami przekazał, że sprawa w zasadzie została zakończona. – Rada mogła wnieść skargę na moją decyzję do sądu administracyjnego, ale tego nie zrobiła w wymaganym terminie. A te drzewa są już przycięte – zaskoczył wojewoda. Od przycinki minęło ok. trzech tygodni, ale nikt wcześniej nie podnosił tego tematu.