Kawa a zdrowie wątroby: kolejny dowód na to, że poranna filiżanka może robić coś więcej niż tylko budzić cię!
Dodano: 08.09.2026 | 11:11Na zdjęciu: Kawa
Fot. pixabay
Kawa ma jeden z najlepiej udokumentowanych korzystnych związków z chorobami wątroby, choć trzeba podkreślić, że większość danych pochodzi z badań obserwacyjnych, a nie randomizowanych badań klinicznych.
Autor: Dr med. Paweł Rajewski, prof. WSNoZ, MBA
specjalista chorób wewnętrznych; specjalista chorób zakaźnych, hepatolog; specjalista transplantologii klinicznej.
Konsultant wojewódzki w dziedzinie chorób zakaźnych dla województwa kujawsko-pomorskiego.
Kierownik Oddziału Internistyczno-Zakaźnego Wojewódzkiego Szpitala Obserwacyjno-Zakaźnego w Bydgoszczy.
Rektor Wyższej Szkoły Nauk o Zdrowiu.
1. Kawa a stłuszczeniowa choroba wątroby związana z dysfunkcją metaboliczną – MASLD
W populacjach z MASLD regularne spożywanie kawy jest związane z:
- mniejszym nasileniem włóknienia wątroby,
- mniejszym ryzykiem progresji do zaawansowanego włóknienia i marskości wątroby,
- niższym ryzykiem zgonu z powodu chorób wątroby.
Co istotne, związek z włóknieniem wydaje się bardziej konsekwentny niż z samą ilością stłuszczenia wątroby. Kawa nie musi więc znacząco zmniejszać stłuszczenia aby wywierać korzystny efekt hepatoprotekcyjny.
Potencjalny efekt ochronny jest wieloczynnikowy. Wymienia się m.in.:
- kofeinę→ antagonizm receptorów adenozynowych A2A/A2B, potencjalne hamowanie aktywacji komórek gwiaździstych wątroby;
- kwasy chlorogenowe i inne polifenole→ działanie antyoksydacyjne i przeciwzapalne;
- modulację stresu oksydacyjnego i funkcji mitochondriów;
- wpływ na szlaki związane z lipogenezą i metabolizmem glukozy;
- potencjalną modulację mikrobioty jelitowej i osi jelito–wątroba;
- hamowanie procesów prowadzących do aktywacji komórek gwiaździstych, a więc fibrogenezy.
Szczególnie istotny jest wpływ kawy na proces fibrogenezy, ponieważ właśnie włóknienie jest kluczowym czynnikiem prognostycznym w MASLD.
2. Kawa a marskość wątroby.
Dane epidemiologiczne wskazują na niższe ryzyko rozwoju marskości wątroby u osób regularnie pijących kawę. Efekt obserwowano również w części populacji z przewlekłymi chorobami wątroby.
W niektórych analizach zależność była zalezna od dawki– większe spożycie kawy wiązało się z większą redukcją ryzyka, przynajmniej do pewnego poziomu.
3. Kawa a rak wątrobowokomórkowy-HCC.
To jeden z najlepiej opisanych potencjalnych efektów kawy. Metaanalizy badań obserwacyjnych wskazują na niższe ryzyko raka wątrobowokomórkowego u osób pijących kawę. Efekt obserwowano zarówno u osób z przewlekłą chorobą wątroby, jak i w populacji ogólnej.
Nie oznacza to, że kawa zapobiega rozwojowi HCC, ale epidemiologiczny związek jest dość istotny.
Czy kawa bezkofeinowa ma również korzustny wpływ na wątrobę?
Efekt hepatoprotekcyjny nie wydaje się zależeć wyłącznie od kofeiny, ponieważ część korzystnych zależności obserwowano również dla kawy bezkofeinowej. Prawdopodobnie znaczenie mają więc również inne składniki kawy takie, jak:
polifenole → kwasy chlorogenowe → diterpeny → melanoidyny → związki bioaktywne powstające podczas palenia kawy.
Jednocześnie kofeina może mieć własne działanie biologiczne poprzez receptory adenozynowe.
– Jaka ilość kawy jest rekomendowana?
Z praktycznego punktu widzenia 2–3 filiżanki/dobę to ilość, dla której dane dotyczące potencjalnych korzyści są bardzo dobre. W wielu badaniach obserwacyjnych korzystny związek występował również przy 4-5 filiżankach/dobę i wiecej, ale nie oznacza to, że należy zwiększać spożycie kawy wyłącznie w celu ochrony wątroby.
Trzeba również uwzględnić całkowitą podaż kofeiny i indywidualną tolerancję.
– Bardzo istotne jest to żeby w kontekście zdrowego stylu życia i spożywania kawy a zdrowiem wątroby, nie łączyć jej z tłustymi śmietankami, bitą śmietaną, słodkimi syropami czy cukrem, bo osłabia to efekt hepatoprotekcyjny.
– Potwierdzeniem wspomnianych korzyści regularnego spożywania kawy na funkcję wątroby jest najnowsze badanie naukowców z Cedars-Sinai opublikowane w Clinical Gastroenterology and Hepatology w 2026r.
Naukowcy przeanalizowali 354 957 uczestników z UK Biobank i śledzili ich przez medianę 13 lat.
Wśród osób pijących 5 lub więcej filiżanek kawy dziennie, w porównaniu do osób niepijących kawy wykazano:
• 32% niższe ryzyko marskości wątroby,
• 47% niższe ryzyko raka wątroby,
• 42% niższe ryzyko śmierci związanej z wątrobą.
Co ważne, pozytywny wpływ zaobserwowano także przy bardziej umiarkowanym spożyciu kawy.
Dane z badania rezonansu magnetycznego (MRI) wśród 28 961 uczestników wykazały, że większe spożycie kawy było związane z:
• zmniejszeniem zawartości tłuszczu w wątrobie,
• zmniejszenie kumulacji żelaza w wątrobie,
• Obniżeniem wskaźników włóknienia i zapalenia.
Wykazano także, że spożycie kawy wiązało się z niższym poziomem markerów związanych z włóknieniem wątroby i aktywacją makrofagów.
Te wielowymiarowe wyniki potwierdzają skuteczność umiarkowanej ilości niesłodzonej kawy jako prostej strategii zapobiegania chorobom wątroby.
– Podsumowując regularne spożywanie kawy jest konsekwentnie związane z niższym ryzykiem zaawansowanego włóknienia, marskości, HCC i zgonu z przyczyn wątrobowych u osób z przewlekłymi chorobami wątroby, przy czym dowody mają przede wszystkim charakter obserwacyjny i nie uzasadniają traktowania kawy jako terapii ukierunkowanej.
Kawa powinna być traktowana jako „liver-friendly lifestyle”, ale nie jest zamiennikiem redukcji masy ciała u pacjentów z chorobą otyłościową, regularnej aktywności fizycznej, leczenia cukrzycy, zaburzeń lipidowych u pacjentów z MASLD, farmakoterapii MASH u pacjentów z włóknieniem wątroby na poziomie F2–F3 czy leczenia rekomendowanego w innych przewlekłych chorobach wątroby.











