Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]

Druga próba sprzedaży działki przy Magdzińskiego. Cena ta sama

Dodano: 12.02.2024 | 09:59

Na zdjęciu: Działka przy ulicy Magdzińskiego niegdyś służyła jako targowisko, a dziś jest parkingiem.

Fot. BB

Miasto po raz drugi wystawia na sprzedaż działki przy ulicy Magdzińskiego obok Hali Targowej. Do pierwszego przetargu nikt się nie zgłosił.

Dwie nieruchomości położone w samym centrum Bydgoszczy zostały wystawione na sprzedaż w zeszłym roku, lecz do przetargu nie zgłosił się żaden chętny. Teraz urząd miasta ponownie szuka nabywcy terenu, na którym przez lata znajdowało się targowisko, a obecnie służy jako parking.

Zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, na działkach przy Magdzińskiego można postawić zabudowę mieszkaniowo-usługową w formie pierzejowej o wysokości od 12 do 18 metrów, przy założeniu, że najwyższy punkt elewacji frontowej budynku w płaszczyźnie pionowej np. gzyms, nie może być położony powyżej wysokości 15 metrów. Usługi muszą być ulokowane w parterze budynku.

Tak jak w pierwszym postępowaniu, cena wywoławcza wynosi 3,3 miliona złotych. Potencjalni kupcy muszą jednak zabudować teren na Starym Mieście w przeciągu trzech lat od nabycia – jak deklarował cztery lata temu prezydent Rafał Bruski taki zapis (zastosowany przy sprzedaży terenu po dawnym Torbydzie) uchroniłby ważną nieruchomość przed traktowaniem jej jako lokatę kapitału. W wypadku niedotrzymania umowy, miasto nałożyłoby na kupca karę umowną, wynoszącą 40 tysięcy złotych za każdy miesiąc zwłoki.

Przetarg na sprzedaż terenu przy ulicy Magdzińskiego odbędzie się 7 kwietnia.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Juan von der Leon
Juan von der Leon
14 dni temu

Ludzie Bruskiego jedynie co potrafią z nieruchomościami miejskimi to doprowadzać do ich znacznej utraty wartości i ruiny. Bądź jak to miało miejsce w Starym Fordonie, sprzedać przed rewitalizacją aby to czyjeś prywatne ręce inkasowały późniejsze wzrosty nieruchomości dzięki tym wielomilionowym inwestycjom publicznym. Takie sprzedaże jak powyższa jest wyłącznie formą udokumentowania faktu niemożności zbycia (stosując absurdalne zapisy obwarowujące kupującego), aby później trafiło w ręce swojaków za psi grosz.

Eugu
Eugu
14 dni temu

Oczywiście najlepiej oddać to za bezcen najlepiej Sowie na postawienie kolejnej komunistycznej plomby w starówce Bydgoszczy. Takie manewry najlepiej wychodzą ratuszowym aparatczykom.

Piotr
Piotr
13 dni temu

Typowa zachęta dla dewelopera…Kupić, przez 3 lata musisz coś wybudować ale jak wybudujesz możesz sprzedać.. a później to już może stać puste i rośni pieniądz…rosni.. I co następna restauracja następny hotelik a może właśnie w tym miejscu przydałby się jednak jakiś wielopoziomowy parking i to bardzo tani…Aby ożywić starówkę i i pomóc hali żyć….