Bydgoszcz
4C
Niebo częściowo zachmurzone
93% wilgotność
Wiatr: 2km/h SE
H 4 • L 4
10C
Nd
8C
Pon
9C
Wt
12C
Sr
11C
Czw
Metropolia BydgoskaBydgoszczMiastoNiedaleko pada jabłko od… śmietnika
Spady 1 fot. Stanisław Gazda
23.09.2018 | 13:04

Niedaleko pada jabłko od… śmietnika

Na zdjęciu: Dla bydgoszczan mieszkających w domach jednorodzinnych z kilkoma drzewami owocowymi - urodzaj owoców, zwłaszcza kiedy już stały się tzw. spadami to problem trudny do rozwiązania.

Fot. Stanisław Gazda

Po kilku latach nieurodzaju spowodowanego przymrozkami, tegoroczna susza nie wyrządziła większych szkód w sadownictwie. Od nadmiaru głowa nie boli, ale dla bydgoszczan mieszkających w domach jednorodzinnych z kilkoma drzewami owocowymi – urodzaj owoców, zwłaszcza kiedy już stały się tzw. spadami to problem trudny do rozwiązania. Sam przekonałem się o tym, dzwoniąc do firm zajmujących się odbiorem odpadów.

Na szczęście w Bydgoszczy nie stało się tak, jak w jednym z polskich miast, które w obliczu urodzaju owoców, chcąc ograniczyć koszty z ich zagospodarowaniem – zmieniło zasady zbiórki odpadów biodegradowalnych (do nich dotąd zaliczały się także spady) i uznało je za odpad z produkcji rolnej, który nie kwalifikuje się do odbioru jako biodegradowalne odpady komunalne. Miasto poradziło mieszkańcom założenie kompostowników. Jeżeli te, będąc na powierzchni, emitowałyby zapach przeszkadzający sąsiadom – zawsze można zakopać te spady w dole wykopanym w ustronnym miejscu… Bydgoskie Punkty Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych (PSZOK) czynne codziennie od 8:00 do 20:00, z wyłączeniem niedziel i dni świątecznych, zlokalizowane są przy: ul. Smoleńskiej 154, wjazd od Nowotoruńskiej (PUK Corimp Sp. z o.o.), ul. Podmiejskiej 4 (Zakład Gospodarki Odpadami „GREEN” Sp. z o.o.) ul. Inwalidów 45 (Remondis Bydgoszcz Sp. z o.o.).

Jako „posiadacz domku jednorodzinnego z ogródkiem z dwoma drzewkami”, dzwonię z problemem do Corimp u: – Co mam zrobić ze zgniłymi jabłkami? – Nie rozumiem. Żadnych jabłek nie przyjmujemy. My przyjmujemy liście, gałęzie, trawę, a jakieś liście kapusty czy jabłka nie. Czy pan nie rozumie? My mamy normalnie regulamin, w którym nie ma mowy o żadnych jabłkach. To, panie, stoi w kontenerach, psuje się. To nie może tak być. Trzeba to wrzucić na kompostownik i sprawa załatwiona. W naszym PSZOK-u w żadnym wypadku tego nie może pan zostawić. – Poradzi pan coś? – A dużo ma pan tych jabłek? Skoro nie, to dlaczego nie może pan tego wrzucić do brązowego pojemnika? Ja panu powiem: ja też mieszkam na posesji, też mamy jabłonkę i to ładujemy do brązowego, a jak panu to nie wystarczy, to się ładuje do tych siwych takich. Tu pan wrzuci trochę, tam trochę i ma pan sprawę  załatwioną. Zrobi pan, jak panu mówiłem i będzie dobrze.

Ciekawe, co na to w firmie GREEN?: – Jabłek nam nie wolno zabierać. – Dlaczego? One też są biodegradowalne! – My tego z posesji nie zabieramy, chyba, że pan sam to przywiezie, ale czekaj pan, sprawdzę… Nie, przywieźć też pan nie może. Tylko trawa, liście, gałęzie. – To co ja mam z tym zrobić? Brązowe się porobiły, przyciągają osy, muchy i brzydko pachną… – Ja nie mam pojęcia. Wrzuci pan to do innych pojemników, przykryje śmieciami, kto panu to sprawdzi…

Dzwonię do REMONDIS-u: – Zabieramy to, co jest w instrukcji: trawa, gałęzie, liście, czyli odpady biodegradowalne. – Ale jabłka też są! – Jabłka są biodegradowalne? Nie, proszę pana. Jabłka, to jest odpad komunalny, dlatego wrzuca pan to do zwykłego śmietnika, a nie do biodegradowalnych. – I wtedy zabierzecie? – Tak, jak pan wrzuci do swojego zwykłego pojemnika na odpad zmieszany, to zabierzemy. Jak pan wrzuci do odpadów zielonych, to na pewno panu nie wezmą.

Na wszelki wypadek pytam o to samo w Biurze Zarządzania Gospodarką Odpadami Komunalnymi: – Na stronie internetowej Czysta Bydgoszcz jest specjalna wyszukiwarka w którą wpisujemy nazwę odpadu, gdy mamy problem do jakiego pojemnika wrzucić. I co widzimy, gdy wpiszemy spady? Że te należy umieścić w szarych pojemnikach na odpady zmieszane. Odbierane są z domków jednorodzinnych co dwa tygodnie, a przy zabudowie wielorodzinnej co tydzień. Gdyby pan wrzucił do brązowego pojemnika, mogłoby to być uznane za brak segregacji odpadów, co wiązałoby się z konsekwencjami.

Podobne wpisy

Powiązane treści