Bydgoszcz
16C
Słonecznie
93% wilgotność
Wiatr: 3km/h NE
H 17 • L 15
15C
Czw
17C
Pt
12C
Sob
10C
Nd
12C
Pon
Relacja na żywo z dróg w Bydgoszczy i regionie w naszej nowej usłudze TRAFFIC. Kliknij, aby zobaczyć więcej.
Metropolia BydgoskaBydgoszczSportPałac i Chemik zakończyły ligowy sezon 2018/2019. Jaki był dla bydgoskich drużyn?
Liga Siatkówki Kobiet_ Bank Pocztowy Pałac Bydgoszcz - #Volley Wrocław_ JS (4)
17.04.2019 | 21:53

Pałac i Chemik zakończyły ligowy sezon 2018/2019. Jaki był dla bydgoskich drużyn?

Na zdjęciu: Siatkarki Banku Pocztowego Pałacu Bydgoszcz jak równy z równym toczyły w tym sezonie boje z czołowymi drużynami ligi. Efektem - szóste miejsce w tabeli.

Fot. Jakub Soboczyński

Ligowy sezon siatkarski 2018/2019 zbliża się do końca. Już dziś można powiedzieć, że był on udany dla Banku Pocztowego Pałacu, natomiast siatkarze Chemika uchronili się przed degradacją do niższej klasy rozgrywkowej.

O ile zespół Pałacu bardzo pozytywnie zaskoczył kibiców w tym sezonie, o tyle drużyna siatkarzy ponownie biła się o pozostanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Czas więc podsumować to wszystko, co od października do kwietnia wydarzyło się pod siatką – zarówno w lidze pań, jak i panów.

Chcemy osiągnąć jak najlepszy wynik, ale mamy świadomość tego, że nie zawsze wszystko będzie zależeć od nas – mówił nam przed sezonem w wywiadzie z cyklu Studio Metropolia Piotr Matela. To on zastąpił przed sezonem na ławce trenerskiej Pałacu Piotra Makowskiego, który z kolei krzesełko szkoleniowca zamienił na gabinet prezesa. Kolejną pozytywną zmianą było pozyskanie sponsora tytularnego, jakim został Bank Pocztowy. Te kroki zaowocowały. Zespół Pałacu został wzmocniony przed sezonem o dwie nowe zawodniczki. W zasadzie nowe-stare, bo zarówno Tamara Gałucha (znana pod panieńskim nazwiskiem Kaliszuk) i Patrycja Polak-Balmas to siatkarki, które w przeszłości występowały już w Bydgoszczy, a teraz zdecydowały się powrócić do drużyny. Grą na rozegraniu kierowała doświadczona Magdalena Mazurek, a do tego w składzie było sporo młodych zawodniczek: libero Monika Jagła, druga rozgrywająca Małgorzata Andersohn czy środkowa Kinga Różyńska. Bydgoszczanki jak równy z równym walczyły z potentatami ligi: mistrzyniami kraju Chemikiem Police czy zespołami z Łodzi: ŁKS-em Commercecon i Grot Budowlanymi oraz Developresem SkyRes Rzeszów, którym urwały punkty. Po 22 kolejkach sezonu zasadniczego Pałac plasował się w tabeli na wysokim piątym miejscu. W tych spotkaniach bydgoskie siatkarki odniosły 14 zwycięstw i 8 razy schodziły z parkietu pokonane, co dało im 42 punkty. W ćwierćfinale los skojarzył bydgoską drużynę z Grot Budowlanymi. Łodzianki w dwóch spotkaniach odniosły dwa zwycięstwa (po 3:0), głównie dzięki świetnej postawie Serbki Jovany Brakocević. Bydgoszczankom pozostał bój o piąte miejsce z BKS-em Bielsko-Biała. Pierwszy mecz w Łuczniczce wygrały bielszczanki 3:1, zaś drugi w poniedziałek pod Dębowcem również w czterech setach na swoją korzyść rozstrzygnął BKS, co sprawiło, że Pałac zakończył sezon na szóstym miejscu.

Nie gorzej od starszych koleżanek spisywały się zawodniczki drużyn młodzieżowych. W Kętrzynie drużyna prowadzona przez Agatę Kopczyk sięgnęła po brązowy medal mistrzostw Polski juniorek. W decydującym spotkaniu Pałac pokonał MKS Dąbrowa Górnicza 3:0 (25:18, 25:23, 26:24), a najlepszą zawodniczką spotkania wybrano Zuzannę Kuligowską. Nagrodę indywidualną dla najlepszej przyjmującej turnieju odebrała z kolei Weronika Szlagowska. Ale to nie koniec dobrych wiadomości, bo w biało- -czerwonych barwach zadebiutować może Monika Jagła. Libero otrzymała powołanie do seniorskiej kadry Polski od trenera Jacka Nawrockiego i już wiadomo, że znalazła się w składzie kadry na prestiżowy towarzyski turniej w szwajcarskim Montreux, który odbędzie się w połowie maja.

W przypadku siatkarzy Chemika tak dobrze już nie było. Zespół prowadzony przez Jakuba Bednaruka miał przed tym sezonem jasno określony cel: nie zająć ostatniego miejsca, które skutkowałoby grą w barażu (z czym bydgoski zespół miał doświadczenie sezon wcześniej), a w przypadku porażki w nim – spadkiem do I ligi.
Chemik zaczął od mocnego uderzenia, bo na dzień dobry pokonał u siebie 3:2 Skrę Bełchatów, a potem 3:1 wygrał w Lubinie. Później jednak przyszedł kryzys i seria pięciu porażek z rzędu, którą przełamały dopiero wygrane nad GKS-em Katowice (3:1) i MKS-em Będzin (3:0). Po drodze był też punkt wywalczony po meczu w Rzeszowie (2:3). Kryzys zaczął się na początku 2019 roku, kiedy bydgoski zespół musiał radzić sobie z seriami kontuzji – tych nabawili się Lipiński, Kovacević, Vinhedo i Piotr Sieńko. Sytuacja stała się na tyle zła, że trzeba było w trybie awaryjnym ściągnąć z I-ligowej Buskowianki Kielce rozgrywającego Marcina Karakułę. W drugiej części sezonu ligowego Chemik zdołał wygrać jedynie u siebie z AZS-em Olsztyn i na wyjeździe w Będzinie (oba mecze po 3:1). Po drodze liga przeżyła zawirowanie związane z wycofaniem się Stoczni Szczecin, której mecze trzeba było anulować. Bydgoszczanie zajęli dwunaste miejsce i stoczyli dwumecz o jedenastą pozycję na koniec sezonu z Cuprum Lubin – oba mecze przegrali (2:3 u siebie i 1:3 w Lubinie).

Najważniejsze pytanie, które pojawia się w przypadku siatkarzy – jak zostanie zbudowany skład na sezon 2019/2020? Już wiadomo, że w przyszłym sezonie drużyny nie poprowadzi Jakub Bednaruk, który zdecydował się na podpisanie dwuletniego kontraktu z MKS-em Będzin. Z drużyną rozstaną się także niektórzy zawodnicy. Nieoficjalnie mówi się, że Vinhedo i środkowy Michał Szalacha są dogadani z Jastrzębskim Węglem, Bartłomiej Lipiński ma podpisać kontrakt z Cuprum Lubin, zaś Bartosz Filipiak najprawdopodobniej będzie graczem Trefla Gdańsk, gdzie zastąpi Macieja Muzaja, który trafi do ligi rosyjskiej. Jakie będą ruchy w drugą stronę? Następcą Bednaruka na ławce trenerskiej prawdopodobnie będzie Przemysław Michalczyk, który współpracował z nim przez ostatnie dwa sezony. Ważne kontrakty z klubem ma czwórka zawodników: przyjmujący Jan Lesiuk i Paweł Gryc, środkowy Mateusz Siwicki i libero Kacper Bobrowski. Nieoficjalnie się dowiedzieliśmy, że jednym z nowych graczy ma być Kamil Szymura, który miniony sezon spędził w ZAKSIE Kędzierzyn- -Koźle.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Powiązane treści