Pawełczak w wybitnym gronie, trenuje z samym Zmarzlikiem. „Czuję się wyróżniony”
Dodano: 04.02.2026 | 11:07Na zdjęciu: Maksymilian Pawełczak uczy się w zacnym gronie. Te chwile zostaną z nim na długo.
Fot. Szymon Fiałkowski
Maksymilian Pawełczak znalazł się na ustach całej żużlowej Polski, choć zadebiutował w poważnym ściganiu dopiero pod koniec minionego sezonu. Teraz zbiera tego owoce. W tej chwili wychowanek ABRAMCZYK Polonii jest z pierwszą reprezentacją Polski na zgrupowaniu w Hiszpanii. – To duże wyróżnienie. Mogę przygotowywać się z takimi zawodnikami jak Bartek Zmarzlik, Patryk Dudek albo Dominik Kubera – mówi młody zawodnik w rozmowie z One Sport.
Pawełczak wszedł przebojem do świata seniorskiego żużla. Błysnął także w Speedway of Nations 2, czyli Drużynowych Mistrzostwach Świata Juniorów, w których okazał się liderem Biało-Czerwonych, mimo debiutu.
Młodzieżowiec błyszczał w rozgrywkach DMPJ, został Indywidualnym Wicemistrzem Polski Juniorów i zdobył 10 punktów z bonusem przeciwko ekstraligowej Gezet Stali. Osiągnięcia młodziutkiego zawodnika są bardzo imponujące.
Na takie zgrupowanie Pawełczak pojechał po raz pierwszy
Świetna postawa Pawełczaka nie uszła uwadze trenera kadry Stanisława Chomskiego, który powołał żużlowca Gryfów na zgrupowanie. Wraz z nim przebywa także Wiktor Przyjemski.
– Pomimo tego, że mamy ze sobą tylko jeden dzień, to czuję się bardzo dobrze, jest naprawdę fajna atmosfera tutaj między chłopakami. Czuję się też bardzo wyróżniony, że mogę właśnie przygotowywać się do tego nadchodzącego sezonu z takimi właśnie zawodnikami jak Bartek Zmarzlik, Patryk Dudek czy chociażby Dominik Kubera, gdzie to są naprawdę czołowi zawodnicy i naprawdę jest mi bardzo miło, że mogę razem z nimi trochę potrenować – mówił Pawełczak w rozmowie z One Sport.
Pawełczak chwali warunki
Hiszpania to kusząca alternatywa dla zawodników, którzy zupełnie innych warunkach klimatycznych są w stanie wykorzystać zdecydowanie produktywniej czas poświęcony na przygotowania.
– W porównaniu do Polski to jest bajka, mamy aktualnie 13 stopni, ładne słoneczko, więc tak, jest fajnie, jest bardzo przyjemnie, tak jak już powiedziałem. No i co, zapowiada się fajny dzień – zapowiadał wychowanek ABRAMCZYK Polonii.
Jak Pawełczak czuje się fizycznie?
– Jest naprawdę bardzo przyzwoicie, bardzo przyjemnie, są to bardziej takie treningi izometryczne, także nie za bardzo męczące, ale bardzo przyjemne, także jak najbardziej na plus – podsumował jeden z największych talentów światowego speedwaya.












