Bydgoszcz
9C
Opady
93% wilgotność
Wiatr: 5km/h WNW
H 9 • L 9
8C
Czw
3C
Pt
1C
Sob
5C
Nd
1C
Pon
Metropolia BydgoskaBydgoszczPolitykaSchreiber i Bruski spotkają się w sądzie. Chodzi o liczenie głosów
Łukasz Schreiber - ST
12.10.2017 | 12:23

Schreiber i Bruski spotkają się w sądzie. Chodzi o liczenie głosów

Parlamentarzysta zrealizował zapowiedzi sprzed kilku miesięcy.

Na zdjęciu: Poseł Łukasz Schreiber skierował sprawę przeciwko Rafałowi Bruskiemu do sądu.

Fot. ST/archiwum

Prezydent Rafał Bruski nie chciał dobrowolnie przeprosić posła Łukasza Schreibera za słowa o liczeniu głosów w Sali Kolumnowej. Teraz parlamentarzysta – tak jak zapowiadał kilka miesięcy temu – złożył w sądzie pozew o ochronę dóbr osobistych.

Poseł Schreiber zażądał przeprosin od prezydenta już w kwietniu. Była ta reakcja na marcowe słowa Bruskiego wypowiedziane podczas konferencji na temat budowy Outlet Center, w których włodarz krytykował działania polityków Prawa i Sprawiedliwości, a o Schreiberze powiedział, że jego „sukces to liczenie głosów w Sali Kolumnowej, także tych, którzy tam nie byli i się dopisywali”. Wśród osiągnięć parlamentarzysty wskazał też zebranie ok. pół miliona złotych na kampanię wyborczą, a jego aktywność na konferencjach uznał za próbę przykrycia nieskuteczności innych działań.

Schreiber dał wtedy Bruskiemu czas do końca maja, czyli de facto tydzień, aby prezydent odwołał swoje słowa na specjalnie zwołanej konferencji prasowej. Ratusz szybko jednak odpowiedział, że poseł nie ma co liczyć na spełnienie jego oczekiwań. W środę, po ponad pięciu miesiącach od zapowiedzi, sprawa trafiła do sądu. – Prezydent nie chciał przeprosić, a wręcz przeciwnie, dodał kolejne obraźliwe słowa. Jak wiemy, boi się także debaty o naszym mieście – tłumaczy Schreiber.

Poseł czekał ze złożeniem pozwu na zakończenie śledztwa, które prowadzono na wniosek m.in. Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej ws. głosowania nad ustawą budżetową z 16 grudnia 2016 roku. Prokuratura Krajowa w sierpniu umorzyła postępowanie, uznając przeniesienie obrad do  Sali Kolumnowej za konieczne i nie dopatrując się nieprawidłowości w głosowaniach. Dla Schreibera ma to stanowić argument w sądowej potyczce z Bruskim. – Chce zwrócić uwagę na pewne standardy. Prezydent powinien zachowywać się zupełnie inaczej, ale nie jest w stanie nawet zreflektować się i przeprosić – mówi nam Schreiber.

Prezydent w tym roku wygrał już jeden proces z politykami Prawa i Sprawiedliwości. W lutym przez pięć dni w TVP Bydgoszcz musiał być emitowany spot z przeprosinami za bezpodstawne oskarżenia przedstawione w przedwyborczym wideo z 2014 roku. Za to we wrześniu Bruski wygrał w sądzie z Bogdanem Dzakanowskim, który zarzucił prezydentowi, że załatwił swojemu zastępcy przyłączenie kanalizacji oraz wyrównanie drogi do jego posesji. Sąd orzekł, że radny musi pisemnie przeprosić, wpłacić 5 tysięcy złotych na hospicjum i pokryć koszty postępowania.

Schreiber od początku sejmowej kariery należy do najaktywniejszych krytyków Bruskiego – pisał do niego listy otwarte, zapraszał na debatę, pojawiał się też na obradach rady miasta, aby jako poseł zabrać głos. Sam był też wymieniany w gronie potencjalnych kandydatów PiS na prezydenta miasta w przyszłorocznych wyborach.

Powiązane treści